Bond - temat ogólny
Byle nie Mendes Uśmiech
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
No nie wiem, jak Villeneuve poradziłby sobie z czymś bardziej komercyjnym. Nie widziałem jeszcze "Diuny", więc nie wiem, czy jest bardzo artsy-fartsy, czy też Dennis potrafi nakręcić też coś dla zwykłych widzów. Na pewno Bond w stylu "Blade Runnera" by się nie sprawdził. Zresztą te ostatnie Bondy są już wystarczająco ciężkie, smutne, rozwlekłe i wyprane z rozrywki Uśmiech

Odpowiedz
Dla mnie raczej saga się skończyła.

Enviado desde mi Redmi Note 8 Pro mediante Tapatalk
"Rząd nie jest dla nas rozwiązaniem, jest dla nas problemem." Ronald Reagan

Odpowiedz
(09-10-2021, 21:33)al_jarid napisał(a): No nie wiem, jak Villeneuve poradziłby sobie z czymś bardziej komercyjnym.

Wprawdzie "Prisoners" to nie jest ten typ filmu, ale trzymający w napięciu thriller wyszedł mu bardzo dobrze. Villeneuve twierdzi, że jest fanem Bonda, co może być dobrym prognostykiem (bo "czuje" postać). Wprawdzie, skoro jest fanem, to można się obawiać, że Bond od niego to byłby czysty fan service, ale gość wydaje się zbyt inteligentny, żeby coś takiego zrobić. Pytanie tylko, czy jego styl by się sprawdził w przygodowo-sensacyjno-szpiegowskiej historii. Bo, jak napisałeś, smutów i snujów mamy już dosyć.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
Może "Sicario" to nie jest typowy akcyjniak ale tym filmem Denis przynajmniej pokazał, że umie w strzelaniny. Jestem na tak.
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
Sicario to spoko film ale Bonda w takiej stylistyce to ja nie chcę.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
(09-10-2021, 21:02)deymos napisał(a): Brad Bird spoko, ale nie oszukujmy się po NTTD Campbell pilnie potrzebny :D
Amen :D
Niech trzeci raz przywróci tę serię zza grobu kreatywności
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Przecież tą serię powinni skończyć już z 5 razy. Ileż można wałkować w kółko to samo?
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Jak dla mnie mogą ją ciągnąć przez sto lat następne, więc wypad z tematu nudziarzu
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
A kto wg was powinien zostać nowym Bondem? Ja mam jeden typ. TARON EGERTON. Seria "Kingsman" udowodniła, że jest świetny w scenach akcji i dobrze wygląda w garniturze. "Rocketman", że ma talent (mógłby nawet zaśpiewać piosenkę do Bonda, to byłoby wydarzenie, zagrać i zaśpiewać). Poza tym jest w odpowiednim wieku, bo zapewne film powstanie przynajmniej za okres 3-4 lat a wtedy Taron byłby mniej więcej w wieku Craiga gdy ten zagrał w pierwszym Bondzie. A potem serię można jeszcze kontynuować jeśli film się uda i odtwórca roli się sprawdzi.
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.

Odpowiedz
Cytat:TARON EGERTON
Na oko zbyt pizdusiowaty jak dla mnie, ale może właśnie dlatego na Bonda naszych czasów będzie w sam raz Język

Odpowiedz
Jak dla mnie Rege-Jean Page. Nie widzę lepszego kandydata w podobnym wieku. Odpowiednio nieotrzaskany, charyzmatyczny gość, który ma tę elegancję, której Bond potrzebuje
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Jeśli dadzą czarnego Bonda, macham tej serii na pożegnanie (co po NTtD będzie bardzo łatwe).
Jeszcze parę lat temu pewnie nie robiłoby mi to różnicy, ale ostatnio mam już dość tego, że wszystko (łącznie z ikonami takimi jak Superman) próbują przemalować na czarno.

Odpowiedz
Może miałbym z tym problem, gdybym miał lepszego kandydata do tej roli, ale nie mam, więc nie mam problemu
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Też nie chciałbym murzyna, ale jeśli już musi być, to ktoś mający charyzmę wypisaną na twarzy jak Elba a nie jakiś wymoczkowaty Jean Pierre.

Odpowiedz
Elba to już prawie dziadek przecież. Byłby dobrym wyborem 10 lat temu
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Tom Hardy, Jack O'Connell albo wyżej wspominany chłopaczek z Kingsmen.

Swoją drogą, Colin Firth byłby zajebistym M.
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
(10-10-2021, 10:32)Corn napisał(a): Elba to już prawie dziadek przecież. Byłby dobrym wyborem 10 lat temu
Jasna sprawa, dlatego napisałem, że ktoś mający charyzmę jak on, a nie on Uśmiech Nie wiem który młody taka ma, ja nie znam, ale może istnieje.

Odpowiedz
Craig przed Bondem nie zagrał żadnej wielkiej roli, a jego filmy to były głównie jakieś artystyczne wysrywy.
Kogo nie wybiorą, to do premmiery pierwszego filmu będzie hejt.

Odpowiedz
(10-10-2021, 10:32)szopman napisał(a): Tom Hardy

Moim zdaniem Hardy kompletnie nie pasuje. To dobry aktor, ale zupełnie nie widzę go w roli Bonda. 

Za to Taron Edgerton wydaje się fajnym kandydatem.
Dobry byłby też Henry Cavill, ale to się raczej nie zdarzy.

Firth rzeczywiście byłby dobrym M, ale sądzę, że zostawią Fiennesa.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Quantum of Solace (Bond 22) Q 498 81,366 16-12-2025, 00:15
Ostatni post: samuuel



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości