freak_outXP napisał(a):jaką to konwencję ma ten Bill ? Bo dla mnie reżyser wziął trochę z tego, trochę z tamtego, trochę siamtegoSam sobie odpowiedziałeś na swoje pytanie. Konwencja polegająca właśnie na mieszaniu stylów, gatunków, na odrealnieniu, przerysowaniu itd.
freak_outXP napisał(a):Ja tu oceniam to, jak on to posklejałCzyli oceniasz nie tyle sam film, co po prostu spójność efektu końcowego. To by się zgadzało, w końcu jak sam pisałeś, pojedyncze rzeczy w Kill Billu są zajebiste (jesli to nie ty, popraw mnie).
16-04-2009, 19:24





