American Gangster
#41
salad_finger napisał(a):akcja ze słoikiem była jaknajbardziej nieodpowiedzialna, może i pod publiczke. ale wcale nie robi to żadnej dziury w fabule itp. To tak jakby się go czepiać "po co go cholery zakładał te odpimpowane futro!!?"; wiadomo- kobieta...

Dziury w fabule nie robi, ale przeciez nic takiego tez nie mowilem. A scena z futrem to zupelnie inna para kaloszy. Tworcy wiedza i pokazuja nam dosc wyraznie, ze Frank postepuje nieroztropnie, wbrew wlasnym zasadom. Z tego bledu wynikna odpowiednie konsekwencje. Natomiast w scenie ze sloikiem tworcy tego nie widza i pokazuja przez nia cos zupelnie innego.

Odpowiedz
#42
Cytat: chodzi mi o kwestie połaczeń telefoniczny:) neostrada w każdym burdelu itp. rozmowy nakęcone są tak, jakby lażdy bubek mógł sobie zadzwonić do azji, a potem zamówić tony narkotyków

hmm... cos w tym jest... choć nie wiem co :)

Cytat: chodzi mi o brak epickości, bardzo wspólczesna forma zostawienia widza

eee tam - babskie gadanie :)

Odpowiedz
#43
Poza tym: zostawienia widza gdzie? z czym?

Odpowiedz
#44
Jakuzzi napisał(a):Dziury w fabule nie robi, ale przeciez nic takiego tez nie mowilem.
no nie mówiłeś, ale 'zagrania pod publiczkę' to najczęstszy powód dziurawych fabuł
cannibalistic humanoid underground dweller

Odpowiedz
#45
Mental napisał(a):
Cytat: chodzi mi o brak epickości, bardzo wspólczesna forma zostawienia widza

eee tam - babskie gadanie Uśmiech

nie zdenerwujesz mnie szowinistycznymi insynuacjami, wręcz przeciwnie, bardzo mi się podobrają. masz silny silny argument, ale mimo wszystko postaram się jeszcze rzucić troche światła na zakończenie:
jest nowoczesne na maksa, bo...w rytmie rap. nie wiem jak rozkładają sie wasze sympatie do bohaterów filmu, ale frank u mnie budzi respekt, podziw itp. cały przepych w jakim został pokazany jego świat (kluby, futra, skurzane fotele, cygara) zostaje nagle brutalnie zmiażdżony, kiedy wychodzi z więzienia i spotyka nową rzeczywistość. Jak najbardziej- to ma sens i jest ok. Ale to nie jest klasyczne, tyle.


Cytat:Poza tym: zostawienia widza gdzie? z czym?
no z filmemUśmiech
cannibalistic humanoid underground dweller

Odpowiedz
#46
Zostawienie widza z filmem? Rozwin, prosze. ;)

Odpowiedz
#47
mam na myśli, że film na tym się kończy. standardowy epilog (napisiki co dziłało się dalej są umieszczone przed tym). jeszcze raz podkreślam, że jest to moim zdaniem bardzo dobre zakończenie, ale nie "po staremu". dla porównania weźmy trzecią cześć "ojca chrzestnego". AG nieco łamię konwencje, jedyna refleksja to taka, że 'czasy się zmieniły". współczesna kultura skupia się właśnie na pastiżach, nawiązaniach, odnośnikach, porównywaniu się do przeszłości, bez wznoszenia czegoś nowego.
cannibalistic humanoid underground dweller

Odpowiedz
#48
salad_finger napisał(a):jest nowoczesne na maksa, bo...w rytmie rap.

Chodzi Ci o ten rap?

Przecież Frank wychodzi w czasach nam współczesnych (przynajmniej kulturowo). A ten właśnie rap jest doskonałym symbolem różnicy między jego czasami, a tymi dzisiejszymi.

Dziś przecież mamy popkulturę masową - rap króluje w dzisiejszej "kulturze" amerykańskiej i jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych jej cech lat 90-tych ubiegłego wieku.

Podobna scena była w "The Shawshank Redemption", kiedy to staruszek Hatlen Brooks wyszedł z paki uprzednio spędzając w niej niemal całe życie. Wtedy symbolem tych czasów, których nie znał były samochody - a raczej ich mnóstwo na ulicach, które tworzyły wszechogarniający tłok.

Moim zdaniem Scott wybrał bardzo dobry symbol. Wystarczyło kilka sekund tego rapu, spojrzenie Denzela Washingtona i wszystko jest jasne. I zostawił to podczas napisów końcowych - co też raczej wielkim grzechem nie jest, wszak film zaczynał się w epoce już dość odległej (przynajmniej dla niektórych), a kończył w dzisiejszej.
Choć ja też bym wolał jakąś lepszą muzykę na koniec, ale to się jakoś komponowało w całość, więc nie mam za złe tej piosenki.

Odpowiedz
#49
Tyle tu już napisaliście, że w zasadzie nie mam nic do dodania. Film jest rewelacyjny pod każdym względem. Podczas oglądania co rusz przychodziły mi na myśl Ojciec Chrzestny, Chłopcy z ferajny, Heat, nawet GTA :wink:

Jeśli już mam się do czegoś przyczepić, to do końca filmu, który moim zdaniem jest niepotrzebny. Nie jest to jakaś wielka wada, w zasadzie to w ogóle nie jest, ale osobiście zakończyłbym film na spotkaniu Denzela i Crowe'a przed kościołem (perfekcyjna scena; wyraz twarzy Denzela - bezcenny).

Na razie wystawiam 9 (tak naprawdę 9,5, ale połówek oficjalnie nie stawiam).

Odpowiedz
#50
http://www.dvdactive.com/news/releases/american-gangster.html

Oczywiście zasrane TiM nie wyda tego u nas i dostaniemy ogołoconą jednopłytówkę :?

Odpowiedz
#51
nie no oczywiście że nie wyda czekamy przecież jeszcze do stycznia na premierę kinowa :twisted:

Odpowiedz
#52
Film kapitalny,wspaniała charakteryzacja denzela washingtona który jest moim ulubionym aktorem,niesamowity klimat i fabuła a moment zatrzymania przez policja wywarł na mnie duże wrażenie

Odpowiedz
#53
http://youtube.com/watch?v=DSsN37OWJQY - Najlepsza scena z całego filmu, imo.
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.

Odpowiedz
#54
Dziś zobaczyłem reklame w Tv przez która nabrałem smaka by pójść na to do kina. Ale niestety bede musiał troche poczekać. Wasze opinie też nastrajają mnie bardzo optymistycznie na seans.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#55
nie wiem jak wy ale ja zostaje w kinie do samego końca, gdy Denzel w kafejce strzeli mi prosto w głowę Duży uśmiech

Odpowiedz
#56
http://esensja.pl/film/recenzje/tekst.html?id=4899

Przytaczam te recenzje przede wszystkim dla ostatniego akapitu, ktory syntetycznie prezentuje takze i moj punkt widzenia oraz wyjasnia, dlaczego American Gangster jest filmem tylko dobrym.

Odpowiedz
#57
No i obejrzałem w kinie, do samego końca. Babka sprzątająca popcorn nie wiedziała o co chodzi pusta sala, ale w końcu się doczekałem Denzel symbolicznie odstrzelił mi głowę w kafejce Duży uśmiech. Zauważyłem tez że ten film jest strasznie mało promowany. Gdańskie multikino prawie kompletnie pozbawione plakatów czy banerów, totalne ignorowanie wielkiego kina. Chyba już wszyscy wiedzą że film jest dostępny w sieci od jakiś dobrych 3 miesięcy. Coś czuje że do końca lutego szybko zejdzie z ekranów i od razu trafi z końcem marca na dvd Język.

P.S.
Jakiś dupek odpowiedzialny za oświetlenie włączył je kur.. w ostatniej minucie filmu psując mi nieco klimat, eh tylko kasę trzepią nic więcej :twisted:

Odpowiedz
#58
Cytat:Jakiś dupek odpowiedzialny za oświetlenie włączył je kur.. w ostatniej minucie filmu psując mi nieco klimat, eh tylko kasę trzepią nic więcej

Ja kiedyś oglądałem pół godziny Iluzjonisty przy zapalonym świetle. Żeby było śmieszniej, gdy wchodziłem na salę światła były zgaszone (zapalili je przy zwiastunach Język ) i mało się zabiłem zanim dotarłem do mojego rzędu.

Odpowiedz
#59
Jakuzzi napisał(a):http://esensja.pl/film/recenzje/tekst.html?id=4899


dawno nie czytałam tak głupiej argumentacji. AG jest "tylko" dobry, bo powstał za późno. krytyk-kalosz.
najlepsze, co można zrobić z dobrą radą, to podać ją dalej

Odpowiedz
#60
zgadzam sie. z Sana - nie z kaloszem.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości