zależy jaki film i jaki reżyser - QT, Mallick, Fincher (oprócz ostatniego wybryku), Cronenberg, etc. raczej nigdy problemów nie mieli, bo mniej więcej z góry wiadomo, jakim znaczkiem można ich filmy oznaczyć i jak w dupę wleźć potrafią, żeby na swoim postawić.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
18-04-2009, 21:02





