Niesamowite kinowe przeżycie. Zdecydowanie najbardziej stylowy film Quentina. Zdjęcia są przepiękne, muzyka na pełnej piździe tak dawała ciary, że głowa mała. Uma Thurman to czysta klasa, a jej Czarna Mamba to moim zdaniem najlepsza postać kobieca w historii kinematografii.
Połączenie dwóch części w jedno bardzo pomaga dwójce, którą wcześniej uważałem za lekkiego snuja. Dzisiaj stwierdzam, że całość jest idealna i ten spokojniejszy ton na końcu był potrzebny. Oglądając to razem o wiele bardziej kibicuje się ___ i człowiek aż się rozczula na scenie z córką.
Cała sekwencja w Białej Chacie jest tak zajebiście nakręcona, że o Jezu, ale się zachwycałem wczoraj.
Poza nią jest cała masa super sekwencji, wejście jednookiej do szpitala, wejście Bucka i odkrycie co leży na podłodze, wykucie miecza przez Hanzo, te wszystkie zbliżenia i muzyczka gdy Mamba spotyka każdego po kolei z bandy. No cudo cudeńko.
Kocham ten film, super, że ponownie pojawił się w kinie. 10/10.
Połączenie dwóch części w jedno bardzo pomaga dwójce, którą wcześniej uważałem za lekkiego snuja. Dzisiaj stwierdzam, że całość jest idealna i ten spokojniejszy ton na końcu był potrzebny. Oglądając to razem o wiele bardziej kibicuje się ___ i człowiek aż się rozczula na scenie z córką.
Cała sekwencja w Białej Chacie jest tak zajebiście nakręcona, że o Jezu, ale się zachwycałem wczoraj.
Poza nią jest cała masa super sekwencji, wejście jednookiej do szpitala, wejście Bucka i odkrycie co leży na podłodze, wykucie miecza przez Hanzo, te wszystkie zbliżenia i muzyczka gdy Mamba spotyka każdego po kolei z bandy. No cudo cudeńko.
Kocham ten film, super, że ponownie pojawił się w kinie. 10/10.
26-02-2026, 13:21





