Blog KMF
#21
fcb czy twitter mi wisza, ale pisanie na bloga a pisanie tekstow na strone to sa dwie zupelnie rozne rzeczy.
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
#22
no dobra, tylko po co na osobnej stronie? Nie można było bloga zrobić częścią głównej?
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz
#23
Ludzie, ale macie problemy.

wujo444 i reszta, wiecie co to jest BLOG?

Odpowiedz
#24
Artemis napisał(a):fcb czy twitter mi wisza, ale pisanie na bloga a pisanie tekstow na strone to sa dwie zupelnie rozne rzeczy.

Widzę, że trenujesz na sidekicka kpt. Oczywistość. <ok>
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#25
Mefisto napisał(a):Wydaje mi się po prostu, że blog jest KMFowi zbędny, gdy mamy i stronę i forum i facebooka i bóg wie co jeszcze. Szczególnie w momencie, gdy nie ma w ekipie zbyt dużo htmlowców i cała masa tekstów czeka w kolejce. A tu jeszcze blog do tego.

W sumie to się mogę zgodzić z Mefisto. Moja pierwsza reakcja jak usłyszałem o blogu KMF była: "yyy, ale po co :???: ". Strona działa świetnie, podobnie jak forum, nie wiem na co jeszcze ten blog. W sumie chyba tylko, aby przez Was jeszcze więcej czasu tracił :razz: :wink:
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#26
blog to inna forma publikacji. inna forma kontaktu z czytelnikami. coś nowego w KMF, bo mamy do powiedzenia więcej niż daje strona lub forum. po co? po to abyś więcej czasu tracił 8)

Odpowiedz
#27
Blog potrzebny, bo to zupełnie inna forma publicystyki. No i brand streching ;)

Odpowiedz
#28
Trochę dziwne, że autorzy, którzy prowadzą profesjonalną stronę internetową zakładają bloga, bo blogi z reguły wyglądają jak wprawka przed założeniem strony www. W praktyce najpierw zakłada się bloga, a potem stronę www. Ale ja oczywiście życzę Wam powodzenia i mam nadzieję, że blogowanie Wam się szybko nie znudzi. Ja kiedyś założyłem bloga (z ciekawości) i nie sądziłem, że mnie to wciągnie, ale jednak wciągnęło [link w zakładce 'www'].

Odpowiedz
#29
mariusz napisał(a):W praktyce najpierw zakłada się bloga, a potem stronę www.

Żartujesz? Znaczy - Rzeczpospolita najpierw założyła bloga, potem swój oficjalny portal? Tak samo Wyborcza i dowolne inne czasopismo? Blog to po prostu dodatkowa forma promocji, umożliwiająca bardziej bezpośredni kontakt z czytelnikiem.

Odpowiedz
#30
no dokładnie. co ciekawe, obecnie blogosfera bardzo się "profesjonalizuje" tzn. staje się źródłem bardzo dobrych, rzetelnych choć subiektywnych informacji. Czasy, kiedy blog był internetowym pamiętnikiem siusiumajtek dawno minęły. Śmietnisko internetowe przeniosło się na społeczniościówki. Teraz w swoich zakładkach i czytnikach rss mam więcej blogów niż stron www - parę lat temu to chyba było nie do przewidzenia 8)

Odpowiedz
#31
No fakt, może nie jest to regułą, ale przy blogach tematycznych czasami się zdarza. Ja też ostatnio częściej zaglądam na blogi niż strony www. I faktycznie jest to bardziej bezpośredni kontakt z czytelnikami o podobnych zainteresowaniach niż np. forum.

Odpowiedz
#32
nowy wpis - Dux ma kilka pytań

Odpowiedz
#33
Ja tam zostawiłem komentarz pod nickiem Peckinpah.

Odpowiedz
#34
to moze ja odpowiem tutaj, aby tam nie offtopowac (bo reszta - nie moje porno): niezrozumiale byloby, gdyby sara nadala swojemu dziecku naziwsko ojca :)
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
#35
Military - któryś z odcinków pierwszego sezonu Lost zaczynał się Jackiem podgalającym zarost i pokazane było generalnie że zostały im maszynki z samolotu. W drugim sezonie to już wiadomo jak wszyscy o higienę dbali. Z Michaelem faktycznie głupota, oni chyba wtedy chcieli pokazać że go długo nie było :)

Odpowiedz
#36
dzisiaj pojawił się też wpis Pegaza o Hobbicie.

Odpowiedz
#37
Nie za bardzo rozumiem czemu dyskusja odnośnie wpisów na blogu odbywa się tu, na forum, przecież do tego została stworzona opcja komentarzy bezpośrednio na blogu pod wpisami...
"It's alive!"

Odpowiedz
#38
Jeden drobiazg związany z tym tekstem:

http://blogkmf.blogspot.com/2011/04/mam-kilka-pytan.html#more

Cytat:Indiana Jones łapie się pokładu okrętu podwodnego i tak dopływa na miejsce. Milczeniem pomija się fakt, że okręt podwodny podczas trasy zanurza się całkowicie pod wodę.

Niby czemu okręt podwodny w "Poszukiwaczach" miałby się w ogóle zanurzać? Prędkośc nawodną ma dużo większą od podwodnej, a podejrzewam że z Arką na pokładzie trochę im było śpieszno. Wojna jeszcze nie wybuchła więc nikt by ich po drodze nie zbombardował i nie było powodu się ukrywać pod powierzchnią. No chyba że pokazali że się zanurza, nie pamiętam, dawno oglądałem.

A na blogu nie będę się wypowiadał bo podobnie jak komentarze pod recenzjami uważam to za niepotrzebne rozdrabnianie się. Zresztą, nie wypowiadam się na żadnych blogach. I tyle.

Odpowiedz
#39
Słuszne podejście z tym niewypowiadaiem się na blogach. Słyszałem o jednym kolesiu, który się wypowiedzial na blogu i urwało mu rękę.
"It's alive!"

Odpowiedz
#40
Gieferg napisał(a):A na blogu nie będę się wypowiadał bo podobnie jak komentarze pod recenzjami uważam to za niepotrzebne rozdrabnianie się.
Mógłbyś to uzasadnić? Rozwinąć? Sorry, jeżeli już to gdzieś tłumaczyłeś, ale zaciekawiłeś mnie tym stwierdzeniem.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości