freak_outXP napisał(a):FILM JEST ZŁY tak po prostu."Tak po prostu"? Opracowałeś naukową metodę zbadania jakości filmu? Podziel się, Nobel czeka
Toż nawet Mental wie, że nie można szarżować z kategorycznością sądów 
freak_outXP napisał(a):O każdym można powiedzieć, że gra dla swojej publiczności, np. Disco- czy Sacro-polo. Tylko że Tarantino jest na świeczniku, a Shazza nie... Chyba coś przeoczyłem, że co... że są równi i równiejsi ?Sam dobrze wiesz, że to nietrafione porównanie. Wiesz, bo x razy pochwaliłeś talent QT. Więc uznajmy, że filmowe disco-polo robi jakiś tam Uwe Boll albo kto, a jak nie on, to zwyczajni reżyserzy kina stricte użytkowego. Niech będzie, że Michael Bay czy coś. Natomiast wymienieni przez desa twórcy kina autorskiego pełną gębą... Ręka do góry, czy ktoś osobiście naprawdę LUBI ich wszystkich? Ja pierwszy mówię, że ja nie. Są jak muzycy (utalentowani i na poziomie), którzy mają swoich fanów.
Mental napisał(a):no właśnie, że to się bezsprzecznie quentinowi nie udało. w tym cały problem.Co się nie udało? Pokazać swoje wschodnie fascynacje? Toż to świetna wizytówka i wielu z pewnością zainteresowała. Zrobić popularny ("kaska") film? Też. A ciekawy? No, do tego się teraz nie ustosunkowuję, bo czekam na upublicznienie tej metody na Nobla.
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie
16-04-2009, 12:47






