Bond - temat ogólny
(29-07-2017, 11:47)Szaman napisał(a): Bzdura, że większe szanse na wygraną. Ale większe szanse, że nie zdepczą nowego Bonda hasłem "a mogła być kobieta!", bo po Doktorze Who mogli poczuć krew. W końcu Bond to taki symbol "maczyzmu" i w końcu ktoś się go czepi. Natomiast kwestię orientacji naszego Evansa gustującego w modelach, poruszyłem tylko wobec reakcji mediów na jego wybór.

Fassbender raczej może pożegnać się z jakąkolwiek superprodukcją, chyba, że Snowman zarobi 100 mln$ w Ameryce, albo w ciągu najbliższych trzech lat dostanie Oscara.


A możesz mi wyjaśnić niby czemu Fassbendera ma spotkać tego typu los?
(A po za tym zagra w nowych X-Men więc jeszcze od superprodukcji nie odchodzi)

Odpowiedz
Zobacz sobie jego Box Office, żadnego przekonującego sukcesu kasowego na najważniejszym, amerykańskim rynku w ciągu ostatnich sześciu lat od kiedy zdobył popularność po Shame i First Class. Zarówno na polu superprodukcji, jak i niezależnych filmów. W tym wysokobudżetowe porażki: X-Men Apocalypse, Assasins Creed i Alien: Covenant. Napisałem, że żadnego przekonującego sukcesu, bo First Class, Days Of Future Past i Prometeusz wykonały jedynie plan minimum przy swoich budżetach.

Fassbender to jeden z najbardziej napompowanych baloników w amerykańskim box officie, nazwisko za którym nie idą żadne sukcesy kasowe. I w końcu ten balonik pęknie, a my tutaj mówimy, że miałby z pozycji gwiazdy, a nie świeżaka jak Craig wkroczyć do miliardowej marki.

http://www.boxofficemojo.com/people/chart/?view=Actor&id=michaelfassbender.htm

Odpowiedz
https://geektyrant.com/news/bond-25-will-reportedly-be-inspired-by-the-book-never-dream-of-dying

Ploteczki na temat fabuły.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Pewnie to tylko plotki, ale i tak, brzmi to nie za ciekawie ...

Jeśli już chcą adaptować ksiażki, to powinni sięgnąć po te nowsze, np. Solo, Carte Blanche czy Trigger Mortis.
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
(29-07-2017, 14:47)Szaman napisał(a): Days Of Future Past (...) wykonały jedynie plan minimum przy swoich budżetach.
Akurat patrząc na wynik US+WW DOFP to najbardziej dochodowa część serii. (z oczywistych względów pomijam Deadpoola który nie jest typowym X-filmem) Inna sprawa, że w tym filmie do nowej ekipy dołączyła stara gwardia, a jeszcze inną sprawą pozostaje to, na ile w przypadku takich filmów można mówić o odpowiedzialności jednego aktora Uśmiech

Gdyby Fassbender został Bondem (a jest to hipoteza na którą niewarto poświęcić więcej niż sekundę) film swoje by zarobił, bo to Bond, wiadomo, ale to nie tak że nagle wszyscy dostaliby orgazmu bo Michael Fassbender został 007.

Aaron Sorkin w jednym z maili w aferze wyciekowej Sony na temat pomysłu obsadzenia Fassbendera w roli Jobsa (Sorkin chciał Tomka Cruise'a):
Cytat:I don't know who Michael Fassbender is and the rest of the world isn't going to care.
http://www.boxofficemojo.com/movies/?id=jobs2015.htm

Odpowiedz
Jak można siedzieć w branży i nie wiedzieć kto to Fassbender? Chyba że rozważali jego angaż gdzieś w 2005 roku Uśmiech

Odpowiedz
Jakby nie patrzeć miał racje. Film przecież zrobił klapę. Śmieszne jest to, że Fass też chciał się wycofać z tej produkcji
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
http://moviesroom.pl/z-ostatniej-chwili/filmy/15681-daniel-craig-powroci-nie-w-jednym-a-w-dwoch-kolejnych-bondach

Hm...przydałoby się troche oficjalnych szczegółów.

Odpowiedz
Cos tam czytalem dzis jakies ploteczki, ze niby 26. film o Bondzie mialby byc remakiem "W tajnej sluzbie...". O dziwo, bylbym na tak Uśmiech
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
No chętnie zobaczyłbym "W tajnej służbie..." z Craigiem Uśmiech Oryginalny film niestety ssie, więc może taki remake by chociaż był ok Uśmiech
Poza tym, co w tym aż tak absurdalnego?
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
No ja na to nastawiałem się od zobaczenia zakończenia "Spectre", więc nic zaskakującego.
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
Przecież "W tajnej służbie" kończyło się morderstwem na żonie Bonda, a ten film by się zaczął tym, więc jak coś to może to być najwyżej remake Diamentów Duży uśmiech
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
To teraz czekamy na reżysera Duży uśmiech

Odpowiedz
Jestem tak samo podekscytowany jak podczas Faktów na TVN, gdy informują że znowu ptasia grypa się panoszy.

Odpowiedz
O co w ogóle chodzi z tym przetwarzaniem na nowo w Bondzie starych wątków? Ta wszechobecna rimejkoza i recykling filmowy zatacza coraz szersze kręgi. Jak powstrzymać tę zarazę?!!
W każdym razie po arcynudnym "Skyfall" odpuściłem sobie Bondy z Craigiem na dobre.

Odpowiedz
Plotka głosi, że Bijonse zapieje dla Bonda.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Lubie to Uśmiech
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Zdecydowanie wolałbym Lanę Del Rey.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Sugerowana wyżej Lana Del Rey byłaby świetnym wyborem ale myślę, że najlepiej poradziłby sobie zespół Muse
Najlepszy film 2021: Titane
Najlepszy film 2020: Pewnego razu w Hollywood
Najlepszy film 2019: Parasite
Najlepszy film 2018: Suspiria






Odpowiedz
Jak Muse to raczej, Muse z przed paru lat, z przed Twilight .
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Quantum of Solace (Bond 22) Q 498 81,365 16-12-2025, 00:15
Ostatni post: samuuel



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości