Skończone "podstawki". No i tak "Ostatnie życzenie" jest lepsze niż "Miecz przeznaczenia"
"Krew elfów" to chyba najsłabsza książka (to nauki Ciri mnie wymęczyły totalnie),
"Czas pogardy" i "Chrzest ognia" chyba najlepsze.
"Wieża Jaskółki" i "Pani Jeziora" też dobre ale już zbyt rozwleczone
Ogólnie u Sapkowskiego jest w chuj wodolejstwa i rozwlekania do granic możliwości. A jednocześnie wiele rzeczy jest zdawkowych. Brakuje mi u niego klarownego, szczegółowego opisu świata i postaci. Wygląda tak jakby pisał "na żywioł", bez większego układania tego świata. Trochę mnie też zaszokowało, że pewnych rzeczy w książkach nie ma, które są np. w serialu Netflixa. Ogólnie spory mętlik bo mi się mieszają teraz rzeczy z książek, seriali i gier.
Toteż po "Sezonie" i "Rozdrożu" obejrzę jeszcze raz polski serial i jakieś skróty Netflixa. No i chyba wreszcie zagram w grę nr. 1
"Krew elfów" to chyba najsłabsza książka (to nauki Ciri mnie wymęczyły totalnie),
"Czas pogardy" i "Chrzest ognia" chyba najlepsze.
"Wieża Jaskółki" i "Pani Jeziora" też dobre ale już zbyt rozwleczone
Ogólnie u Sapkowskiego jest w chuj wodolejstwa i rozwlekania do granic możliwości. A jednocześnie wiele rzeczy jest zdawkowych. Brakuje mi u niego klarownego, szczegółowego opisu świata i postaci. Wygląda tak jakby pisał "na żywioł", bez większego układania tego świata. Trochę mnie też zaszokowało, że pewnych rzeczy w książkach nie ma, które są np. w serialu Netflixa. Ogólnie spory mętlik bo mi się mieszają teraz rzeczy z książek, seriali i gier.
Toteż po "Sezonie" i "Rozdrożu" obejrzę jeszcze raz polski serial i jakieś skróty Netflixa. No i chyba wreszcie zagram w grę nr. 1
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
11-04-2026, 23:33





