Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Uwaga, będzie ostro...
Otóż ostatnio powstały dwa polskie seriale, które mogę nazwać - z pewną dozą dobrej woli - dobrymi. To "I kto tu rządzi" na Polsacie oraz "Faceci do wzięcia" na jedynce.
W pierwszym Linda gra byłego piłkarza, obecnie ciecia pracującego dla bogatej biznesłumenki. I większość scen z nim jest po prostu zabawna. Boguś czasem zbyt szarżuje grając prostaka, ale wizerunek poczciwego chłopa, któremu w głowie głównie piłka nożna, pasuje do tego aktora jak siodło do klaczy. Sytuacje i dialogi są ciekawe, a jedyną większą wadą - oprócz naturalnie koszmarnych zdjęć HD i śmiechu z tasmy - jest aktorstwo chłopca grającego syna głównej bohaterki. Ale całkiem go mało, więc można przeżyć.
Drugi serial to pole do popisu dla Pazury i Wilczaka. Wilczaka lubię, zatrudniłbym go do mojego nowego filmu sensacyjnego. ;) Pazura też jest niezgorszy w pewnych rolach. Z połączenia takiej pary nie wynikłoby jednak nic ciekawego, gdyby nie kilka nieźle zainscenizowanych sytuacji. Humor tutaj czasem ociera się o zaskakująco wysoki poziom i choć nie ma go tak dużo jak np. w dialogach "I kto tu rządzi", to jak już coś rozśmieszy, to na amen. Wady: trochę aktorstwo, oczywiście zdjęcia itp. Jednak obie produkcje wciągają i bawią, a chyba o to chodzi. Nie żebym był jakimś fanem, ale uczciwie muszę przyznać, że oglądało mi się je z przyjemnością.
A teraz tajemnica sukcesu. Oba seriale powstały na zagranicznej licencji, i nawet nie trudzono się przerabianiem scenariusza na potrzeby polskich realiów. Po prostu dano go do przetłumaczenia... Bartoszowi Wierzbięcie. To dlatego dialogi są tak zabawne. Tani to chwyt, bo nasi producenci nie potafią wymyślić nic oryginalnego, ale cóż... to BAWI. I dlatego oba cykle mają u mnie po 6\10, z tym że "I kto tu rządzi" dostaje dodatkowy plus. Oby tak dalej, może za 10 lat powstanie u nas naprawdę doskonały serial. :)
30-08-2007, 22:57
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Miltonie, chyba sobie jaja robisz. I Kto Tu Rządzi jest koszmarnie zagrany, denny i wogole niesmieszny. Widzialem ostatnie cale cztery odcinki i o ile Linda potrafiacy wykrzesac cos z siebie czasem poza debilnymi minami to Foremniak gra z oddaniem pnia. A najbardziej denerwujaca jest jej serialowa matka. Starą kur... bym zatłukł cegłą po prostu.
O drugim serialu sie nie wypowiem bo nie widzialem zadnego calego odcinka.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
30-08-2007, 23:02
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Fakt, starą bym wywalił z serialu, ale przecież i ona, i Foremniak robią tu jedynie za tło dla Lindy. Dlatego nie daję zbyt wysokiej oceny. ;) Jednak nie mam serca zgnoić tych produkcji. Są na to za dobre.
30-08-2007, 23:04
Happy Face
Liczba postów: 2,007
Liczba wątków: 7
Mi sie ostatnio spodobal "Buła i spola" naprawde mozna sie posmiac :D .Na polsat 2 tez lokam "Czego sie boja faceci ,czyli seks w mniejszym meiscie" (czy my musimy brac wszystko z USA ;/) Pazura daje rade i jest w miare smiesznie ,mamy tez fajne Polki ;)
30-08-2007, 23:05
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
military, czy to 1 kwietnia? [spogląda na datę] Jednak nie.
Od siebie powiem jedno: nie dające się oglądać, typowe, siermiężne telewizyjne ścierwa.
[splunięcie]
30-08-2007, 23:05
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Ja zgnoje bo Linda zamiast na stare lata wzorem Stalline'a nakrecic Franza Maurera (;)) to tyje i gra w kretynskim sitcomie, ktory nawet nie jest smieszny.
Radze obejrzec obydwie sere Oficera, obydwie 13 Posterunku czy Stawke Wiekszą Niż Życie. To sa dobre polskie seriale ;)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
30-08-2007, 23:06
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Wszelcy Kiepscy, Graczykowie, telenowele, polskie seriale sensacyjne - to w istocie ścierwa są nieprzeciętne, a do nich z pewnością już jutro dołączy Tajemnica twierdzy szyfrów, ale kurna, czy nie widzicie potencjału w takim Ślesickim (to jego jest "i kto tu rządzi")? Gość najpierw nakręcił jeden z niewielu polskich filmów wyglądających jak film, a nie jak kupa, choć był kupą (Sara), potem zdobył sympatię chyba większości Polaków pierwszą serią 13 posterunku, a teraz całkiem nieźle rimejkuje jakiś amerykański serialik. Ja bym mu dał jakiś DOBRY scenariusz rozrywkowego filmu i kamerę - i raczej nie martwił się o efekty. Facet ma wyczucie, ale niestety zwykle nie dopisuje mu szczęście do scenariuszy.
30-08-2007, 23:09
Happy Face
Liczba postów: 2,007
Liczba wątków: 7
Mierzwiak : Za co dales Capivity 1 ? 8) taki off top
Nie nie nie dla mnie "I kto tu rzadzi" i "Faceci do wziecia" to kiepskie produkcje ,tak samo jak Ranczo Druga Strona Medalu i Klan :)
30-08-2007, 23:09
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Hiczu, Stawka się nie liczy, mówimy o polskich filmach, czyli o filmach nakręconych po '89. Wcześniej Polacy potrafili kręcić. ;) A Oficer to szmira, tyle że szmira z nałożonym lamerskim filtrem rozmiękczającym obraz.
30-08-2007, 23:10
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Sam jestes szmira i twoje I Kto Tutaj Rządzi :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
30-08-2007, 23:12
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
MOLQ napisał(a):Mierzwiak : Za co dales Capivity 1 ? 8) taki off top
Właśnie się nad tym zastanawiam.
MOLQ napisał(a):Nie nie nie dla mnie "I kto tu rzadzi" i "Faceci do wziecia" to kiepskie produkcje ,tak samo jak (...) Klan :)
Wara od klasyki! Lepiej idź umyj rączki zamiast paplać bzdury! :wink:
30-08-2007, 23:14
Happy Face
Liczba postów: 2,007
Liczba wątków: 7
Chcialem napisac ze ogladam Klan tylko dla Rysia ale to by bylo zbyt gejowskie :)
30-08-2007, 23:16
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
To nie gejowskie. To modne!
30-08-2007, 23:16
Happy Face
Liczba postów: 2,007
Liczba wątków: 7
Dziwie sie ze nia ma tematu o Klanie :) jest kilka smaczkow na youtubie np : Jeremiasz uwalil sie lodem buehehe :) Odzwyki Bozenki tez sa mocne .
30-08-2007, 23:18
VIP
Liczba postów: 7,127
Liczba wątków: 292
Ten serial z Pazurą i Wilczakiem jest koszmarny. Najsztuczniejszy ze sztucznych smiechów tasmowych, przewidywalny dowcip, realizacyjna miernota. No ja nie wiem. To jakaś prowokacja Wojskowego 8) Z polskich współczesnych seriali komediowych to bezbolesnie oglądało mi się jedynie âKasię i Tomkaâ ze względu na fajną realizację i całkiem autentyczne problemy, dialogi itp. Doskonale wpisane w komediową konwencje [bodajże bez smiechu z tasmy, a śmiechu z tasmy nienawidzę szczerze]
31-08-2007, 09:38
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Jeśli przestaniesz zwracać uwagę na śmiech z taśmy, a skupisz się na tym, co najważniejsze w sitcomach - na dialogach - dostrzeżesz dlaczego te seriale mogą się podobać. ;)
31-08-2007, 10:10
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
military, JAKICH dialogach? Przecież w tych knotach śmiech jest w momentach, kiedy nie pada nic zabawnego. Nawet w choćby minimalnym stopniu. Równie dobrze mógłbyś mieć podłożony śmiech podczas swojej rozmowy z mamą. Od razu przypominają mi się Króliki Lyncha.
31-08-2007, 10:13
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Ale te dialogi sa koszmarne. Sztuczne, sztywne, nieprawdziwe. A jeszcze jak sa wyglaszane przez Foremniakową, z oddaniem kamienia, no to cóż... Przelaczam wtedy na cokolwiek.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
31-08-2007, 10:14
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Mnie np. rozwaliła taka sytuacja: początek odcinka. Jeden z bohaterów wchodzi do knajpy i pyta, czy drugi tu był, na co kelner odpowiada: "a czy walają się tutaj rozsypane orzeszki?". Dwadzieścia minut później, o poprzednim dialogu już zdążyliśmy zapomnień, wydał się nieważny. Końcówka odcinka - drugi bohater wchodzi do knajpy, siada, rozmawiając z pierwszym, i mimochodem, niby w tle, sięga po orzeszki, rozsypując je po ladzie. Śmiechu wtedy nie podłożono, ale ten szczegół, i wiele jemu podobnych, sprawiło że kupiłem ten serial (w przenośni).
31-08-2007, 10:17
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Nienawidzę jak w Niani (żeby było jasne - łącznie widziałem tego może z 10 minut; więcej nie dałem rady) aktorzy rzucają się nie wiem po co, i intonują teksty w taki koszmarny sposób, i jeszcze ta pauza po ABSOLUTNIE-NIE-ZABAWNYM tekście na śmiech z taśmy. Koszmar!
31-08-2007, 10:17
|