Obejrzałem pierwszy raz w życiu Twin Peaks - S1 i S2...
O ile sezon 1 był w miarę strawny, to już S2 jest zdecydowanie gorzej - do momentu wyjaśnienia sprawy Laury jakoś się to jeszcze ogląda (choć samo wyjaśnienie w ogóle mi nie podeszło), ale zaraz potem wywala się totalnie na pysk. Od 10 odcinka do końca zastanawiałem się co to ma byc i po hooy to powstało.
Scenariuszowo to jest jakaś absolutna padaka jakiej nie powstydziłby się Sheridan.
Jest w ogóle sens sięgać po "Fire Walk With Me" i tę kontynuację po latach? Jak to wypada w porównaniu z drugą połową S2?
S1 - 6/10
S2 - 3/10
O ile sezon 1 był w miarę strawny, to już S2 jest zdecydowanie gorzej - do momentu wyjaśnienia sprawy Laury jakoś się to jeszcze ogląda (choć samo wyjaśnienie w ogóle mi nie podeszło), ale zaraz potem wywala się totalnie na pysk. Od 10 odcinka do końca zastanawiałem się co to ma byc i po hooy to powstało.
Scenariuszowo to jest jakaś absolutna padaka jakiej nie powstydziłby się Sheridan.
Jest w ogóle sens sięgać po "Fire Walk With Me" i tę kontynuację po latach? Jak to wypada w porównaniu z drugą połową S2?
S1 - 6/10
S2 - 3/10
01-05-2026, 11:08 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-05-2026, 11:08 przez Gieferg.)





