(28-02-2026, 02:35)Paszczak napisał(a): Ponieważ jak rozumiem czeka cię dopiero odcinek Holland, ciekawie jest zestawić sobie tą adaptację z wersją z serialu HBO, gdzie Marlowe'a odgrywa Powers Boothe.
Odcinek z Lloydem - detektywem fajny, głownie dzięki temu, że to jedna z niewielu jego ról, gdzie nie lloyduje, a to też taka rola więc rudno by szarżował jak u Zemeckisa albo w Rodzinie Addamsów. Odcinek z Esposito, to lżejszy epizod - fajna muzyka, sporo humoru.I jedna z niewielu ról w ktorych nie widziałem pana kurczaka, ale wiadomo że to lata przed breaking badowe. Do tych odcinków wzięli reżyserów nie tak uznanych jak wcześniej, bo Tima Huntera którego z niczego nie znam (sprawdziłem i żaden jego film nic mi nie mówi) i Jima McBride'a (tutaj lepiej bo kojarzę thriller Wielki luz z Dennisem Quaidem i Ellen Barkin oraz Wielkie kule ognia też z Quaidem). Chyba im sie budżet skończył w 2 serii na lepszych reżyserów.
Ostatni odcinek w reżyserii Agnieszki Holland to znakomita adaptacja opowiadania Chandlera, ze świetnym Danny Gloverem w roli Marlowe (w ogóle nie kojarzył mi sie z rolami w Zabojczej broni i Predatorze 2). Łatwo powiedzieć że to dobra rzecz od reżyserki, bo z czasów jak była w filmowej formie,ale serio reżysersko to klasa, jest to produkcja z klimatem, też zdjęcia i muzyka dają dużo dobrego dla odcinka robią. A też fajne panie występnują Kelly Lynch i Golino którą glownie z Hot Shots kojarzę (dziwne, że z taką urodą kariery nie zrobiła). Pewnie są inne adaptacje tego opowiadania Chandlera ale nie przypominam sobie bym widzial. Jest to odcinek, który stawiam obok epizodów Joanou, Soderbergha (obu), Cuarona i Dahla, czyli najlepszych.
(28-02-2026, 03:53)Mefisto napisał(a):(28-02-2026, 01:55)michax napisał(a): A też obsada to jakiś kosmos, nawet jeśli weźmie się pod uwagę że we wspołczesnych serialach to normalne że gwiazdy grają, a to lata 90-e więc raczej nie spotykane.
A kto Ci taką bzdurę powiedział?
To proszę o przykłady i wyprowadź mnie z błędu. I nie mówię o serialach antologiach takich jak właśnie Fallen Angel, gdy można znane nazwiska zaangażować na jeden odcinek, na krótki film (co robiono też w latach 60 np Strefa Mroku), albo jakiś miniserial, bo pewnie czasami sie taki zdarzało, ale normalne seriale z lat 90-ych, hity, w ktorych pojawiały się największe nazwiska końcówki lat 80 lub 90 w rolach głównych i grały przez kilka sezonów. Próbuję sobie przypomnieć i przychodzi mi do głowy Bajer z Bel Air z Willem Smithem, ale to był początek jego kariery, gdy z niczego innego go nie kojarzono. Był też ER z Clooneyem, ale to była jego jedna z pierwszych ról a jak poszedł w filmy to zrezygnował z serialu.
A była też Ally McBeal gdzie gościnnie sławy się pojawiały na odcinek. Nie chodzi mi o telewizyjne gwiazdy, tylko aktorów kinowych, bo dziś to się jednak pomieszało. Pamiętam rok gdy Oscara dostał Malek za główna rolę, a głównie znany był wtedy z Mr Robot, a nagrody telewizyjne dostala w innym sezonie np Nicole Kidman. Więc dziś trudno zaszufladkować aktorów na filmowych i serialowych, telewizyjnych, może oprócz Di Caprio, Cruise'a i pewnie jeszcze kilku by się znalazło, bo większość grają i tutaj i tutaj, ale w latach 90 granie w serialach było uważane za coś gorszego. Przypomnij mi bo pamięć nie ta ze znanymi nazwiskami z kina w rolach głównych, jakiś serial, hit, który lecial w latach 90? Jeśli znajdziesz taki serial a może wylecial mi z głowy, to przyznam Ci rację.
Ok, są trzy takie produkcje które można podciągnąć pod serial z gwiazdą filmową. Wpisałem najpopularniejsze seriale z lat 90 (oczywiście mówię o USA) i takie produkcje uznałbym za hity z gwiazdami w rolach glównych - Strażnik Teksasu z Chuckiem Norrisem ( nie śledziłem jego kariery aż tak więc nie wiem czy to bardziej był schyłek kariery i dlatego poszedł w serial), Nash Bridges z Donem Johnsonem (choć dla mnie to wtedy bardziej był aktor znany głównie z MV, czyli z telewizji niż z kina gdzie czasami się pojawiał i fajne filmy, ale żadnego nie pamiętam i bardziej też jako piosenkarz). No i Spin City z Michaelem J Foxem, ale tak to raczej niespotykane by znane nazwiska pojawiały sie w telewizji w głownych rolach, a nie w epizodach w serialach w latach 90-ych:)
02-03-2026, 13:52 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-03-2026, 14:16 przez michax.)





