Ankieta: Czy Boba Fett to badass?
tak
nie
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Boba Fett - totalny badass
Zretconowali komiks z nowego kanonu w którym Palpatine publicznie spalił wszystkie miecze świetlne, między innymi Yody.

[Obrazek: star-wars-darth-vader-1-fate-of-yoda-lig...001994.jpg]

Odpowiedz
W innym komiksie Vader musiał dorwać jakiegoś Jedi i zabrać mu miecz, żeby ostatecznie stać się Sithem czy coś takiego. W kolejnym jakiś nie-Jabba popierdziela z mieczami świetlnymi na szyi w postaci łańczszka. Nie patrzyłbym na komiksy Uśmiech

Odpowiedz
Wiem, wiem, piszę to tak w ramach ciekawostki, nie pierwszy raz retconują je.

Odpowiedz
Zetknąłem tylko przez chwilę, zanim obejrzę na TV i ... ŁAŁ.
To już chyba ten moment, gdzie postacie CGI są prawie doskonałe.
Znów się rozmarzyłem. Ile to daje możliwości.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Ogólnie szkoda mi, ze nie zobaczyliśmy ich pierwszego spotkania, to mógł być jeden z najbardziej emocjonujących momentów SW ever. Ale i tak było spoko. Ten Luke faktycznie wygląda genialnie, fajnie ze zatrudnili tego chłopaka od deepfake'ów. Z taką technologia to naprawdę mogą dużo genialnych rzeczy zrobić teraz.
Podejrzewam, ze w mniejszym lub większym stopniu zaadaptują słynna trylogię Thrawna.
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
(02-02-2022, 17:53)szopman napisał(a): Ogólnie szkoda mi, ze nie zobaczyliśmy ich pierwszego spotkania, to mógł być jeden z najbardziej emocjonujących momentów SW ever. Ale i tak było spoko.

No dokładnie. Mnie tam Ahsoka jest zupełnie obojętna - nie jestem fanem TCW, niemniej takie spotkanie na pewno byłoby czymś pożądanym i ciekawym.

Rzecz jasna niewykluczone, że owe pierwsze spotkanie zobaczymy w ramach innej produkcji.

Odpowiedz
Ja też fanem Ahsoki nie jestem, ale jej spotkanie z Lukiem mogłoby być super ciekawe. Znała przecież Anakina, Obiwana, Yode, miała wiele przygód z R2 etc. Kurcze, przecież ona nawet znała jego mamę.
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Forum kmf go nienawidzi. Jakiś gruby sojboj mówi coś z czym się muszą się zgodzić Uśmiech...

Odpowiedz
Gruby soyboy pierdoli jak zwykle, ale z jednym czy dwoma się mogę zgodzić - kwestie wypowiedziane przez Luke'a były nieco sztywne (zapewne m.in z powodu technologicznego kompromisu) oraz to przywiązanie do archaicznych zasad Jedi w przypadku Luke'a, czyli gościa który zignorował zalecenia swoich mistrzów i poszedł własną drogą (i osiągnął tym samym ogromny sukces) - są zwyczajnie głupie - i mam nadzieję, że oni z tego jeszcze wybrną, a Luke tylko "sprawdza" Grogu, sprawdzając poniekąd jednocześnie siebie.

Luke w EU odrzucił te stare dogmaty o konieczności porzucenia emocjonalnego przywiązania, a jego zakon był czymś innym, niż ten znany z Prequeli - i tak to powinno dziś wyglądać.

Odpowiedz
Luke czasami bez kitu jak żywy. Tak jak The Clone Wars uważam za niepotrzebne i nie istnieją w moim kanonie tak Filoni kuma czego chcą fani. Już zapomniałem, że ten serial ma ciotę Fetta w tytule.

Aha, jebać sequel trilogy!
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
(02-02-2022, 23:14)OGPUEE napisał(a): Forum kmf go nienawidzi. Jakiś gruby sojboj mówi coś z czym się muszą się zgodzić Uśmiech...

Nawet nie włączam tęczowego przygłupa.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Jego jeszcze ktoś ogląda?

Odpowiedz
(02-02-2022, 13:37)Wolfman napisał(a): Przesadny, bezcelowy fanservice.
Cały ten odcinek to bezcelowy fanservice xD

Odpowiedz
Albo udajemy, że to osobny serial albo robimy trzeci sezon Mando Oczko
Ale Luke zrobiony zajebiście. Gorzej z akcją "musisz wybrać jedno".

BTW czy to kamienna chatka z niesławnych sequeli?

Odpowiedz
Jak dla mnie to test i Grogu wybierze oba, Luke go pochwali a potem walnie gadkę, że sam zrobił podobnie, że ma siostrę, Hana, Chewiego, R2 i robota-geja jako bliskich znajomych, a do tego ducha ojca, ducha Kenobiego i Ahsokę i stado robotów-mrówek.

Odpowiedz
Myślę, że różnica jest taka, że Luke chciał zostać Jedi i nie chodziło o całkowite odcięcie się od bliskich, ale opanowanie emocji, bo problem Luke'a polegał na tym, że gdy Leia i Han byli zagrożeni reagował zbyt emocjonalnie i stąd później ta przemiana w RotJ gdzie wyczuwa ich zagrożenie i widzi jak flota rebelii jest niszczona, ale nie reaguje pochopnie tylko stara się zachować chłodną głowę.

W przypadku Grogu to się nie stanie, bo na tym etapie jest na tyle przywiązany do Mando i rozkojarzony, że takie szkolenie nie ma sensu, bo skończyłoby się to tak jak w przypadku Anakina i dlatego musi wybrać czy chce żyć jak wcześniej czy też nauczyć się panować nad emocjami i mocą by móc chronić innych.

Odpowiedz
Raczej nie jest rozkojarzony, tylko ma ptsd z czasów Order 66 Uśmiech

Odpowiedz
A no i Cad Bane moim zdaniem też zajebiście im wyszedł, jak się pojawił to sam byłem zesrany, mimo że TCW to dla mnie fan bajeczka.


I tylko ja myślałem, że z szwadronu 501 wyłoni się Anakin? Obstawiam, że pokażą go jeszcze w kolejnym flashbacku.
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
Cytat: Cad Bane
To był ten niebieski? Nie znam faceta, ale kosmiczny kowboj był fajny Uśmiech

Odpowiedz
To ten sam.
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości