(19-02-2023, 10:06)simek napisał(a): Chciałbym film jak najdokładniej przedstawiający temat XVIII - XIX wiecznej emigracji z Europy do Ameryki. Kojarzę trochę filmów o drugiej części takiego doświadczenia, czyli już o nowo przybyłych do USA ludziach, takich wątków jest sporo, ale czy są niezłe filmy będące jak najbliżej schematu: klepiemy biedę na zapadłej polskiej, włoskiej czy irlandzkiej wsi, podejmujemy decyzję żeby płynąć do Stanów, zbieramy kasę, pakujemy się, jedziemy, docieramy?Przez przypadek znalazłem film dosyć dobrze pasujący do mojego dawnego pytania:
America, America - miałem ochotę na jakiegoś czarno-białego behemota (167 minut) i znalazłem autobiograficzny późny film Eli Kazana, czyli emigracja turecka z przełomu XIX/XX wieku. Zaczyna się na zapadłej tureckiej wsi, a do Nowego Jorku docieramy w ostatnich minutach filmu.
Świetnie się to oglądało kompletnie nie wiedząc czego się spodziewać: nie miałem pojęcia czy ta Turcja to tylko prolog i będzie to film o Ameryce, czy może równie dobrze całość rozgrywa się w Turcji, a Ameryka jest tylko niespełnionym marzeniem. Okazało się, że coś pośrodku.
Bardzo mi się podobało, cudownie naturalistycznie jest to nakręcone - jeden z tych filmów, gdzie właściwie nie czujesz, aby cokolwiek było zrobione w studio, masz wrażenie, że naprawdę cofnąłeś się w czasie do Imperium Osmańskiego sprzed I WŚ - 100% zasłużony Oscar za scenografię. Ogólnie uwielbiam takie bogate fabularnie filmy, a tutaj wątków jest mnóstwo, do tego sporo zapadających w pamięć postaci oraz kilka naprawdę chwytających za gardło scen - miałem wrażenie jakbym obejrzał sezon serialu, a nie jeden film. Reżysersko również zacnie: czuć rękę mistrza. Może tylko ten główny bohater zagrany dosyć dziwnie i sztywno, no ale niby taka jest jego postać.
W każdym razie świetny film: mocne 8/10
06-03-2026, 12:27






