Dobry? jako parodia?
Zrobiłem powtórkę. Jeden z najgłupszych filmów świata. Będę SPOILERY.
Dziadek Bronson jest tu tak zajebisty, że młoda dupa, nie znająca go wcale, idzie zaraz z nim do łóżka. Bandziory (swoją drogą komiczni) czują przed nim respekt i nie odstrzelą go na miejscu (próbują ale są za głupi), choć nie mają problemu z terroryzowaniem dosłownie każdego na dzielni, zabójstwami (nawet swoich).
Główny złol to chujowszy brat Kurgana.
Na parterze bloku Kerseya mieszkają prześldowani żydzi, którzy robią gołąbki*.
* glupie AI twierdzi, że w tym filmie nie ma gołąbków.
Samego Kersya chce na komendzie ukopać grupa gliniarzy ale nie pozwala na to szef.
Który sam na osobności wypłaca mu strzała w ryj po czym... oferuje wspolpracę, żeby se ten zabijał bandziorów. No a w miescie jest zakaz posiadania broni. JEste scena, gdzie konfiskują ją nawet chyba tym żydom z parteru.
Na końcu jedna wielka rozpierducha: taki finał westernu w dzielnicy Nowego Jorku.
Nie, nie, nie... Ten film jest tak chaotyczny jak powyższy opis.
(26-03-2013, 01:13)shamar napisał(a): Nie pamiętam jak jest z 1 i 2 ale 3 część to ponury żart. Odświeżyłem bo było na TV.
Żenujący koszmarek, momentami jakby Akademia Policyjna. Zepsułem se wspomnienia bo dawnje 3 wydawała mi się fajna.
3/10?
Zrobiłem powtórkę. Jeden z najgłupszych filmów świata. Będę SPOILERY.
Dziadek Bronson jest tu tak zajebisty, że młoda dupa, nie znająca go wcale, idzie zaraz z nim do łóżka. Bandziory (swoją drogą komiczni) czują przed nim respekt i nie odstrzelą go na miejscu (próbują ale są za głupi), choć nie mają problemu z terroryzowaniem dosłownie każdego na dzielni, zabójstwami (nawet swoich).
Główny złol to chujowszy brat Kurgana.
Na parterze bloku Kerseya mieszkają prześldowani żydzi, którzy robią gołąbki*.
* glupie AI twierdzi, że w tym filmie nie ma gołąbków.
Samego Kersya chce na komendzie ukopać grupa gliniarzy ale nie pozwala na to szef.
Który sam na osobności wypłaca mu strzała w ryj po czym... oferuje wspolpracę, żeby se ten zabijał bandziorów. No a w miescie jest zakaz posiadania broni. JEste scena, gdzie konfiskują ją nawet chyba tym żydom z parteru.
Na końcu jedna wielka rozpierducha: taki finał westernu w dzielnicy Nowego Jorku.
Nie, nie, nie... Ten film jest tak chaotyczny jak powyższy opis.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
13-05-2026, 22:38





