24 najlepsze seriale
#41
King of Queens to chyba po polsku Diabli nadali... lecialo to z 10 lat temu na Polszmacie w niedziele o 12... i tyle z tego pamietam :lol:
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#42
I leci teraz regularnie na Comedy Central :P

Odpowiedz
#43
Bandora napisał(a):Hmm widzę klasyki i nowości ale mnie brak ..... Bajer w Bel-air :D
Doskonała dawka humoru, mam gdzieś jeszcze z 3 kasetki vhs z odcinkami :D

Warner wydał ostatnio sezon 3 na DVD. Tak trochę dziwnie bo chcą podobno zobaczyć jak się sprzeda najlepszy sezon a potem wydać (albo i nie) resztę.

Dla mnie najlepsze seriale przynajmniej w ciągu ostatniego roku:

1. 24
2. Battlestar Galactica
3. Robin z Sherwood
4. Ghost in The Shell - Stand Alone Complex[
Zdałem sobie sprawę, czym jest szaleństwo. To wiara w swoją własną, jedyną rzeczywistość i zachowywanie się tak jakby nie było żadnej innej.

Odpowiedz
#44
Boston Legal

Kończę właśnie 2 sezon. Serial prawniczo-komediowy. To jakby kontynuacja starego serialu Davida E. Kelly [twórcy Bostonu] „The Practice”. Wspaniale zagrany [nagrody Emmy- James Spader, William Shatner], świetnie zrealizowany z wyśmienitym poczuciem humoru... Od czasów 'Friendsów' tak się nie śmiałem [nie widziałem jeszcze '6 stóp pod ziemią'] ;-). Oczywiście nie brakuje romansów.. choć z podejściem bardziej 'męskim' i uniknięciem kiczu [który wystąpił w chociażby Prison Break badź w początkach Losta].

Potrafią bawić się z widzem i występują teksty typu:

Oo Denny... prawie nie widziałem Cię w tym odcinku ;-)

albo:

[do Williama Shatnera]
- Świetnie grasz
- W końcu zdobyłem Emmy!


Polecam... jeden z lepszych seriali które miałem okazję obejrzeć :)

W Polsce dostępne chyba tylko w salonie 'torrent' ;/

Odpowiedz
#45
Dla mnie nie ma wątpliwości jaki serial, który dane mi było obejrzeć był najlepszy. Wybór pada na Twin Peaks. Nigdy nie oglądałem czegoś tak perfekcyjnego. David Lynch oraz jego współpracownicy potrafili stworzyć dzieło niemal idealne. Każdą z postaci przedstawiono dogłębnie, aktorzy wywiązali się znakomicie z powierzonych im zadań, scenariusz zrywa dachy z domów, reżyseria powalająca. Nigdy nie zapomnę wizji Dale'a Coopera oraz wyrecytowanego w nim wierszyka.

2. Six Feet Under
3. Alternatywy 4
4. Rabbits
5. Drużyna A - to z sentymentu

Odpowiedz
#46
Przy okazji pisania magisterki odświeżyłam kryminalne seriale amerykańskie, które lubię, oglądam z zapoałem: Akta zbrodni (Cold Case), Bez śladu, CSI, Agenci NCIS, a poza tym wszystko co mi wpadnie w ręce, w ostatnim sezonie: Heroes, prison Break, Veronica Mars, Jericho, Battlestar Galactica i zawsze chętnie wracam do Friends... Zmusiłam się nawet do "Joeya" - sezon 1 :) Przede mną Anioły w Ameryce.
[Obrazek: http://www.sloganizer.net/en/image,Eorath,blue,white.png]
From ghoulies and ghosties
And long-leggedy beasties
And things that go bump in the night,
Good Lord, deliver us!

Odpowiedz
#47
o tak, Cold Case i wszystkie odmiany CSI są naprawdę świetne :D
a z nowości tym razem będzie medycznie: Scrubs * House M.D * Grey's Anatomy - 3 fantastyczne seriale, które naprawdę trzeba zobaczyć;
Scrubs (Hoży Doktorzy) - moje odkrycie tego roku, taki amerykański odpowiednik "Daleko od noszy" tylko, że bardziej :P
House M.D - ja bym go określiła jako "medical investigation", lekarze bawią się w detektywów plus ich burkliwy mentor dr House
a "Chirurgów" nie opisuję, bo wszyscy znają
najlepsze, co można zrobić z dobrą radą, to podać ją dalej

Odpowiedz
#48
Scrubs widziałem. Z początku, pojedyncze odcinki wydawały mi się nawet fajne, szczególnie wizje głównego bohatera. Ale kiedy obejrzałem 4 odc pod rząd - tortura. Durny, beznadziejny serial.

Odpowiedz
#49
Sana napisał(a):Scrubs * House M.D * Grey's Anatomy - 3 fantastyczne seriale, które naprawdę trzeba zobaczyć;
Scrubs (Hoży Doktorzy) - moje odkrycie tego roku, taki amerykański odpowiednik "Daleko od noszy" tylko, że bardziej :P
Nazywanie tego amerykańskim odpowiednikiem "Daleko od noszy" jest ciosem poniżej pasa dla "Scrubs".

Pierwsze trzy sezony "Scrubs" są mistrzowskie, fajny humor, genialny doktor Cox oraz ciekawe (w wielu przypadkach prawdziwe) przypadki i dramaty. Czwarty sezon też był niezły, ale już widać lekki spadek formy. Piąty z kolei sezon to (oglądany jednym ciągiem po pierwszych czterech sezonach) też niezła pozycja, lecz wyraźnie słabsza pod koniec. Szósty sezon to (dla mnie) potworna katorga. Jak lubiłem ten serial, tak oglądanie go stało się dla mnie męką - słabe żarty, niesamowicie denerwujący JD i często wymuszone dramaty, jedyne co pozostaje dobre to doktor Cox (dzięki Johnowi C. McGinley), a czasem jeszcze Woźny (aka Janitor aka Jan Itor) i Ted. Dobrze, że serial kończy się na siódmym sezonie...

Odpowiedz
#50
Crov napisał(a):Nazywanie tego amerykańskim odpowiednikiem "Daleko od noszy" jest ciosem poniżej pasa dla "Scrubs".

a czy ja chwalę Daleko od noszy? mi bardziej chodziło o sposób przedstawienia :wink:
najlepsze, co można zrobić z dobrą radą, to podać ją dalej

Odpowiedz
#51
desjudi napisał(a):tak w ramach nie offtopicowania zakładam ten temat, aby udowodnić, że LOST moze co najwyżej pięty wylizać poniższym serialom: [/size]

Moja lista (głównie nowe seriale, ze względu chyba na moją słabą pamięć):

1. Rescue me - chyba mój ulubiony serial, Denis Leary jako antypatyczny strażak z 9/11 w tle
2. 24 - rewelacja, 100% akcji, w żadnym serialu nie ma takiej ilości akcji w jednym odcinku, żadnych przeciąganych scen
3. Battlestar Galactica - jeden z najlepszych seriali, najlepszy jeśli chodzi o sf,
4. Futurama - najlepszy serial animowany
5. Friends - najlepszy "lekki" serial, można oglądać x razy
6. Twin Peaks - najlepszy "zakręcony" serial
7. Pushing daisies - serial z wyjątkowych klimatem, kolorowy do przesady, ciężko opisać co, ale ma w sobie coś, chyba niepowtarzalne walory estetyczne
8. Reaper - jeden z ciekawszych nowych seriali, jeśli dobrze kojarzę to Kevin Smith maczał w nim palce - bohaterowie jak u Smitha - tu pracują w supermarkecie, język trochę ograniczony bo odbiorcy pewnie młodsi, warto zobaczyć chociaż w ramach ciekawostki
9. Men in trees - trochę jak przystanek alaska, ma to coś
10. Prison break - rewelacja moim zdaniem, szczególnie za drugi sezon - nie wierzyłem że po zako,ńczeniu pierwszego można zrobić coś wartego oglądania (i to przez cały sezon)
11. 3rd planet from the sun - już słabo pamiętam, ale było rewelacyjne
12. Jericho - dobrze wykorzystany pomysł, połączenie akcji 24 z przystankiem alaska :)

Wybory desjudi, z którymi się nei zgadzam:
Seinfeld - wszystkim się podoba, do mnie jakoś nie dociera
Married with children - jak wyżej
The office - to już moim zdaniem totalna porażka, widziałem co prawda chyyba ze 2 odcinki, ale dla mnie beznadzieja
Rzym - po pierwszym odcinku odpadłem, może za szybko

Odpowiedz
#52
hops napisał(a):
MOLQ napisał(a):Family Guy jest lepsze od Futuramy ;] ( jedyne co ja ratuje to Bender )
Masz u mnie zajebistą krechę, MOLQ.
Futurama to najlepszy serial animowany. EVER. I każdy prawdziwy kinoman powinien to wiedzieć :)

des: gdybyś wywalił z top5 "Twin Peaks" gotów byłbym się podpisać po tą listą. No może przetasowanie lekkie "24" z "6 feet", ale generalnie gust podobny :)

Futurama i długo, dłuuuugo nic (jeśli chodzi o animację).

Odpowiedz
#53
z miejsca wkradł się do top3 - DEADWOOD. Al Swearengen zjada na śniadanie wszystkich współczesnych bohaterów serialowych.

Odpowiedz
#54
Ja jestem zwierzęciem serialowym i oglądam seriali masę,
bardzo lubię serial Cold Case - po naszemu się to zwie Akta zbrodni - specjalna grupa detektywów wznawia śledztwa po latach, gdyż znajdują się nagle świadkowie, dowody rzeczowe itp :)

Z nowych seriali dałam szansę Gossip Girl - nudne toto generalnie, złota amerykańska młodzież,m ale 7 odcinek wymiata - panienki w kabaretkach, tańczące na scenie... chłopaki - nie wiecie, co tracicie ;)
[Obrazek: http://www.sloganizer.net/en/image,Eorath,blue,white.png]
From ghoulies and ghosties
And long-leggedy beasties
And things that go bump in the night,
Good Lord, deliver us!

Odpowiedz
#55
Dowody Zbrodni, a nie Akta. w każdym razie tak to leciało na TVN. Też to bardzo lubię :) Sympatyczna główna bohaterka.

Odpowiedz
#56
Ja to oglądam jako Cold Case :D i ten tytuł mi się dużo bardziej podoba ;) A bohaterka a i owszem :)
[Obrazek: http://www.sloganizer.net/en/image,Eorath,blue,white.png]
From ghoulies and ghosties
And long-leggedy beasties
And things that go bump in the night,
Good Lord, deliver us!

Odpowiedz
#57
Dawno tego nie oglądałem. Zapamiętałem także gigantycznego, sympatycznego afro amerykanina (poprawność polityczna na forum :P )

Odpowiedz
#58
Trzeci sezon leci aktualnie na TVN, jakoś po 22. Imo najlepsza produkcja o takiej tematyce, CSI np. do mnie nie trafia :P

Odpowiedz
#59
Oglądam ten 3 sezon, do mnie trafia większość seriali kryminalnych, w tym CSI :)
[Obrazek: http://www.sloganizer.net/en/image,Eorath,blue,white.png]
From ghoulies and ghosties
And long-leggedy beasties
And things that go bump in the night,
Good Lord, deliver us!

Odpowiedz
#60
Nie lubię CSI bo nie ma za dużo elementów akcji tylko siedzenie w laboratorium gdzie tnie się zwłoki czy porównuje odciski palców. Lubię seriale gdzie widz też może rozwiązywać zagadki z policjantami ale w CSI jest to nie co nużące.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Dobre, nowe polskie seriale military 183 41,144 27-09-2023, 15:01
Ostatni post: marsgrey21
  2005 - trzy seriale o inwazji Craven 2 1,878 12-05-2013, 22:45
Ostatni post: Craven



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości