Stały bywalec
Liczba postów: 824
Liczba wątków: 5
Gieferg napisał(a):I Die Hard 3 :P
Ciekawe. Jeśli się znajdzie, to będzie to film, który jest jednym z najgorszych sequeli i jednocześnie jednym z najlepszych filmów z lat 1990-2000:-/
http://www.film.org.pl/prace/najlepsze_lata90_100-76.html
A ja nie uważam go ani za wybitnie dobry, ani wybitnie zły. Ot, niezły - tyle i tylko tyle.
13-10-2011, 16:34
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-10-2011, 16:36 przez Gemini.)
Stały bywalec
Liczba postów: 4,277
Liczba wątków: 61
"It's alive!"
14-10-2011, 00:15
Stały bywalec
Liczba postów: 10,303
Liczba wątków: 5
Skrzynia umarlaka 60 najgorszym sequelem w historii? seriously.
14-10-2011, 00:20
Stały bywalec
Liczba postów: 4,277
Liczba wątków: 61
Też się z tym nie zgadzam, bo akurat dla mnie druga część Piratów bardzo daje radę, ale cóż, tak zostało zagłosowane. Proszę pamiętać, że wyniki, jakkolwiek w niektórych miejscach zaskakujące, to wypadkowa gustów 36 osób :)
"It's alive!"
14-10-2011, 00:23
Captain Skullet
Liczba postów: 20,334
Liczba wątków: 128
Odnośnie tych, które widziałem:
Tremors 2 - jak na straight to video sequel było nawet do obejrzenia, niemniej jednak miejsce na liście zrozumiałe.
Sex and The City 2 - zasłużenie :)
Akademia Policyjna 6 - tak nisko?
Cytat:Choć źle było już w części piątej
Źle było już w części drugiej, a potem (pomijając trójkę, którą jeszcze jako tako da się obejrzeć - choć i tak jest cienka) było już tylko gorzej.
- Resident Evil Zagłada - ja tam stawiam na równi z jedynką. Słabe to są Apocalypse i Afterlife, szczególnie ten drugi.
- Piraci z Karaibów - SKrzynia Umarlaka - ee, że co proszę?
- Piraci z Karaibów - Na nieznanych wodach - to jak najbardziej.
- Superman III - słabo już to pamiętam, ale jeśli nie podobało mi się już 20 lat temu to musiało być cienko.
- Highlander Endgame - jak najbardziej zasłużenie
- Ucieczka z Los Angeles - nie widziałem, ale oryginał też był cienki :P
- Mad Max - Pod kopułą gromu - słusznie.
14-10-2011, 00:29
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-10-2011, 00:41 przez Gieferg.)
Fanboy Nolana
Liczba postów: 11,944
Liczba wątków: 126
Nie wiedziałem, że w ogóle taki był plebiscyt. No cóż trudno, coś czuję, że na czołowych miejscach znajdzie się wiele filmów, które lubię. :)
I naturalnie nie zabraknie kontrowersji. Jak chociażby 2 i 3 część "Piratów", które na pewno nie uważam za najgorsze sequele. 4 jak najbardziej tak, ale nie te dwa.
"Mad Max: Pod Kopułą Gromu" - może jako kontynuacja świetnej 2 wypada gorzej, ale dla mnie to dobre kino przygodowe, które przyjemnie się ogląda.
Co do reszty nie mam zastrzeżeń.
14-10-2011, 00:42
Captain Skullet
Liczba postów: 20,334
Liczba wątków: 128
Tomashec napisał(a):Z kronikarskiego obowiązku dodam, że zrealizowany po 10 latach "Universal Soldier: Regeneration" (ponownie z Van Damme'em oraz Dolphem Lundgrenem) okazał się całkiem sprawną produkcją,
Bez jaj. Ta niby "sprawna produkcja" sprawnym to jest tylko lekiem nasennym. Dno.
