30-04-2018, 00:16
|
Avengers: Infinity War (2018)
|
|
Chyba dlatego, żeby nie był razem z kostką w jednym miejscu. Logiczne, ale żeby Kolekcjonerowi oddać?
@srebnik Podpisuje się :) idealnie w sedno.
Ale czekam na powtórny seans Arahana za parę miesięcy :) chyba po postach o SW zawsze będe czekał na jego weryfikacje oceny. @shamar oczywiście, że mogą. Ale wypadałoby obejrzeć przedstawicieli danego gatunku aby się wypowiadać, tak? Inaczej to nie opinia. A Giefergowi (chyba) chodziło o ludzi którzy wypowiadają sie bez żadnego doświadczenia z danym kinem. "Iron Man" i "Avengers" to dzieła kultowe. Nie zaklinaj rzeczywistości twierdząc, że nie. IW też będzie, ba, nie zdziwie się jak sposob pokazania liczby postaci, wątkow oraz spora odwaga będzie swoistą rewolucją w kinie rozrywkowym. Myśle ze IW i Małpy pokazały twórcom, że odrobina jaj i odejścia od schematu naprawdę sie opłaca. 30-04-2018, 00:17 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-04-2018, 00:23 przez Kuba.)
Zobacz ten film i wtedy mów, że go nie trawisz, ok? Rzuć okiem na ostatniej dyskusje. Kilka dni temu gadaliśmy m.in. z forumowym Kapitanem, który krytykował MCU. Dziś daje 9/10 dla IW.
Oceniaj to co widziałeś. W przeciwnym razie, to właśnie Ty się ośmieszasz. 3h w kinie i masz argumenty w ręce. Takie to proste
.
30-04-2018, 00:19 (30-04-2018, 00:17)Kuba napisał(a): @shamar oczywiście, że mogą. Ale wypadałoby obejrzeć przedstawicieli danego gatunku aby się wypowiadać, tak? Inaczej to nie opinia. A Giefergowi (chyba) chodziło o ludzi którzy wypowiadają sie bez żadnego doświadczenia z danym kinem. Ale... skoro nie mieli doświadczenia z takim kinem (co jest niemożliwe bo każdy choćby przez 5 minut widział jakiegoś "Batmana" czy "Supermana" na TV) tzn. że nie chcą mieć z nim doświadczenia. Tak jak ja nie chcę i nie oglądam "Potterów" i tych różnych, dzisiejszych filmów dla nastolatków. Żadnego chyba nie widziałem w całości ale widziałem fragmenty, zwiastuny, opisy i wiem, że ... nie chcę tego oglądać. A wróć. Obejrzałem "Hunger Games 1" i potwierdziłem swe zniechęcenie. (30-04-2018, 00:19)srebrnik napisał(a): Zobacz ten film i wtedy mów, że go nie trawisz, ok? Rzuć okiem na ostatniej dyskusje. Kilka dni temu gadaliśmy m.in. z forumowym Kapitanem, który krytykował MCU. Dziś daje 9/10 dla IW. Tylko widzisz... Nie widziałem ani "Thora" ani "BP" a już przy "Avengers 2" i "Civil War" zmuszałem się do oglądania. Na ile większość opini mam uznawać za wiarygodne? W przypadku MCU sprawdziło się chyba tylko, po części, przy "WS", który uważam za niezły. I tyle. Niezły. Przy czym - na drugim biegunie - podobał mi się "Strange", który często jest krytykowany. Więc jak myślisz - jak mi podejdzie ten film? Podejrzewam jak.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 30-04-2018, 00:28 (29-04-2018, 19:24)shamar napisał(a): Gdzie jest Monika? :( Jestem obecna. Jednak nie mam ochoty dyskutować z tą sektą wyznawców Avengersów - jeszcze na dwa tematy równocześnie. Bo to jak kopanie się z koniem. Wystarczy poczytać ich posty. Zachowują się jak zahipnotyzowani fanboje bezkrytycznie podchodząc do głupot w tym filmie lub ich nie widząc a które potrafią wytykać innym produkcjom. Takiego pędu, zaślepienia i fanbojstwa naprawdę dawno tutaj nie widziałam - a jestem na forum już ładnych parę lat. Zero obiektywizmu i racjonalnego podejścia. Tutaj dyskusja mija się z jakimkolwiek sensem. Bo na tym etapie to jest nie do przeskoczenia by nie narazić się na krwawy atak z fanbojami. A po co się z nimi użerać? Niech się cieszą tym głupiutkim universum. Nawet bezczelnie ocenzurowali moją ocenę. Więc to świadczy tylko o ich totalnym zaślepieniu. Jak z czymś takim dyskutować? 30-04-2018, 00:28 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-04-2018, 00:31 przez Monika.) Cytat:Jasne, jeśli to byłoby nieodwracalne to ok, ale zupełnie nie widzę tego, że uśmierciliby tyle kluczowych postaci, żeby ich nie "wskrzesić" No przecie wiadomo, że ich wskrzeszą tak jak wskrzesili wszystkie ofiary Thanosa w komiksach. Kwestią otwartą pozostają tylko Loki, Heimdall, Vision i Gamora (choć nie wierzę, żeby ta ostatnia została martwa). 30-04-2018, 00:29 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-04-2018, 00:29 przez Gieferg.) (30-04-2018, 00:28)Monika napisał(a): Jestem obecna. No tak. Jeszcze w spoilerowym temacie mnie nie było. A że spoilery mi zwisają ;)
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 30-04-2018, 00:30 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-04-2018, 00:32 przez shamar.)
Powiedziała osoba która oceniła film jako która..trzecia na forum? Szybko jak na kogoś kto ma tak wyjebane. No bo widziałas, nie? Bo w końcu jako poważna i dojrzała osoba nie oceniasz czegoś czego nie znasz?
Czekam na mocne argumenty anty. Przydałby się ktoś krytykujacy kto dla urozmaicenia film widział. 30-04-2018, 00:32
Jak dużo złej woli trzeba mieć w sobie, żeby zarzucać ludziom, że fajnie odebrali film, na który czekali?
Chciałbym przeczytać Twoja racjonalną i obiektywną odpowiedź na to pytanie. Ci "zahipnotyzowani fanboje" mówią co im się podoba, co im się nie podoba. Krytykują pewne elementy, inne chwalą. Będąca ponad nimi Monika - ostoja obiektywizmu, symbol rozsądku, w swoim racjonalnym wywodzie, wrzuca wszystkich do jednego wora i film jeszcze przed premierą określa jako debilny. Teraz dodaje, że całe uniwersum jest głupie. Wnioski? Napisz mi wnioski z tej sytuacji. Proszę :-) @shamar, nie wiem. Też różnie odbieram filmy w tym uniwersum. Najlepiej zobacz i się przekonamy.
.
30-04-2018, 00:33 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-04-2018, 00:38 przez srebrnik.)
Świadomość Visiona w sumie Shuri mogła zgrać w ostatnim momencie. Więc tu sie da go jakoś ocalić.
Heimdalla i Lokiego nie ocalą bo to wymagałoby nadludzkiej gimnastyki. Ani nie zginęli od IG ani nie ma dostępu do ich ciał. Zabawa z czasem w ogóle odpada bo nie zresetują całego Infinity War. 30-04-2018, 00:38
Nie widziałem tutaj ani jednej osoby - a większość ocenia film w przedziale 8-10 - która podeszłaby do niego bezkrytycznie. I nie rozumiem, co wg Ciebie ma oznaczać "racjonalne" podejście? Oglądanie filmu i robienie notatek za każdym razem, kiedy ktoś na ekranie łamie prawa fizyki?
Ja doskonale rozumiem, że niektórych bardzo boli radość innych, rozumiem, że film mógł się nie podobać, ale rzucanie tutaj tekstami o pędzie i zaślepieniu, przy jednoczesnym braku przedstawienia JAKICHKOLWIEK argumentów, poza powtarzanymi od lat przez przeciwników tych filmów komunałami, jest zwyczajnie niepoważne. Ale wiadomo, lepiej bawić się w jakieś protekcjonalne podjazdy, niż napisać cokolwiek konstruktywnego. PS. Dość zabawne, że najgłośniej krytykują te "głupiutkie" filmy osoby, które na forum są traktowane, delikatnie mówiąc, niezbyt poważnie. Chociaż określenie "krytyka" w tym przypadku to chyba zbyt duże słowo.
