Blog KMF
#41
Fora mi odpowiadają, blogi nie i tyle.

Poza tym jak już odwiedzam jakąś stronę to chcę się móc szybko zorientować w tym gdzie kto odpisał na moje posty, a nie sprawdzać forum, sprawdzać komentarze pod tekstami pod którymi coś napisałem, sprawdzać komentarze pod wpisami na blogu, ewentualnie jeszcze się babrać w jakieś łączenia z kontem na Facebooku (które mam ale odwiedzam tak z raz w miesiącu przy sprzyjającym wietrze), kontem google, kontem takim, kontem owakim. Thanks, but no thanks, mam lepsze rzeczy do roboty, choćby czytanie któregokolwiek z kilkudziesięciu innych for na jakie zaglądam.

Zresztą jak wyżej napisano:
Cytat:po co? po to abyś więcej czasu tracił

Nie chcę tracić więcej czasu :P

PS. a do tego nazwa bloga jest beznadziejna :razz:

Odpowiedz
#42
nie, bo nie, odpierdolcie się.
odwiedzasz kilkadziesiąt for dziennie [szok], a nie znajdujesz czasu na odpowiedź i dyskutowanie w miejscu, które do tego najlepiej służy, tam jest oczekiwane i pożądane i nie wymaga żadnych fejsów, logowań itp.?

Nazwa bloga beznadziejna... BO? Nie żeby zaprzątało to mi głowę, ale interesuje zwyczajnie.

Odpowiedz
#43
Bo to Gieferg - człowiek, któremu nie podoba się Black Dynamite.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#44
Cytat:nie, bo nie, odpierdolcie się.

Otóż to :P

Odpowiedz
#45
dzięki, świetnie się z tobą dyskutuje.

Odpowiedz
#46
Nie dyskutuję na tematy które mam gdzieś. Tu się odezwałem w sprawie motywu z okrętem podwodnym w Poszukiwaczach jednocześnie wyjaśniając czemu piszę tu a nie na blogu. Toście się zaraz uczepili jak rzep psiego ogona. Sorry ale nie będę tego kontynuował.

Odpowiedz
#47
nowy wpis. Skoro święta, to i tatar musi być.

Odpowiedz
#48
Gieferg napisał(a):PS. a do tego nazwa bloga jest beznadziejna :razz:

Nazwa klawa jest. Szczególnie jak ktoś pyta "Co robisz?" a ty odpowiadasz "A... przeglądam Celuloidowego Fetyszystę".

Odpowiedz
#49
Raczej Celuloidowych Fetyszystow. 8)

Swoja droga, des i inni, prosze Was - nie tlumaczmy sie kazdemu, kto wypierdzi sie na forum, ze mu blog nie lezy lub ma inne zyciowe problemy. ;)

Odpowiedz
#50
w sumie racja, po co wąchać, wyjść trzeba.

Odpowiedz
#51
Solo kiedyś powiedział mi mądre słowa: "Czy latarnia reaguje gdy obsika ją pies?" :)
"It's alive!"

Odpowiedz
#52
Porównywanie się do oszczanej latarni jest mało mądre. Ja jestem istotą rozumną, zdolną do poruszania się i mogę powstrzymać każde stworzenie przed zlaniem się na mnie :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#53
Gieferg napisał(a):No chyba że pokazali że się zanurza, nie pamiętam, dawno oglądałem.

Pokazali. ;)

Odpowiedz
#54
Sprawdziłem. Nie pokazali zanurzającego się okrętu, jedynie gości kręcących jakimiś pokrętłami kapitana wydającego komendy (moze kazał się zanurzać, nie wiem, nie znam niemieckiego) ale jeśli nawet to pewno w takim razie zostali na peryskopowej, a Indy przepłynał całą trasę uczepiony peryskopu. Co to dla niego :P

A co do Terminatora - teoria alternatywnych linii czasowych (patrz: Star Trek XI) załatwia sprawę. Tak samo załatwia sprawę teoria pętli w której czas nie ma początku ani końca, lecz jest kręgiem który może podlegać modyfikacjom. Jesli przyjmie się że możliwe są podróże w czasie nie widzę powodu by się dziwić, że Reese mógł być ojcem Johna (nawet jedynym jaki kiedykolwiek istniał).

