Jak dla mnie jest tak - Kill Bill jest filmem do obejrzenia, całkiem przyjemnym. Nic odkrywczego, ale oglądanie nie boli, a momentami jest naprawdę fajnie. Jeśli ktoś za to chcę obejrzeć prawdziwe kino, przekonać się do Quentina - powinien obejrzeć Wściekłe Psy - obok Pulp Fiction jedyny jego film w którym mi nic nie przeszkadza (Ale Psy o wieele lepsze, z ekipą kultowych aktorów). Kill Bill jest ok, ale Wściekłe Psy to najlepszy film Quentina i jeden z najlepszych filmów jakie widziałem. o.
15-04-2009, 19:43





