(04-05-2026, 22:28)Dr Strangelove napisał(a): Świeżo po seansie w ramach poniedziałku z Bondem- "For Your Eyes Only"Najbardziej schizofreniczna część, tam połowa jest rewelacyjna a połowa kompletnie z dupy i te warstwy się przekładają. Muzyka jest koszmarna, a scena z Tatcherową powinna być po napisach.
Taki tam przeciętniaczek. Początek mocno męczący z tymi ciągłymi pościgami, potem już dużo lepiej, ale też bez szału.
- Carole Bouquet piękna ale też nijaka
- fajna próba zabicia Bonda z holowaniem za łódką i rekinami
- ładne widoczki i niezła wspinaczka na Meteorze
- złoczyńca to niestety całkowicie pozbawiony charyzmy gangster z bazaru
- piosenkę lubię, nie jest to coś wielkiego ale co zrobić, lubię
- generał Gogol przylatuje do Grecji śmigłowcem MI-2 prosto z zakładów w Świdniku
- śmieszna Margaret Thatcher na koniec
- ważna rada życiowa dla młodych kobiet, kiedy starsza mówi - Jesteś młoda, musisz mieć sponsora. Tak, wiem, znajdę nowego.
Niech będzie 5/10
05-05-2026, 09:46






