Mental napisał(a):do tego wszystkiego dorzucam jeszcze firmowanie własnym nazwiskiem największych shitów nowożytnej kinematografii takich jak hostele, a bittersweet life (klik) czy hell ride.
Tarantino nie firmuje swoim nazwiskiem "A Bittersweet Life" ino "Sukiyaki Western Django" z którym zapewne Ci sie pomyliło. Ale to tak na marginesie.
16-04-2009, 13:09






