To oczywiscie sporo kasy, co wiecej, wolalbym (zakladajac, ze nie ma tu miejsca pranie pieniedzy) zeby Mel nakrecil jeden film za 50 baniek, ale moze rzeczywiscie taka jest wizja i potrzeba finansowa na jej realizacje.
Co do finansowania, dodam cos w sprawie ponizej. Wydaje mi sie tez, ze ultra bogatych konserw/Chrzescijan/Katolikow nie brakuje, ktorzy chetnie dorzucili Melowi do producenckiej puli 10-20 baniek jako inwestycja warta ryzyka.
Mel, gdyby bardzo chcial to bylby w stanie wylozyc kase na ten projekt z wlasnej kieszeni, pytanie ile gotowka, a ile poprzez jakies pozyczki pod zastaw i pewnie by mu jeszcze z 200 baniek zostalo. Producencka zasada jest natomiast, ze nie wyklada sie swojej kasy na film - zasada, ktora Mel juz zreszta zlamal kilkukrotnie.
Gwiazda to zdecydowanie za duzo slowo. Caviezel byl nazwiskiem w Holly, bo rola u Malicka, ale nie byl zadna marka dla masowego widza - przed Pasja to popcornozercy znali go glownie z drugoplanowej roli w High Crimes oraz tytulowej roli w The Count of Monte Cristo, ktory nie byl jakims wielkim sukcesem kasowym. Belluci tez byla bardziej ciekawostka, ze akurat ona i taka rola, a nie, ze nazwisko, ktore mialoby przyciagnac tlumy, a przynajmniej nie kojarze hajpu z tym zwiazanego.
Co do biznesowego spinania sie, coz...temat o zakresie globalnym, Muricanie z mid USA obejrza, na Zachodzie zaczelo sie katolicko/chrzescijanskie przebudzenie (skala jeszcze nie jest rozbuchana, ale fala jest wyraznie wznoszaca), film tworcy, ktory wsrod Katoli/Chrzescijan/Konserw/Foliarzy jest sprawdzony jako rezyser, ale tez jako based osobowosc...czy to wystarczy, czas pokaze. Mysle, ze inwestorow, ktorzy sobie to przeliczyli nie brakowalo, bo Zydzi z Holly to Zydzi z Holly, ale nie tylko oni maja kase. Problemem moglaby byc dystrybucja, ale Lionsgate wzielo to na siebie.
No wlasnie mnie to ogolnie martwi, bo Mel fajnie sobie to wszystko spinal, gdy wydawal na filmy 50 baniek, a tutaj...sam nie wiem, moze rzeczywiscie pranie Szekli.
Simek, tutaj masz cala Biblie z ktorej mozesz korzystac, historie Kosciola i ludzkosci w ogole, ograniczyc cie moze tylko wyobraznia :) I tu mozna pokazac wszystko przeciez, bo zmartwychwstanie to pokonanie Szatana, a wiec przeszlosc, terazniejszosc i przyszlosc. Kuzwa, zycze Melowi formy i mam nadzieje, ze ten scenariusz dostarczyl, bo tu naprawde mozna pokazac cos zajebistego. Czy sie uda...mam spore obawy, ale byloby zajebiscie, gdyby Gibson dostarczyl.
Co do finansowania, dodam cos w sprawie ponizej. Wydaje mi sie tez, ze ultra bogatych konserw/Chrzescijan/Katolikow nie brakuje, ktorzy chetnie dorzucili Melowi do producenckiej puli 10-20 baniek jako inwestycja warta ryzyka.
(01-05-2026, 19:26)simek napisał(a): Wielką zagadką jest dla mnie ten dwuczęściowy projekt. Jakoś mi umknęło, że budżet naprawdę jest taki wielki - skąd tak dyskredytowany przez środowisko Mel zdołał zebrać ćwierć miliarda dolców???
Mel, gdyby bardzo chcial to bylby w stanie wylozyc kase na ten projekt z wlasnej kieszeni, pytanie ile gotowka, a ile poprzez jakies pozyczki pod zastaw i pewnie by mu jeszcze z 200 baniek zostalo. Producencka zasada jest natomiast, ze nie wyklada sie swojej kasy na film - zasada, ktora Mel juz zreszta zlamal kilkukrotnie.
(01-05-2026, 19:26)simek napisał(a): I tak biznesowo mi się to kiepsko spina: z jednej strony dzikie miliony na kwasowe efekty specjalne, przejście na angielski, żeby rzekomo przyciągnąć większą publikę, a z drugiej kompletnie anonimowi aktorzy - w jedynce przynajmniej była Bellucci, a Caviezel w porównaniu do... sprawdzam notatki: Jaakko Othonena, to był gwiazdą.
Gwiazda to zdecydowanie za duzo slowo. Caviezel byl nazwiskiem w Holly, bo rola u Malicka, ale nie byl zadna marka dla masowego widza - przed Pasja to popcornozercy znali go glownie z drugoplanowej roli w High Crimes oraz tytulowej roli w The Count of Monte Cristo, ktory nie byl jakims wielkim sukcesem kasowym. Belluci tez byla bardziej ciekawostka, ze akurat ona i taka rola, a nie, ze nazwisko, ktore mialoby przyciagnac tlumy, a przynajmniej nie kojarze hajpu z tym zwiazanego.
Co do biznesowego spinania sie, coz...temat o zakresie globalnym, Muricanie z mid USA obejrza, na Zachodzie zaczelo sie katolicko/chrzescijanskie przebudzenie (skala jeszcze nie jest rozbuchana, ale fala jest wyraznie wznoszaca), film tworcy, ktory wsrod Katoli/Chrzescijan/Konserw/Foliarzy jest sprawdzony jako rezyser, ale tez jako based osobowosc...czy to wystarczy, czas pokaze. Mysle, ze inwestorow, ktorzy sobie to przeliczyli nie brakowalo, bo Zydzi z Holly to Zydzi z Holly, ale nie tylko oni maja kase. Problemem moglaby byc dystrybucja, ale Lionsgate wzielo to na siebie.
(01-05-2026, 19:26)simek napisał(a): Przez lata byłem przekonany, że jeśli Melowi się uda to przepchnąć, to będzie taki bieda sequel zrobiony za 25 baniek, a nie jeden z najdroższych filmów roku, w dodatku taki w którym aktorzy zapewne zagrali za czapkę gruszek, no czyli większość wydano po prostu na produkcję. Trzecia Diuna kosztowała koło 200 mln, a tam grają Chalamet, Zendaya, Barden, Pattison, Taylor-Joy, Ferguson, Momoa, Pugh - pewnie każde z nich dostało większą wypłatę niż całą obsada drugiej Pasji.
No wlasnie mnie to ogolnie martwi, bo Mel fajnie sobie to wszystko spinal, gdy wydawal na filmy 50 baniek, a tutaj...sam nie wiem, moze rzeczywiscie pranie Szekli.
(01-05-2026, 19:26)simek napisał(a): Jeszcze większą zagadką jest oczywiście co do cholery można pokazywać w zmartwychwstaniu i wniebowstąpieniu Jezusa przez ~4-5 godzin??
Simek, tutaj masz cala Biblie z ktorej mozesz korzystac, historie Kosciola i ludzkosci w ogole, ograniczyc cie moze tylko wyobraznia :) I tu mozna pokazac wszystko przeciez, bo zmartwychwstanie to pokonanie Szatana, a wiec przeszlosc, terazniejszosc i przyszlosc. Kuzwa, zycze Melowi formy i mam nadzieje, ze ten scenariusz dostarczyl, bo tu naprawde mozna pokazac cos zajebistego. Czy sie uda...mam spore obawy, ale byloby zajebiscie, gdyby Gibson dostarczyl.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
03-05-2026, 08:19 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-05-2026, 13:48 przez Bucho.)





