Bond - temat ogólny
Plotka - Nolan miałby zrobić 2 filmy o Bondzie.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem

Odpowiedz
Super wybór. Niech jeszcze odpalą dobry casting i przywrócą mi nadzieję, że coś z tej serii jeszcze się może urodzi.
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Może jednak Cavill? Jest to najbardziej based casting z możliwych, ale przynajmniej bezpieczny, odwołujący się do klasyków, a Nolan kiedyś go rozważał jako Batmana. Wiem że Aaron Taylor Johnson był podany przez jakiegoś producenta Bonda, jako typ aktora którego teraz szukają.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem

Odpowiedz
(09-09-2023, 23:16)Ted napisał(a): Plotka - Nolan miałby zrobić 2 filmy o Bondzie.

Podobno jeśli nie Nolan to w kolejce są Boyle, Villeneuve i Greengrass.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Boyle? Ten Boyle, który z hukiem wyleciał z ostatniej odsłony? xD
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Wtedy Craig rozdawał karty, teraz go nie ma, więc producenci znowu będą mieć wpływ na fabułę. Chcę jeszcze wierzyć, że kolejny aktor podejdzie do tej postaci z większym szacunkiem niż blondas
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Nolan albo Villeneuve - why not. Boyle - jakoś nie potrafię sobie wyobrazić jego Bonda, ale okey. Greengrass - tylko jeśli nie przegnie z shaky camem i kofeiną dla montażysty.

Odpowiedz
Nie wiem za co wyleciał, ale z wymienionych biorę Boyla. Nolan? Niby teraz bardziej niż po Tenecie, ale nadal chyba niekoniecznie.


Odpowiedz
Bond w wersji Cavill byłby najbardziej zbliżony do klasycznego Bonda Connery'ego, ale na to się raczej nie zanosi. Swego czasu mówiono o Idrisie Elba, żeby było bardziej progresywnie.

Odpowiedz
Jonathan Groff jako Bond.

[Obrazek: 92678-38.jpg]

Ulewa mi się już Cavillem, gość zrobił karierę na byciu chadem z wyglądu i mówieniu tego co ludzie chcą usłyszeć.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
(12-09-2023, 14:16)PropJoe napisał(a): Nie wiem za co wyleciał, ale z wymienionych biorę Boyla. Nolan? Niby teraz bardziej niż po Tenecie, ale nadal chyba niekoniecznie.
Z plotek wychodzi, że nie zgadzał się na ubicie Bonda

Cytat:Jonathan Groff
Amerykanie nie biorą udział w castingu
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Ta lista reżyserów, poza Boylem, wpędza mnie w depresję.
Park Chan-Wook kiedyś deklarował, że chętnie zrobiłby Bonda.

Odpowiedz
Krzyś Nolan przy Bondzie wpędza cię w depresję! 0_o
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem

Odpowiedz
Tak. Próbował już w BRUUUM: The Movie i akcja, poza tym kręcącym się korytarzem, była kompletnie nijaka.
Tenet był trochę lepszy, ale mocno polegał na sf wiksach do których przy Bondzie nie mógłby się uciec.

Odpowiedz
(12-09-2023, 16:18)Corn napisał(a): Amerykanie nie biorą udział w castingu
A powinni. Skoro Bondem już był Szkot, Walijczyk, Irlandczyk, a nawet Australijczyk. W końcu ikonę brytyjskiej kinematografii grał amerykanin, a z kolei brytyjski aktor grał ikonę amerykańskiej kultury.



Napisane dla was na moim RMX3363 przy użyciu Tapatalk
"Rząd nie jest dla nas rozwiązaniem, jest dla nas problemem." Ronald Reagan

Odpowiedz
Amerykanin zagrał najlepszego Holmesa (niezależnie od oceny samych filmów Downey Jr jest idealny), nie widzę powodu dla którego inny nie miałby być Bondem.

Odpowiedz
Totalnie się z tym nie zgadzam. Poza tym nawet jeśli to Bond ma trochę inną pozycję jako seria filmowa od Holmesa
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
(12-09-2023, 20:05)Nemo napisał(a): A powinni. Skoro Bondem już był Szkot, Walijczyk, Irlandczyk, a nawet Australijczyk.

Bro, to wszystko przecież pod jedną koroną Uśmiech
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
(12-09-2023, 20:05)Nemo napisał(a): A powinni. Skoro Bondem już był Szkot, Walijczyk, Irlandczyk, a nawet Australijczyk.


(12-09-2023, 21:57)Mefisto napisał(a): Bro, to wszystko przecież pod jedną koroną Uśmiech
I dlatego właśnie amerykanin jako przedstawiciel byłej brytyjskiej koloni czy też brytyjskiego dominium, może grać bez problemu.



Napisane dla was na moim RMX3363 przy użyciu Tapatalk
"Rząd nie jest dla nas rozwiązaniem, jest dla nas problemem." Ronald Reagan

Odpowiedz
Australijczyk był przypadkiem, Amerykanin czy Kanadyjczyk to już zupełnie inna para kaloszy, to tak jakby rozpatrywać hindusa do tej roli (a to i tak bardziej by pasowało niż jankes)
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Quantum of Solace (Bond 22) Q 498 81,358 16-12-2025, 00:15
Ostatni post: samuuel



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości