Cytat:No i mniamniammniamniam:
Co "mniamniammniamniam" - te meduzy na obrazie w tle czy tył głowy tego gościa?
16-12-2013, 19:48
|
Almost Human
|
Cytat:No i mniamniammniamniam: Co "mniamniammniamniam" - te meduzy na obrazie w tle czy tył głowy tego gościa? 16-12-2013, 19:48
Jak na razie serial przyjemny, ale głównie za sprawą relacji dwójki policyjnych partnerów i ich relacji.
Gdyby tak jeszcze jakiś masywny wątek przewodni się trafił, bo na razie to typowy procedural się zapowiada, z romansem w tle. Jest parę scenek, które wywołują uśmiech - "oliwa z oliwek", "to żyje" i oczywiście rozmowa o "dolnych" partiach androidów z piątego odcinka.
Calcat iacentem vulgus
17-12-2013, 12:13
1x06 bardzo spoko, podobała mi się wzmianka o grafenie:). Poza tym z wcześniejszych epów tylko ten z klonami był dla mnie średni, motywacja milionera wydawała się niejasna.
Red, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Aug 2012.
23-12-2013, 17:10 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-12-2013, 17:12 przez Red.)
1x07, chyba można już użyć terminu "typowy Almost Human", tzn jest pomysł są fajne rzeczy, ale całość nie jest dopieszczona, dużo chodzenia na skróty.
Wciąż na planach filmowych nie ma tego pana co by używał goole na poczekaniu. Co to jest 1000 widzów?! Czemu drugi broadcast nie startował od podobnej liczby jak poprzedni tylko znowu od niczego. Bleh... 08-01-2014, 11:58
I już, sezon obejrzany, ostatni odcinek troszkę przekombinowany jak na mój gust, ale nie jest źle.
Ogólnie jako całość jest bardzo dobrze, ale jak się głębiej człowiek zastanowi, to sporo rzeczy brakuje - wszystko wygląda tak, że twórcy mają w cholerę świetnych pomysłów, ale jakoś żadnego nie mogą dociągnąć do końca w dobry sposób. Wszystko trzyma w kupie Urban, Ealy i Crook no. Potencjał jest wielki, ale równie wiele pracy trzeba, by zrobić z tego coś więcej niż przyjemny serial do obejrzenia raz na jakiś czas. 15-01-2014, 16:10
Po pierwsze - magic bullet straszliwie naciągany i z penwością jest to technology of the week i już tego nie zobaczymy.
Po drugie - czuć że FOX w swoim stylu pomieszał kolejność odcinków. Anger management, scena "lubisz mnie" ewidentnie pokazują, że o był 2 albo 3 odcinek sezonu. Po trzecie - dobrze to podsumowałeś. Są pomysły, zalążki, ale wszystko to jest na pół gwizdka, nie dopieszczone, leniwe, robione po łebkach. 15-01-2014, 16:40
Almost Human wraca z fajnym metaplotowym odcinkiem (oczywiście jak to w AH nie brak naiwności).
Ozdobą odcinka jest występ Giny Carano:
04-02-2014, 15:24
Jakby ktoś był ciekawy jak wygląda ta sieczka z kolejnością:
01 Pilot (1) 02 Skin (5) 03 Are You Receiving (6) 04 The Bends (7) 05 Blood Brothers (8) 06 Arrythmia (3) 07 Simon Says (10) 08 You Are Here (2) 09 Unbound (9) 10 Perception (4) 11 Disrupt (11) 12 Beholder (12) 13 Straw Man (13) 11-02-2014, 16:51
I jak opinie po całym sezonie? Dla mnie bez zaskoczenia, przeciętny twór. Twórcy mają dobre chęci, ale serial powstaje w typowej mentalności lat 90 - po łebkach, bez zagłębiania w postacie, świat przedstawiony, każdy odcinek zaczyna się wraz ze sprawą i razem z nią kończy, przez co całości brakuje głębi. Ode mnie cancel.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie. Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier 05-03-2014, 02:07
Po strasznej srace w kilku ostatnich tygodniach finał zaliczam bardzo na plus. Twórcy chyba pogodzili się z tym, że serial nie będzie wznowiony i zrobili Dorian-episode + Kennex-episode. Finałowy odcinek nie był meta-plotowy, ale też nie był tak głupi, niedorobiony i nie przemyślany jak poprzednie więc Almost Human nie pozostawił niesmaku.
Ale oczywiście są to efekty fuszery w poprzednich odcinkach. Dostali furę kasy na ładne efekty, mieli gros fajnych pomysłów, ale spartaczyli wykonanie. Odcinki były pisane na kolanie, były głupie technologie pojawiające się na jeden odcinek, wielu rzeczy można by uniknąć używając googli. 05-03-2014, 10:07
Po kilku odcinkach, pierwszy kontakt z serialem raczej niezbyt pozytywny. Niby jest fajny setting z dużym potencjałem na ciekawe, jednoodcinkowe, sf-owe fabuły. Niby jest Urban. Niby jest buddy cop. Ale troche za bardzo "telewizyjne" to wszystko jest dla mnie. Telewizyjne w dialogach, scenariuszu, wykonaniu, we wszystkim. Kiepsko to jest napisane, nie oglądam tego z zaangażowaniem bo dialogi, rozpisanie odcinków, wszystko jest tak cholernie przewidywalne i miałkie. Nawet ten cały motyw buddy cop napisany bez polotu i bardziej czerpie się przyjemność z oglądania Dredda, niż jakiejś autentycznej chemii pomiędzy dwoma głównymi bohaterami (i to mimo tego, że partner Kennexa jest spoko), choć oczywiście przyjmuje do wiadomości, że w późniejszych odcinkach być może lepiej jest to rozwiązane. Potencjał w settingu jest spory, więc będę doglądał pozytywnych opinii w tym temacie, ale na razie daje sobie spokój.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
08-03-2014, 05:50 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-03-2014, 09:48 przez Proteus.) |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |