10-05-2008, 11:06
|
Batman Gotham Knight
|
|
Panowie z DC poza nowym filmem fabularnym o gacku mają zamiar jeszcze wypuścić straight to DVD coś w stylu animatrixa tyle że o batmanie .O ile się nie myle będzie 5 epizodów robionych przez różnych reżyserów , i tak jeden z nich będzie autorstwa Yoshika Kawajariego(Ninja Scroll,Highlander:SFV). Nie wiem jak wam ale mi już ślinka cieknie.
Ready To Rock!
Trailer wypada blado poza Kevinem Conroyem ponownie w roli Batmana. Ma glos idealny do tej postaci i szkoda, ze przestali go angazowac, no ale jak widac producenci znowp oszli po rozum do glowy. Sama zapowiedz strasznie durna - mutanty, wielkie roboty, WTF?
No ale krwi przynajmniej bedzie wiecej jak w Begins...
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 10-05-2008, 11:30
5 minut z historii "Crossfire" Futoshi Higashidego. Na kolana powalony nie jestem, ale zwiastun całości wskakujący po animacji, utwierdził mnie w przekonaniu, że warto będzie się tym zainteresować jak już wydadzą na DVD.
Kinofilia - blog filmowy
PAMIĘĆ ABSOLUTNA, czyli... TOTAL RECALL 2, czyli dlaczego Paul Verhoeven nie nakręcił kontynuacji. 25-06-2008, 11:56
nie pasuje mi zupełnie ta otoczka anime do batmana, wolałbym aby dalej wyglądało to jak stare kreskówki Timma:P
25-06-2008, 14:47
Nie wiem czy stylistyka anime pasuje do Batmana czy nie. Wiem za to że wygląda to świetnie, mrocznie, poza tym to zawsze dobrze zobaczyć Batmana w nowym wydaniu. Oczywiście pod warunkiem że nie jest to taka kupa jak 'The Batman'.
Na dvd u nas od 7 sierpnia, niestety tylko wydanie 1DVD :evil: 25-06-2008, 17:12
Widziałem całość - swietne historie ,aż prosi się by je rozwinąć.Co więcej tylko w jednym epizodzie można było przyczepić się do zbyt mangowego wyglądu postaci .Bardzo przpomina mi całość wydany także w polsce BATMAN BLACK&WHITE
Ready To Rock!
02-07-2008, 22:27
Z tego co widziałem w zwiastunie to są dwie wersje Batmana w tej serii- młody i stary. Młody wygląda "pedalsko" szczupła, owalna twarz zwęrzająca się ku dołowi, maska niewydarzona, gdzie nos łączy się z czołem- no co to ma być? Reszta budzi pozytywne wrażenia. Tak jak ktoś napisał nipokojący jest fakt pojawienia się jakiś mutantów rodem z serii o Spider-Manie.
Tak czy inaczej jestem pod wrażeniem płynności animacji i jakości cieniowania postaci- przywodzi mi to na myśl GITS2. Czekam ciekawy ostatecznego kszałtu. 03-07-2008, 09:25 Guzeppe napisał(a):Tak jak ktoś napisał nipokojący jest fakt pojawienia się jakiś mutantów rodem z serii o Spider-Manie.Ten "jakiś mutant" to Man-Bat i nie jest to żadne novum, Kolumbie. 03-07-2008, 11:37
Takie twory jak Man-Bat, Ventriloquist, Huntress i tym podobne to popierdolki wcisniete w desperackiej probie urozmaicenia licencji. Batman spokojnie obszedlby sie bez tych koszmarkow.
03-07-2008, 12:25
SPOJLER
Nie ma żadnego Man-Bata (kto widział Gotham Knighta zrozumie o co chodzi) Co więcej jedyny mutant to Killer Crock który jest jednym z głównych wrogów batmana.
Ready To Rock!
03-07-2008, 12:35
obejrzałem Gotham Knighta.
Uważam, że historie ogółem były w porządku, acz myśl "to już gdzieś było" pojawiała się często i niektóre warstwy graficzne były słabe. Ale po kolei: Have I Got a Story For You - pierwsza historia jest takim bardziej uniwersalnym, ponadczasowym podejściem do hsitorii, która pojawiła się w The New Batman Adventures w odcinku "Legends of the Dark Knight". Kreska jest dynamiczna, ale momentami niedopracowana i za ogólna. W sferze fabularnej.... wydaje się, że scenarzysta nie zagospodarował w pełni terenu, jaki sobie wyznaczył. Według mnie Batman może być postrzegany na o wiele więcej sposobów. Brakuje chociażby wizji Batmana-świętego z "Machin" McKeevera. Niemniej fakt, że historii opowiadane są przez dzieci można to jakoś zrozumieć. Crossfire - Historia Grega Rucki. Pachnie Gotham Central, ale tym razem historia jest prosta jak cep, przewidywalna i niedopracowana. W dodatku Rucka wydaje się iść na łatwiznę również w dialogach, gdyż na końcu samym widać ewidentne wzorowanie się na "Powrocie Mrocznego Rycerza" Millera. Plusem jest świetna animacja, przypominająca nieco Spawna. Ostatnim mankamentem było nazwisko partnerki Crispusa Allena. Dlaczego nie mogli użyć I.D. Renee Montoya? Dziwne. Field Test - Najgorszy epizod moim zdaniem. Klimat shojo-mangi nie pasuje do Batmana, acz momentami animacja jest dynamiczna i pobudza wyobraźnię. Fabuła mało wciągająca, acz puenta ciekawa. In Darkness Dwells - Ciekawy epizod z beznadziejnym zakończeniem. Mroczny, gotycki. Batman ma ciekawy design, podobnie inne postacie. Podobał mi się hellboyowaty klimat fabuły, szczególnie wyczuwalny podczas rozmowy Nietoperza z bezdomnymi w kanałach. Sceny z Killer Crociem mocne, a jego origin jest bardzo ciekawy i pomimo, ze ogranicza pole do rozwinięcia Croca jako postaci w uniwersum Nolana to sekwencje z nim zapierały dech w piersiach. Dalej wszystko jakby zwalnia, ale twórcy nie schodzą ponizej pewnego poziomu. Working Through Pain - Według mnie najlepszy odcinek. Brian Azzarello świetnie opowiada jeden z epizodów edukacji Bruce'a Wayne'a, łącząc aspekty buddyzmu z kwintesencją tego, co nazywamy "Batmanem". Odcinek ten świetnie definiuje Mrocznego Rycerza, a zakończenie chwyta za serce i nie pozwala zapomneć o ironii misji, jaką wyznaczył sobie Wayne. Świetne. Polecam. Graficznie w porządku. Deadshot - Niewykorzystany potencjał fabularny + najlepsza animacja (czyż to nie byli panowie od Vampire Hunter D: Bloodlust?). Słaby design Deadshota, acz ciekawe zestawienie jego nowego statusu materialnego z sylwetką Wayne'a. Ciekawe zestawienie samego Deadshota z Batmanem. I manieryczne zakończenie. Jak już wspomniałem, animacja w tym odcinku stoi na wysokim poziomie. Podsumowując - Gotham Knight obejrzeć warto. Od czasów TASu jest to jedyna animacja, która wzięła Batmana na serio. Niemniej jednak jest to produkcja, którzy podchodzą do różnorodności twórczej i artystycznie w sposób pluralistyczny.
Niech żyje modlitwa Świętych z Bostonu!
06-07-2008, 23:56
I obejrzałem!
Pierwsze trzy epizody wydały mi się szczerze mówiąc âtakie sobieâ... Have I Got a Story For You - Będę szczery. Nie podobało mi się. Fabuła może i była by fajna ale mało oryginalna (TNBA się kłania), kreska i styl animacji w ogóle mi się nie podobał (i jeszcze ten shaky-cam), wręcz a-Batmanowy klimat⌠Ogólnie nisko oceniam i moim zdaniem ten epizod powinien być wciśnięty gdzieś dużo późnej w filmie bo tak dał negatywne nastawienie do obejrzenia dalszych opowieści⌠Crossfire â Takie⌠Fajne i proste. Nic pamiętliwego i w sumie nic konkretniejszego do skomentowania, ale nic złego. Field Test â Szczerze? Pomimo głupio wyglądającego Bat-stroju, jakiś SF dziwactw i prostej fabuły, było to całkiem Ok. Inne starały się być mroczne, tu taka âletnia opowiastkaâ i oglądało mi się nawet przyjemnie⌠Niestety, nie ukrywam że zaraz po âhale I Got a story for youâŚâ najsłabsze. Ale kolejne trzyâŚGenialne (szczerze powiedziawszy nie jestem w stanie powiedzieć który najlepszy bo równo mi się podobały) : In Darkness Dwells â ZAJEBISTE! Mroczna animacja, świetna fabuła i pomysł na splotanie Killer Crocka z Scarecrow. Naprawdę genialne i tylko szkoda że tak krótkie bo można by to było ciekawie rozbudować. Working Through Pain â Bardzo ciekawie poprowadzona historia, z pomysłem gdzie mamy więcej Bruce niż Batmana ale to dobrze. Świetna postać tej hinduski i w sumie nie mam nic do dodania ponad to że było naprawdę dobre i ciekawe. I w przeciwieństwie do wcześniejszych nie miałem tu problemu że wydawało się za krótkie. Sprawnie zmieścili i ciekawie pokazali historię w czasie jaki mieli, i nie zostawia ani trochę niedosytu. Deadshot â Znowu świetne. Taka prosta historia Batman spotyka villaina ale jedna oglądało się ciekawie. Znów problem że szkoda że nie mogli tego troszkę rozbudować ale co, tam. Alfred bardzo Nolanowy ale nie przeszkadza to ani trochę. Ogólnie polecam i warto. Jak już zaznaczyłem problem taki że historie (z wyjątkiem âWorking Through Pain) wydawały mi się zawsze przykrótkie i zostawiały takie âKurcze, szkoda że z tego całego filmu nie zrobiliâ (z wyjątkiem âHav I GotâŚâ który mi się w ogóle nie podobał). Także jak już wspomniałem że problem taki że mogli te historie lepiej wymieszać. Przynajmniej w moim odczuciu ułożyli je sobie od najgorszej do najlepszej i w takiej kolejności je puścili. Jakoś wolał bym gdyby wybrali dwie najlepsze, jedną dali na koniec, jedną na początek a w środek dali to co uważają za najsłabsze. W każdym razie takie jest moje podejście⌠No ale dosyć mojego zrzędzenia. Gorąco polecam! ;) 07-07-2008, 23:13
Stylistyka anime zupełnie nie pasuje do Batmana. Grafika miejscami jest piękna(krajobrazy w pierwszym odcinku) a czasami paskudnie fatalna(piłeczki golfowe jak z gry z lat 90, komputerowe samochody ostatniego fragmentu). Ogólnie oglądało się całkiem znośnie, choć wg mnie kreskówki pełnometrażowe Dc mimo iż są dużo mniej mroczne i bezkrwawe, są dużo bardziej wciągające i ciekawe. Bardzo krótkie opowiastki powodują, że większość filmików jest płytka i niezbyt rozwinięta, do tego brakuje mi nieco typowych wrogów Batmana (w jaki sposób niby to się ma łączyć i robić jako prolog do Dark Knighta?) A i szerokopojętej akcji niewiele jest w tej antologi kreskówek.
08-07-2008, 20:13
Podepnę się tu. Tematów jest kilka.
Obejrzalem na razie pół i jest to ujowe. Np. pierwsza historyjka to jakis wizualny wyrzyg. Zapytam jeszcze tu o inne filmy animowane z Batmanem (takze Supermamem, choc jest lepszy temat). Co jest warte obejrzenia? Bo znam aż 1,5 filmu czyli "Maska Fantoma" (nie wiedziec czemu tlumaczone jako... "Maska Batmana"), ktory uwazam za bardzo dobry i taki pelnometrażowy TAS oraz wlasnie pół "Gotham Knight", ktore na razie jest slabe. Wróć... "Batman vs Turtles" jeszcze widzialem. A co z takimi pozycjami jak: Year One, Killing Joke, Dark Knigjt Returns? Warto?
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 19-06-2025, 08:30
Year One jest przyziemny, taki Batman Begins, komiks był za krótki więc dodano wątek na końcu w finale by wypełnić czas, dobry film, dobra animacja.
Killing Joke nie widziałem, komiks to klasyk od twórcy Watchmen, ale podobno dodano parę chuyowych rzeczy jak np. The Dark Knighr Returns, dwie części, najlepsza moim zdaniem animacja i historia o Batmanie, bardzo warto, świetna animacja i jeden z najlepszych motywów muzycznych, jakie miał Batman, trochę stylistycznie i klimatycznie przypomina mi Robocopa, przez ciągnący się medialny komentarz wobec tego co się dzieje w fabule. Polecam jeszcze Under the Red Hood, uważany za najlepszą animację DC, bardzo dobry, trochę inny od komiksu, ale zdaniem moim i wielu, tylko ujednolica i poprawia historię z komiksu. Batman Beyond: Return of the Joker, kolejne arcydzieło, film z zagadką, bardzo dobra animacja, flashback z przeszłości to mała perełka.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie Oozy nine millameedah. 19-06-2025, 08:45 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-06-2025, 08:50 przez marsgrey21.)
A jak one mają sie do "Mask of Phantasm"? ;)
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 19-06-2025, 08:55 (19-06-2025, 08:45)marsgrey21 napisał(a): Killing Joke nie widziałem, komiks to klasyk od twórcy Watchmen, ale podobno dodano parę chuyowych rzeczy jak np.Znaczy, Killing Joke jest po prostu o Batgirl. W sensie, animacja. Natomiast postać Jokera jest kompletnie pozbawiona tragizmu. To wybrzmiewa dopiero w "Jokerze" z Phoenixem. 19-06-2025, 09:02
Z animacji polecam: "Year One", "The Dark Knight Returns", "Batman: Assault on Arkham" oraz "Gotham by Gaslight" (taki batmanowy elseworld osadzony w czasach wiktoriańskich).
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
19-06-2025, 10:52
Batman: Assault on Arkham jest świetny, ironia losu jest taka, że nie jest kanoniczny, a chujowa gra z kobiecym Mr Freezem jest.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie Oozy nine millameedah. 19-06-2025, 11:23
Z klasycznych animacji DC: Mask Of The Phantasm to perełka a Batman Beyond Return of the Joker jest bardzo dobry. Subzero to bardziej rozciągnięty odcinek TAS-u, jest ok i tyle.
A te trzepane hurtowo animacje na DVD w większości są byl ejakie, nudne i z tą samą kreską inspirowaną anime. Jedynie podobały mi się Batman: Under the Red Hood (jest fanedit, który rozszerza ten film o sceny z interaktywnego A Death in the Family), Green Lantern: First Flight I Flashpoint. Było kilka, które obejrzałem jeszcze z jako taką przyjemnością, ale nie będę już wracał: pierwsza WW, Assault on Arkham i jeszcze SS Hell to Pay. Za to te ekranizacje 1:1 konkretnych komiksów są nudne i mało kreatywne, bo co oni właściwie mogą więcej z tym zrobić? Skopiują fabułę kadr po kadrze i uproszczą na maksa kreskę żeby wyszło taniej na rynek prosto-na-DVD? Film animowany i komiks są zbyt podobnym medium i przy ich niskich budżetach mocno to widać 19-06-2025, 11:41 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-06-2025, 11:42 przez samuuel.) |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Batman: TAS / TNBA / Batman Beyond | Anonymous | 367 | 109,671 |
09-10-2024, 13:54 Ostatni post: Bucho |
|
| Batman and Superman: Battle of the Super Sons (2022) | Rozgdz | 0 | 375 |
17-09-2023, 15:40 Ostatni post: Rozgdz |
|
| The LEGO Batman Movie (2017) | Juby | 76 | 24,561 |
27-12-2017, 16:23 Ostatni post: Mefisto |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |




Spoiler




