Podobna, ale tylko jak ja z tej kopalni wyzwalali - ten nowy lekko styrany look, nawet pasował do tego co przeszła postać, ale już w Wojnie potępionych dali sobie spokój z charakteryzacja.
BTW jestem po pierwszym odcinku Domu Ashura i o ile pierwsze 15 minut mi się podobało - wiadomo powrót do znajomej miejscówki, tak im dalej w las tym gorzej. Walka z karłami!? WTF!? Ni to śmieszne ni to groźne, a ten bieda Sparti, który zostaje w niej ubity to był chyba specjalny kij w oko dla fanów spodziewających się więcej tego co było wcześnie. Gladiatorka Murzynka - pomysł mógłby być ok, ale trenning z facetami to już beka. Szkocki doctore może tylko buty lizać potężnemu Oenomausowi. Peter Mensah miał w sobie tę gravitas której brakuje jednak Grahamowi McTavishowi, który robi za chyba za zgorzkniałego starego Gannicusa. Ech jedynie co to cieszy zobaczyć po latach Claudię Black na ekranie, widać, że babka gra tę samą manierą co w Gwiezdnych Wrotach czy Farscape, ale ta jej witalność przykuwa uwagę.
BTW jestem po pierwszym odcinku Domu Ashura i o ile pierwsze 15 minut mi się podobało - wiadomo powrót do znajomej miejscówki, tak im dalej w las tym gorzej. Walka z karłami!? WTF!? Ni to śmieszne ni to groźne, a ten bieda Sparti, który zostaje w niej ubity to był chyba specjalny kij w oko dla fanów spodziewających się więcej tego co było wcześnie. Gladiatorka Murzynka - pomysł mógłby być ok, ale trenning z facetami to już beka. Szkocki doctore może tylko buty lizać potężnemu Oenomausowi. Peter Mensah miał w sobie tę gravitas której brakuje jednak Grahamowi McTavishowi, który robi za chyba za zgorzkniałego starego Gannicusa. Ech jedynie co to cieszy zobaczyć po latach Claudię Black na ekranie, widać, że babka gra tę samą manierą co w Gwiezdnych Wrotach czy Farscape, ale ta jej witalność przykuwa uwagę.
18-02-2026, 10:52 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-02-2026, 11:08 przez Scheckley.)





