Wizualnie to obrzydliwy film, albo parę scen w plenerze, albo palący w oczy green screen, oryginalny film z 95 to był rzeczywiście film, walki i fabuła fajnie połączone, tutaj próbowano to zrobić, ale generalnie film ywgladla raczej jak walki przerywane fabułą.
Street Fighter choć nie znam w ogóle wygląda nieporównywalnie lepiej.
Street Fighter choć nie znam w ogóle wygląda nieporównywalnie lepiej.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
21-08-2026, 16:35