14-10-2011, 00:45
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Jak na mój gust aż za dużo w tym plebiscycie wyborów, ujmijmy to delikatnie, kontrowersyjnych.
14-10-2011, 11:11
Legions of the Fog
Liczba postów: 2,290
Liczba wątków: 25
ciekawe, ile istotnie było sequeli - 150? Bo jeśli tyle lub mniej, ta lista nie ma sensu... A kontrowersje budzą także uzasadnienia. W jednym z wyjaśnień film "Tajemnica Syriusza" został nazwany "nie kultowym" i słabym..., podobnie jak nieszczęsne US Marshals. Sądzę, że niektóre filmy, zwłaszcza starsze, i tak są dobrze wspominane i oglądało się je z wypiekami na twarzy - jednak era VHS w sprawie sequeli była jakby niebo lepsza niż dzisiejsze kotlety.
loading podpis...
14-10-2011, 11:58
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
No i założenie "dobry film, ale słaby sequel" jako kryterium wrzucenia pewnych pozycji to zły pomysł. Wystarczy przytoczyć takiego Bonda. 20 filmów. Dopiero po 40 latach powstało "Casino Royale" zrywające z debilną konwencją i jako jedyne z serii będące dobrym filmem. Ale odrzucając powszechnie stosowane wymogi jakościowe, serial o super agencie ma swoich zagorzałych fanów, którzy nie uznają dzieła z Craigiem. Z ich punktu widzenia "Casino Royale" jest złym sequelem. Czy trafi na listę? Szczerze wątpię. Osobiście bym uwzględnił tylko te filmy, które poza niszczeniem marki (albo poprawianiem) są jeszcze dodatkowo koszmarnymi produkcjami. Co z tego, że "Psy 2" na siłę są połączone ze wcześniejszym arcydziełem Pasikowskiego, skoro obraz broni się na całej linii. Owszem, nie jest to pozycja tak wyśrubowana w kosmos, ale to wciąż świetny film, który na dobrą sprawę nie potrzebował podpinki pod znakomity pierwowzór.
Taki plebiscyt powinień być zarezerwowany dla bezczelnych ścierw pokroju "Die Hard 4" czy "Indiana Jones 4", bo tu dopiero twórcy pokazują jak bardzo mają w dupie materiał wyjściowy, nie starając się nawet nakręcić dobrego filmu, a co dopiero dobrego sequela. Bezceremonialne jechanie na samym tytule powinno być tym czynnikiem, który determinuje obecność na liście. Dlatego gryzą mnie opisy na zasadzie "w sumie spoko film, ale słaba kontynuacja". Czasami nie da się powiedzieć nic więcej w danej serii, więc zmiany teoretycznie są mile widziane i w takim wypadku powinno się docenić stworzenie bardziej autonomicznego, ale dobrego obrazu.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
14-10-2011, 12:02
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Plebiscyt zaczyna wyglądać na po prostu listę sequeli, a nie najgorszych sequeli.
14-10-2011, 12:09
Captain Skullet
Liczba postów: 20,334
Liczba wątków: 128
Jeszcze niech się okaże że gdzieś wysoko wyląduje Predator 2 - jeden z najlepszych sequeli ery VHS :/
Terminator 3 zresztą też nie powinien się tu znaleźć, no i podejrzewam, że trzecia część Piratów będzie wyżej niż czwarta :/
A jeśli nie dało się dobrnąć do setki z ilością kandydatów to plebiscyt powinien zawierać max 50 pozycji, bo tak to zamiast "najgorszych sequeli" mamy listę sequeli, które się komuś nie podobały.
14-10-2011, 12:25
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-10-2011, 12:32 przez Gieferg.)
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,386
Liczba wątków: 29
(14-10-2011, 00:29)Gieferg napisał(a): - Highlander Endgame - jak najbardziej zasłużenie
Nie. Bo z rankingu wynika, że jest gorszy niż The Source
(14-10-2011, 12:25)Gieferg napisał(a): Terminator 3 zresztą też nie powinien się tu znaleźć
Powinien jak najbardziej. To właśnie ranking dla profanacji tego pokroju. Liczę na wysokie miejsce.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
14-10-2011, 12:49
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-10-2011, 12:51 przez shamar.)
Legions of the Fog
Liczba postów: 2,290
Liczba wątków: 25
"shamar napisał(a):Powinien jak najbardziej.
Absolutnie się z tym nie zgadzam. Mostov zrobił bdb film - czego dowodem jest Salvation. Sama eksterminacja ludzi z nazwiskiem Barrera zasługuje w tym filmie na mocną uwagę. Salvation ssie po całej linii i ten tytuł widze w takim zestawieniu.
Faktycznie jest tak, że cały ten plebiscyt stał się listą sequeli. Nie można było wytypować 20-30 NAJgorszych? Takich, które niszczą serię, są tragiczne? (chociażby DieHard 4.0, Forteca II, i im podobne?)
loading podpis...
14-10-2011, 13:00
Captain Skullet
Liczba postów: 20,334
Liczba wątków: 128
Z Terminatorów tylko i wyłącznie Salvation się tutaj nadaje. Nic poza tym.
14-10-2011, 13:08
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-10-2011, 13:13 przez Gieferg.)
Stały bywalec
Liczba postów: 10,303
Liczba wątków: 5
Jak nie lubię trójki Terminatora, przynajmniej stworzył ją świadomy swojego rzemiosła reżyser, który podszedł do sprawy z humorem i wiedząc, że stoi na przegranej pozycji postawił na przeszarżowaną akcję. Za Chiny Ludowe nie potrafiłbym nazwać tego jednym z najgorszych sequeli.
Natomiast po latach obejrzałem ostatnio - przez przypadek - kawałek "Batmana i Robina". Tandetne, ale ma jednak sporą wartość rozrywkową. One-linery Arnolda przezabawne.
14-10-2011, 13:11
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-10-2011, 13:12 przez Albertino.)
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,386
Liczba wątków: 29
(14-10-2011, 13:11)Albertino napisał(a): Jak nie lubię trójki Terminatora, przynajmniej stworzył ją świadomy swojego rzemiosła reżyser, który podszedł do sprawy z humorem i wiedząc, że stoi na przegranej pozycji postawił na przeszarżowaną akcję.
Ano właśnie i tego nigdy nie wybaczę. Nie dość, że film jest odgrzewanym kotletem to jeszcze elementy autoparodii. Już bym przebolał to, że oglądam średni sequel z kopiowanymi motywami ale robienie sobie, przez twórców, z tego filmu jaj nie łykam.
Gdyby to był jakiś projekt poboczny- OK. Ale to jest bezpośrednia kontynuacja. W 1 i 2 mówią- to koniec, apokalipsa dla ludzkości. W 3- luzik, to tylko apokalipsa dla ludzkości.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
14-10-2011, 13:29
Captain Skullet
Liczba postów: 20,334
Liczba wątków: 128
Bzdura.
Cytat:Nie dość, że film jest odgrzewanym kotletem
Dokładnie jak dwójka.
Cytat:to jeszcze elementy autoparodii
I bardzo dobrze.
14-10-2011, 13:37
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-10-2011, 13:43 przez Gieferg.)
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Shamar, i według ciebie to wystarczy, żeby T3 znalazł się na "wysokim miejscu" w plebiscycie NAJGORSZYCH sequeli WSZECH CZASÓW? Może jeszcze obok Highlandera 2 albo T4?
14-10-2011, 14:06
Captain Skullet
Liczba postów: 20,334
Liczba wątków: 128
Są też tacy co widzieliby na tej liście Aliena 3.
Mam nadzieję, że w głosowaniu nie brali udziału :P
14-10-2011, 14:58
|