(30-03-2026, 03:12)Mefisto napisał(a): zwłaszcza ta druga nie wiem jak powstała pod szyldem Myszy, bo jest tak dorosła i posiada tyle niepoprawnych elementów, że aż trudno w to uwierzyć, że włodarze to przyklepali.
Powstawała w 2001 roku, kiedy była większa normalność. Zresztą sam Renesans Disneya, choć był jawniej pod dzieci, potrafił pojechać po bandzie i nie ukrywał widoku trupów czy krwi - symbolicznej - ale wciąż krwi. W disneyowskim Tarzanie w prologu małe słodkie gorylątko zostaje ZABITE przez lamparta. I chwilę potem widzimy martwe ciała martwych rodziców Tarzana. Dwa lata przed Atlantydą.
I generalnie amerykańskie animacje na przełomie wieku zaczęły być bardziej dojrzałe i mniej przytulne. Taki Książę Egiptu czy Tytan: Nowa Ziemia (powinieneś rzucić na ten tytuł okiem, Mefi) spokojnie by przeszły jako filmy dla starszej publiki. Ale niestety w pewnym momencie coś się jebło i USAńskie animki stały ugrzecznione rodem z Haysa czy Broadcast Standards and Practices.
30-03-2026, 11:57






