no tego nie polecę. Z tego względu, że Al - choć usilnie się starać zdjąć z siebie łatkę bawidamka i chamidła i przyszyć aktora wielkiego, metodycznego - sam się pogubił w tym, co pisze. Dla przykładu na Sposób na Szekspira (jego własna produkcja) przeznacza około 20 stron, na pracę z Mannem aż jeden akapit! Ogólnie, trzy największe filmy w jego karierze są pominięte. Dlaczego? Może dlatego, że właśnie ich wielkość oraz ikoniczność były zasługą Bresta i Manna? Nie poświęca im uwagi prawie wcale, tak samo jak o pracy z DeNiro, który jest wyciągnięty z kapelusza z adnotacją, mój przyjaciel od lat, a wzmianka pojawia się tylko na jedną stronę przy okazji akapitu o Gorączce.
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”
27-12-2024, 19:14





