Zauważyłem, że Burton wyreżyserował teledysk Gagi, który promuje serial. O ile stylistyka jest jakaś tam ponura i czarno biała tak sama piosenka pasuje do niej jak pięść do nosa - to zwykły pop. Taki sam mam problem z Lady Gagą, ona w ogóle nie pasuje do mrocznych klimatów mimo, że robi z siebie wizerunkowo dziwadło. Jest to na siłę i jak już to prędzej zakwalifikowałbym ją do dziwadła z parady równości niż czegokolwiek burtonowego.
--
Wednesday, sezon 1, odcinki 1-3
Tylko tyle, bo więcej nie wytrzymałem. Podobno skrypt serialu miał być na początku Velmą i Daphne - i to widać. Wednesday rozwiązuje zagadkę raczej z ciekawości, co pasuje do obsesyjnej Velmy ze Scooby-Doo, ale tutaj to nie ma sensu. Co Addamsównę obchodzi powstrzymanie morderstwa albo przepowiedni ujawniającej, że będzie odpowiedzialna za spalenie szkoły, do której i tak nie chciała trafić? Czy nie powinna się cieszyć, że wokół jest śmierć i zniszczenie? A może Wednesday lubi jak całe to zło jest pod jej kontrolą - to byłby dobry motyw, niestety tutaj ona po prostu jest rzucona w fabułę i tyle.
W ogóle sama postać Wednesday, o ile wygląda fajnie, tak po prostu recytuje swoje kwestie i raz za razem powtarza cool zimne teksty, u Ricci widać było, że to jest postać a nie zabawka, którą naciskasz i wypowiada jedną z nagranych kwestii. Nie wiadomo jak ona jak i cała rodzina działają. No bo jakby to było robione według tradycyjnej formuły, na zasadzie kontrastu z typowym amerykańskim przedmieściem to ok, ale tutaj młoda jest rzucona między inne dziwadła i w takim wypadku nie wystarczy, że powie coś ponurego i sąsiedzi się wystraszą. W tej szkole powinno szczegółowiej się nakreślić, czy Addamsowie są źli, czy może nie wiedzą, że są źli, czym jest dla nich morderstwo dla zabawy a czym sytuacja kiedy ktoś może ich zamordować w szkole. I jak ten mrok Addamsów wygląda na tle innych ponuraków ze szkoły?
Właśnie, motyw niezwykłej szkoły mocno olany. 3 odcinki a dopiero chyba w trzecim pokazano jakieś zajęcia - zajęć pozalekcyjnych nie liczę, bo to coś ekstra, co powinno być ubarwieniem do i tak nietypowych zwykłych lekcji. Uczniowie za to podzieleni są na syreny, wilkołaki i coś tam jeszcze. Najbardziej żenująca i irytująca to jest przyjaciółka Wednesday, Enid. Wilkołaczyca z wysuwanymi kolorowymi tipsami... Największa beka jest jak zostaje wystawiona przez chłopa, wkurza się i wysuniętymi pazurami rysuje auto jak Wolverine ROTFL.
Całość to taki produkt z tabelki, zamiast prawdziwego serialu addamsowego jest mix Sabriny, Pottera, nieco X-Menów i młodzieżowych książek z zagadką. Oczywiście jedną z ważnych postaci musi być jakaś łysa murzynka z aparycją chłopa a Wednesday musi powiedzieć swojemu bratu, że jest zajebista i on bez niej nie przeżyje - w sensie czuć tutaj mocno ten sos woke, który rozlany jest w sumie wszędzie. Oczywiście musieli scenę z indianami z Values przedstawić u siebie w wersji dosadnej, że biali osadnicy to potwory a Wednesday to potomkini zabitej indianki - tutaj właśnie odpadłem.
Z innych rzeczy to Gomez jest tragiczny, lubię za to postać Ricci. I dobra też jest słynna scena tańca, ale nie dotrwałem do niej próbując oglądać od deski do deski. Zamiast marnować jakieś kolejne 3 godziny to wolę obejrzeć filmy i ewentualnie jej kreskówkową kontynuację.
--
Wednesday, sezon 1, odcinki 1-3
Tylko tyle, bo więcej nie wytrzymałem. Podobno skrypt serialu miał być na początku Velmą i Daphne - i to widać. Wednesday rozwiązuje zagadkę raczej z ciekawości, co pasuje do obsesyjnej Velmy ze Scooby-Doo, ale tutaj to nie ma sensu. Co Addamsównę obchodzi powstrzymanie morderstwa albo przepowiedni ujawniającej, że będzie odpowiedzialna za spalenie szkoły, do której i tak nie chciała trafić? Czy nie powinna się cieszyć, że wokół jest śmierć i zniszczenie? A może Wednesday lubi jak całe to zło jest pod jej kontrolą - to byłby dobry motyw, niestety tutaj ona po prostu jest rzucona w fabułę i tyle.
W ogóle sama postać Wednesday, o ile wygląda fajnie, tak po prostu recytuje swoje kwestie i raz za razem powtarza cool zimne teksty, u Ricci widać było, że to jest postać a nie zabawka, którą naciskasz i wypowiada jedną z nagranych kwestii. Nie wiadomo jak ona jak i cała rodzina działają. No bo jakby to było robione według tradycyjnej formuły, na zasadzie kontrastu z typowym amerykańskim przedmieściem to ok, ale tutaj młoda jest rzucona między inne dziwadła i w takim wypadku nie wystarczy, że powie coś ponurego i sąsiedzi się wystraszą. W tej szkole powinno szczegółowiej się nakreślić, czy Addamsowie są źli, czy może nie wiedzą, że są źli, czym jest dla nich morderstwo dla zabawy a czym sytuacja kiedy ktoś może ich zamordować w szkole. I jak ten mrok Addamsów wygląda na tle innych ponuraków ze szkoły?
Właśnie, motyw niezwykłej szkoły mocno olany. 3 odcinki a dopiero chyba w trzecim pokazano jakieś zajęcia - zajęć pozalekcyjnych nie liczę, bo to coś ekstra, co powinno być ubarwieniem do i tak nietypowych zwykłych lekcji. Uczniowie za to podzieleni są na syreny, wilkołaki i coś tam jeszcze. Najbardziej żenująca i irytująca to jest przyjaciółka Wednesday, Enid. Wilkołaczyca z wysuwanymi kolorowymi tipsami... Największa beka jest jak zostaje wystawiona przez chłopa, wkurza się i wysuniętymi pazurami rysuje auto jak Wolverine ROTFL.
Całość to taki produkt z tabelki, zamiast prawdziwego serialu addamsowego jest mix Sabriny, Pottera, nieco X-Menów i młodzieżowych książek z zagadką. Oczywiście jedną z ważnych postaci musi być jakaś łysa murzynka z aparycją chłopa a Wednesday musi powiedzieć swojemu bratu, że jest zajebista i on bez niej nie przeżyje - w sensie czuć tutaj mocno ten sos woke, który rozlany jest w sumie wszędzie. Oczywiście musieli scenę z indianami z Values przedstawić u siebie w wersji dosadnej, że biali osadnicy to potwory a Wednesday to potomkini zabitej indianki - tutaj właśnie odpadłem.
Z innych rzeczy to Gomez jest tragiczny, lubię za to postać Ricci. I dobra też jest słynna scena tańca, ale nie dotrwałem do niej próbując oglądać od deski do deski. Zamiast marnować jakieś kolejne 3 godziny to wolę obejrzeć filmy i ewentualnie jej kreskówkową kontynuację.
05-09-2025, 13:27 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-09-2025, 13:28 przez samuuel.)
![[Obrazek: addams.jpg?resize=495%2C414&ssl=1]](https://i0.wp.com/comicsworthreading.com/wp-content/uploads/2018/08/addams.jpg?resize=495%2C414&ssl=1)