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 30-04-2018, 00:41 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-04-2018, 00:45 przez nawrocki.)
Pamiętajcie, tylko autorskie mongolskie egzystencjalne kino moralnego niepokoju, a nie te bajki o supermanach dla dzieci! #winkwink
30-04-2018, 00:43 (30-04-2018, 00:41)nawrocki napisał(a): PS. Dość zabawne, że najgłośniej krytykują te "głupiutkie" filmy osoby, które na forum są traktowane, delikatnie mówiąc, niezbyt poważnie. Chociaż słowo krytyka w tym przypadku to chyba zbyt duże słowo. W kontekście IW jest to o tyle zabawniejsze, że owe osoby tego filmu nie widziały :) Jedna z nich pewnie czeka na jakiegoś kinowego ripka w formacie rmvb ważącego sto pisiont mega :)
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
30-04-2018, 00:46 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-04-2018, 00:46 przez Pelivaron.)
Spoko, Monia zaraz nas wszystkich storpeduje w stylu "Hehe, a nie mówiłam, zaślepione fanboje sie zleciały, spadam stąd, dyskusja nie ma sensu! :D".
;)
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 30-04-2018, 00:58 (29-04-2018, 22:54)shamar napisał(a): Jedzie na tym, że jest dziewiętnastą (?) częścią serii, którą ciągną od iluś tam lat i że upchnęli tam "wszystko" z 18stu poprzednich.Wyjaśnię ci na czym polega Marvel Cinematic Universe, uważaj: Na przeniesieniu na język filmu komiksów o najróżniejszej maści bohaterach X, Y, Z, którzy to bohaterowie zamieszkują jeden (wszech)świat a ich drogi krzyżują się i łączą. Twoje pisane jak zarzut stwierdzenie że Infinity War jedzie na byciu dziewiętnastą częścią serii ma tyle sensu, że... jest stwierdzeniem faktu. Tak, ten film to JEST dziewiętnasta część serii w której występują wszyscy najważniejsi bohaterowie MCU a fabuła jest podsumowaniem zapoczątkowanego w pierwszym Thorze wątku Kamieni Nieskończoności, o pomniejszych wątkach i historiach bohaterów nie wspominając. Pytanie brzmi: Z czym masz problem? Co cię tak boli? Czego nie rozumiesz? Że seria powiązanych ze sobą filmów jest serią powiązanych filmów? Nie może być. Cytat:Legenda... Wydarzenie... Przeżycie... Za kilka miesięcy się przeczytacie ponownie.Czy ty masz jakąś obsesję na punkcie cudzych opinii? W jednym temacie odmawiasz ludziom radości z obejrzenia filmu (na który, jak deklarujesz, sam masz wyjebane. Taaa...), w innym wmawiasz że film który ich odpycha będzie im się podobać. O co tu chodzi? (30-04-2018, 00:15)shamar napisał(a): A jest? Który? Chyba nie "Civil War", które ledwo dałem radę obejrzeć.No i? Co to zmienia? W jaki sposób to że nie dałeś rady obejrzeć jakiegoś filmu wpływa na jego ODBIÓR PRZEZ WIDZÓW NA ŚWIECIE? (30-04-2018, 00:28)shamar napisał(a): Tylko widzisz... Nie widziałem ani "Thora" ani "BP" a już przy "Avengers 2" i "Civil War" zmuszałem się do oglądania. Na ile większość opini mam uznawać za wiarygodne?Gdybyś tylko rozumiał co to takiego "opinia"... (29-04-2018, 19:24)shamar napisał(a): Gdzie jest Monika?Kim jest Monika? Dlaczego Monika? (30-04-2018, 00:28)Monika napisał(a): Jestem obecna. Jednak nie mam ochoty dyskutować z tą sektą wyznawców Avengersów - jeszcze na dwa tematy równocześnie. Bo to jak kopanie się z koniem. Wystarczy poczytać ich posty. Zachowują się jak zahipnotyzowani fanboje bezkrytycznie podchodząc do głupot w tym filmie lub ich nie widząc a które potrafią wytykać innym produkcjom. Takiego pędu, zaślepienia i fanbojstwa naprawdę dawno tutaj nie widziałam - a jestem na forum już ładnych parę lat. Zero obiektywizmu i racjonalnego podejścia. Tutaj dyskusja mija się z jakimkolwiek sensem. Bo na tym etapie to jest nie do przeskoczenia by nie narazić się na krwawy atak z fanbojami. A po co się z nimi użerać? Niech się cieszą tym głupiutkim universum. Nawet bezczelnie ocenzurowali moją ocenę. Więc to świadczy tylko o ich totalnym zaślepieniu. Jak z czymś takim dyskutować?No właśnie Monia, wystarczy poczytać nasze posty by przekonać się że to co piszesz to zwykłe pierdolenie złośliwej Fiony i zwykłe kłamstwo. Na każdy przypadek czyjejś radości i frajdy (w tym przypadku wynikającej z obejrzenia nie idealnego, ale niesamowicie fajnego filmu którego zalety przysłaniają oczywiste wady) reagujesz w taki sposób? Prywatnie musisz być cudowna. 30-04-2018, 02:59 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-04-2018, 03:11 przez Mierzwiak.)
@Mierzwiak, ze też Ci się chce ... przecież to czysta shamarologia stosowana ;)
ani jego, ani tym bardziej Moniki nie traktowałbym poważnie w tym temacie. 30-04-2018, 03:05
Tak sobie myślę, że jeżeli bohaterowie którzy umarli są w Kamieniu Duszy, to żeby ich wyciągnąć trzeba będzie się poświęcić. 1 za 1.
Tony za Strange, który może przejąć jego miejsce w MCU. Cap za Buckiego - to samo. Thor za Spidey. Tylko kto za BP i Star Lorda? 30-04-2018, 04:54
Naprawdę sądzisz, że film Marvela skończy się zwycięstwem Thanosa? No bo jeżeli nie da się uratować połowy mieszkańców wszechświata i superbohaterów inaczej niż oddając za nich życie i zajmując ich miejsce, to raczej będzie to bardzo, bardzo smutne zakończenie, jakiego w kinie sobie nie przypominam. Tutaj mogli sobie na takie pozwolić pewnie dlatego, że da się to wszystko odkręcić w następnym filmie. Ktoś ze starej gwardii pewnie poświęci życie, ale będzie to zwyczajne poświęcenie w boju, a nie magiczna pertraktacja o dusze :D
30-04-2018, 07:26 (30-04-2018, 00:38)Kuba napisał(a): Zabawa z czasem w ogóle odpada bo nie zresetują całego Infinity War. Nie byłbym taki pewny :P 30-04-2018, 08:23 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-04-2018, 08:23 przez Gieferg.) |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Avengers: Doomsday (2026) & Avengers: Secret Wars (2027) | Pelivaron | 169 | 17,906 |
14-07-2026, 13:06 Ostatni post: Krismeister |
|
| The Avengers (2012) | Gal Anonim | 1,349 | 156,879 |
07-07-2025, 00:40 Ostatni post: marsgrey21 |
|
| Black Panther (2018) | Grievous | 614 | 97,780 |
16-01-2025, 15:28 Ostatni post: Ted |
|
| Avengers: Age of Ultron (2015) | Gal Anonim | 292 | 60,598 |
21-12-2023, 00:04 Ostatni post: Rozgdz |
|
| Avengers: Endgame (2019) | Mierzwiak | 1,516 | 180,767 |
08-02-2022, 23:39 Ostatni post: Rozgdz |
|
| Ant-Man and The Wasp (2018) | Pelivaron | 164 | 31,389 |
11-04-2021, 17:23 Ostatni post: Rozgdz |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |







