[shadow=cyan]KONKURS ZAKOŃCZONY â klasyfikacja po 76 kolejkach:[/shadow]
Solo ...... IIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIII â 103
Mefisto ................... IIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIII â 53
Crov ....................... IIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIII â 34
Donia Agata ........... IIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIII â 24
Tyler Durden .......... IIIIIIIIIII â 11
simek ..................... IIIIIIIII â 9
massif .................... IIIIIIIII â 9
D'mooN .................. IIIIIII â 7
Sancho ................... IIIIIII â 7
Snuffer ................... IIIIII â 6
Huntersky .............. IIIIII â 6
Tedeward .............. IIIII â 5
Karol ...................... IIII â 4
Bartholomew ......... IIII â 4
Mierzwiak .............. IIII â 4
Negrin ................... IIII â 4
Random Default .... IIII â 4
ARCHIWUM
Pozostali gracze (osoby, które choć raz podały numer kratki lub odpowiedź): wujo444, Battonsson, Dr_Bakier, Corn, Mush Room, Gamart, Glut, Eorath, AdiPio, Phil, jarod, wiking, Ciuniek.
=====================================
Obywatele!
Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom niektórych forumowiczów (oczekiwaniom wobec działu z zagadkami, a nie wobec mnie), proponuję konkurs. Z początku nie byłem pewien, czy tego rodzaju gra ma szansę przyjąć się na forum, jakim jest KMF-owe (które słynie raczej z innych wartości niż te "zabawowe"), dlatego zapytałem D'mooNa, czy taki konkurs ma tutaj w ogóle rację bytu. Ponieważ D' odniósł się do pomysłu dość przychylnie i dał zielone światło (a mógł nie dać! :razz: ), postanowiłem rozpocząć konkurs A View to a Kill (w skrócie: Avtak).
Niektóre osoby znają już tę zabawę i brały w niej udział. Quiz inspirowany jest tym, który wymyślił 3,5 roku temu znany zapewne co poniektórym Solo (niegdyś także członek KMF-u) i uaktywnił właśnie pod nazwą A View to a Kill. Solo prowadził go głównie na forum Ofilmie, a w sumie odbyły się cztery edycje gry (ostatnia na MovieForum nie została dokończona), które zagwarantowały jej uczestnikom znakomitą rozrywkę. Rzecz polega na odgadywaniu kadrów filmowych po stopniowym odsłanianiu kratek, według ściśle określonych zasad. Zwycięzcą zostaje gracz, który jako pierwszy zdobędzie 100 punktów. Poniżej przedstawiam miniaturki planszy z odsłoniętymi kilkoma kratkami i już całkowicie odkrytej.
![[Obrazek: plansza2.jpg]](http://img2.imageshack.us/img2/2614/plansza2.jpg)
Na dokładne przedstawienie zasad gry jeszcze przyjdzie czas, na razie poruszę tylko kilka kwestii ogólnych. Jak wspomniałem, nie wiem, czy ktokolwiek będzie zainteresowany udziałem w grze, ale trudno, zaczniemy i się zobaczy. Sam tego konkursu nigdy nie prowadziłem, a jest to, jak już zdążyłem się zorientować, sporych rozmiarów przedsięwzięcie logistyczne. Planuję najpierw przeprowadzić jedną rundę testową, aby zorientować się, jak szybko i jak bardzo uda mi się zapanować nad całością, jak sprawnie uda mi się to zrealizować, no i jaka w ogóle będzie frekwencja. Łatwo się domyślić, że tego rodzaju quiz musi polegać z mojej strony na jednoczesnym preparowaniu plansz, wrzucaniu ich na serwer, do tego dochodzi stałe monitorowanie waszych odpowiedzi i udzielanie moich na bieżąco. A jeszcze będę musiał uważać, żeby mi się piwo nie wylało na klawiaturę. :) Jednym słowem, prowadzącemu taki konkurs przydałyby się dwie dodatkowe ręce i jeszcze jedna para oczu, najlepiej z tyłu głowy.
Konkurs A View to a Kill, jakkolwiek cieszący się sporym powodzeniem i ogromną "grywalnością", był przedsięwzięciem bardzo czasochłonnym. Każda z jego edycji trwała minimum trzy miesiące, a trzecia, rekordowo długa, bo trwająca blisko pół roku, spowodowała załamanie psychiczne u ojca prowadzącego, czyli Solo, który w pewnym momencie zarządził kilkutygodniową przerwę dla nabrania oddechu i zregenerowania sił. :) Dlatego planuję nie rozgrywać jednej rundy dziennie (tak było w oryginalnej grze), lecz dwie, jedną po drugiej. Myślę, że to znacznie usprawni i przyspieszy grę. Sama gra odbywać się będzie wieczorami, o godzinie jeszcze do ustalenia, aczkolwiek mnie najbardziej odpowiadałaby 20:30 (można już teraz przyjąć, że ostatecznie ustalona pora i tak nie usatysfakcjonuje wszystkich).
Tak więc na razie to tyle z mojej strony, projekt konkursu przedstawiłem z grubsza. Mam nadzieję, że zechce w nim wziąć udział choć kilka osób. Dodam jeszcze, że Solo autentycznie cieszy się, że ktoś (czyli ja) wykorzystał jego pomysł.
Solo ...... IIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIII â 103
Mefisto ................... IIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIII â 53
Crov ....................... IIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIII â 34
Donia Agata ........... IIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIII â 24
Tyler Durden .......... IIIIIIIIIII â 11
simek ..................... IIIIIIIII â 9
massif .................... IIIIIIIII â 9
D'mooN .................. IIIIIII â 7
Sancho ................... IIIIIII â 7
Snuffer ................... IIIIII â 6
Huntersky .............. IIIIII â 6
Tedeward .............. IIIII â 5
Karol ...................... IIII â 4
Bartholomew ......... IIII â 4
Mierzwiak .............. IIII â 4
Negrin ................... IIII â 4
Random Default .... IIII â 4
ARCHIWUM
Pozostali gracze (osoby, które choć raz podały numer kratki lub odpowiedź): wujo444, Battonsson, Dr_Bakier, Corn, Mush Room, Gamart, Glut, Eorath, AdiPio, Phil, jarod, wiking, Ciuniek.
=====================================
Obywatele!
Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom niektórych forumowiczów (oczekiwaniom wobec działu z zagadkami, a nie wobec mnie), proponuję konkurs. Z początku nie byłem pewien, czy tego rodzaju gra ma szansę przyjąć się na forum, jakim jest KMF-owe (które słynie raczej z innych wartości niż te "zabawowe"), dlatego zapytałem D'mooNa, czy taki konkurs ma tutaj w ogóle rację bytu. Ponieważ D' odniósł się do pomysłu dość przychylnie i dał zielone światło (a mógł nie dać! :razz: ), postanowiłem rozpocząć konkurs A View to a Kill (w skrócie: Avtak).
Niektóre osoby znają już tę zabawę i brały w niej udział. Quiz inspirowany jest tym, który wymyślił 3,5 roku temu znany zapewne co poniektórym Solo (niegdyś także członek KMF-u) i uaktywnił właśnie pod nazwą A View to a Kill. Solo prowadził go głównie na forum Ofilmie, a w sumie odbyły się cztery edycje gry (ostatnia na MovieForum nie została dokończona), które zagwarantowały jej uczestnikom znakomitą rozrywkę. Rzecz polega na odgadywaniu kadrów filmowych po stopniowym odsłanianiu kratek, według ściśle określonych zasad. Zwycięzcą zostaje gracz, który jako pierwszy zdobędzie 100 punktów. Poniżej przedstawiam miniaturki planszy z odsłoniętymi kilkoma kratkami i już całkowicie odkrytej.
![[Obrazek: plansza2.jpg]](http://img2.imageshack.us/img2/2614/plansza2.jpg)
Na dokładne przedstawienie zasad gry jeszcze przyjdzie czas, na razie poruszę tylko kilka kwestii ogólnych. Jak wspomniałem, nie wiem, czy ktokolwiek będzie zainteresowany udziałem w grze, ale trudno, zaczniemy i się zobaczy. Sam tego konkursu nigdy nie prowadziłem, a jest to, jak już zdążyłem się zorientować, sporych rozmiarów przedsięwzięcie logistyczne. Planuję najpierw przeprowadzić jedną rundę testową, aby zorientować się, jak szybko i jak bardzo uda mi się zapanować nad całością, jak sprawnie uda mi się to zrealizować, no i jaka w ogóle będzie frekwencja. Łatwo się domyślić, że tego rodzaju quiz musi polegać z mojej strony na jednoczesnym preparowaniu plansz, wrzucaniu ich na serwer, do tego dochodzi stałe monitorowanie waszych odpowiedzi i udzielanie moich na bieżąco. A jeszcze będę musiał uważać, żeby mi się piwo nie wylało na klawiaturę. :) Jednym słowem, prowadzącemu taki konkurs przydałyby się dwie dodatkowe ręce i jeszcze jedna para oczu, najlepiej z tyłu głowy.
Konkurs A View to a Kill, jakkolwiek cieszący się sporym powodzeniem i ogromną "grywalnością", był przedsięwzięciem bardzo czasochłonnym. Każda z jego edycji trwała minimum trzy miesiące, a trzecia, rekordowo długa, bo trwająca blisko pół roku, spowodowała załamanie psychiczne u ojca prowadzącego, czyli Solo, który w pewnym momencie zarządził kilkutygodniową przerwę dla nabrania oddechu i zregenerowania sił. :) Dlatego planuję nie rozgrywać jednej rundy dziennie (tak było w oryginalnej grze), lecz dwie, jedną po drugiej. Myślę, że to znacznie usprawni i przyspieszy grę. Sama gra odbywać się będzie wieczorami, o godzinie jeszcze do ustalenia, aczkolwiek mnie najbardziej odpowiadałaby 20:30 (można już teraz przyjąć, że ostatecznie ustalona pora i tak nie usatysfakcjonuje wszystkich).
Tak więc na razie to tyle z mojej strony, projekt konkursu przedstawiłem z grubsza. Mam nadzieję, że zechce w nim wziąć udział choć kilka osób. Dodam jeszcze, że Solo autentycznie cieszy się, że ktoś (czyli ja) wykorzystał jego pomysł.
14-04-2009, 14:10