Odpowiedz
#55
Masz gdzieś nagraną całą scenkę? Ja dam sobie rękę uciąć, że okręt się zanurza. Może nie jest pokazane jak zanurza się do końca ale majaczy mi się w głowie takie obraz.... panorama na okręt, który się zanurza i jak widać już sam kiosk z anteną [ciecie] i potem już rzut na mapę i pokazanie czerwoną linią trasy okrętu. :]

EDIT. Masz rację - przed chwilą sprawdziłam nie jest pokazane jak okręt się zanurza. Ale pada komenda "głębokość peryskopowa" - więc okręt był zanurzony przez jakiś czas. :]

Odpowiedz
#56
Na peryskopowej Indy by sobie poradził :)

Odpowiedz
#57
ech, znowu zmyłka :oops: Nie "głębokość peryskopowa" tylko "podnieść peryskop" - co wcale nie jest jednoznaczne z tym, że okręt był zanurzony. ;)

Odpowiedz
#58
A to nie było w czasie burzy? Bo jak podnosić peryskop na wynurzeniu, to tylko jako piorunochron chyba... :wink:

Odpowiedz
#59
desjudi napisał(a):odwiedzasz kilkadziesiąt for dziennie [szok], a nie znajdujesz czasu na odpowiedź i dyskutowanie w miejscu, które do tego najlepiej służy

Zaraz, zaraz - do niedawna najlepiej do dyskusji o stronie w ogóle służyło forum. A tu nagle blog i mamy się niby przenosić BO TAK, bo to jest ultra mega cool i w ogóle. KMF przez ponad 10 lat radziło sobie bez bloga (które nie są żadnym novum pokroju face'a, które ponoć trzeba mieć), a tu nagle foch, bo się nie podoba. A przecież powinniśmy paść na kolana i modlić się do tego pomysłu. To raz.

Dwa, zajrzałem na tego bloga już parokrotnie. I póki co to taki zbędny zjadacz czasu, na którym nie zaprezentowaliście jeszcze nic, czemu faktycznie warto poświęcić czas (i swój, który można by było włożyć w rozbudowę strony, i czytelników). Dux czepia się filmów dla samego czepiania (50 prawd jak widać to za mało :P ). Who cares? Pegaz wspomina LOTRa niczym mistyczne przeżycie z dzieciństwa, choć ja mam w domu cebulę, która ma więcej lat od tej naciąganej trylogii? Raz jeszcze, who cares? Odnośnie Misfits czy MK się nie wypowiadam, bo to dla hardcorów, którzy są w temacie (choć nie wiem czy nie lepiej posiedzieć ten 1 dzień więcej i zrobić z takich notek jakieś głębsze opracowania). Oczywiście to dopiero start, nie można tak od razu skreślać wszystkiego (a dziś widzę pojawił się tekst jedynego słusznego fetyszysty ;) ), niemniej nie miejcie pretensji, że są głosy sprzeciwu, skoro póki co przypomina to taki śmietniczek tekstów, które nie są na tyle dojrzałe/dopracowane/głębokie/whatevagreen, by znaleźć się na głównej.

Howgh!
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#60
misiek-st napisał(a):A to nie było w czasie burzy? Bo jak podnosić peryskop na wynurzeniu, to tylko jako piorunochron chyba... :wink:

Na spokojnie przeanalizowałam scenę - okręt był na 100% zanurzony do głębokości peryskopowej. Peryskopu użyto podczas słonecznej pogody co też świadczy o tym, że okręt był zanurzony.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości