Wszystko wskazuje na to, że szykuje nam się pierwszy naprawdę dobry i poważny serial od stacji STARZ.
Głównym bohaterem Bossa, jest Tom Kane, burmistrz Chicago u którego zdiagnozowana zostaje choroba degeneracyjna mózgu (tyle udało mi się znaleźć, nie wiem, czy chodzi o Alzheimera, Parkinsona czy o jakieś inne cholerstwo). W główne role, burmistrza i jego żony wcielą się Kelsey Grammer i Connie Nielsen, reżyserii pilota podjął się Gus Van Sant, a twórcą projektu, który podobno oparty jest na Królu Learze, jest scenarzysta Apocalypto Farhad Safinia.
Poniżej teaser i trailer:
A czemu oprócz tematyki i ekipy stojącej za serialem, wierzę, że może to być jedna z najlepszych premier tego sezonu? Jedno nazwisko: Chris Albrecht. Koleś, który rządzi teraz w stacji STARZ, do 2007 roku, był prezesem i CEO najlepszej stacji pod słońcem - HBO. To pod jego rządami, powstały takie produkcje jak The Sopranos, Six Feet Under, Deadwood, Band of Brothers czy The Wire. Koleś jest podobno alkoholikiem, a z HBO wyleciał z powodu napaści na jakąś klientkę, ale jak wiadomo genialne umysły czasem tak mają :)
Boss, jest pierwszą produkcją, jaka powstaje dla STARZ pod skrzydłami Albrechta.
Premiera 21 października, pierwszy sezon ma mieć 8 odcinków, a wczoraj ogłoszono zamówienie drugiej serii.
Czuję w kościach, że szykuje nam się kolejny poważny gracz na rynku serialowym.
28-09-2011, 23:35 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-09-2011, 23:37 przez Perfik.)
Przecież to Chris Albrecht zdecydował, że mogliśmy oglądać The Wire przez 6 sezonów, mimo takiej sobie oglądalności. I tak jak pisałem, wyrzucili go za napaść na kobietę w Las Vegas...
A z resztą, co się będę pruł - jeszcze wyplujesz te słowa ;)
W przypadku "Deadwood" złożyły się różne okoliczności, między innymi była to wina samego Milcha, który wymyślił sobie nowy serial. Proponuję poczytać po necie :)
Co do "Rome". to samo HBO przyznaje, że to była głupota i teraz próbują za nią przeprosić serialem "Ja, Klaudiusz". Inna sprawa, że gdyby HBO nie zrezygnowało, to i tak zmusiłoby stację do tego późniejsze zdarzenie - na pewno pamiętacie, że calutka (jedna z największych na świecie) scenografia "Rzymu" spłonęła w pożarze.
Chris Albrecht jednak zrobił sporo dobrego, ale nowe kierownictwo HBO też daje radę - zauważyliście żeby w ostatnich latach zdjęli jakiś serial spektakularnie z anteny? "Treme" póki co ma zauważalnie gorszą oglądalność od "The Wire", a ani widu ani słychu o tym, że mieliby się tej serii pozbywać. Niestety dawne kierownictwo nie dopuściłoby na antenę takiego szajsu jak "True Blood".
Od siebie tylko dodam, że mnie takie okołopolityczne rzeczy mało interesują, więc póki co nie mam powodów, aby "Bossa" oglądać.
29-09-2011, 11:14 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-09-2011, 11:36 przez Albertino.)
(29-09-2011, 11:14)Albertino napisał(a): Od siebie tylko dodam, że mnie takie okołopolityczne rzeczy mało interesują, więc póki co nie mam powodów, aby "Bossa" oglądać.
Myślałem, ze sama Connie Nielsen w jednej z głównych ról, będzie dla niektórych z tego forum jednym z powodów do oglądania :)
29-09-2011, 18:58 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-09-2011, 19:00 przez Perfik.)
Dobry pilot. Właściwie to chyba najlepszy w tym sezonie. Widać, że serial ma duży potencjał, w czym spora zasługa aktorów. Grammer, jest po prostu znakomity, koleś ma tak niesamowity talent i charyzmę, że pomyślałem sobie, jaka to szkoda, że spędził aż 11 lat na planie Frasiera, bo już dawno na jego półce powinien lśnić rządek Oscarów. O jego postaci na razie nie będę się wypowiadał, bo 50 minut to trochę za mało, ale na pewno nie jest to harcerzyk w stylu polityków z polskiej Ekipy i swoje za uszami ma ;)
Connie pojawia się właściwie tylko na chwilę, ale też już można zdecydowanie powiedzieć, że nie jest to przykładna pierwsza dama Chicago, a raczej wyrachowana sucz :)
Obejrzałem dwa epizody i muszę powiedzieć, że od czasu skończenia "The Wire" takiego serialu mi właśnie brakowało. Świetnie przedstawiony świat sfer politycznych, które niewiele się różnią od mafii (wiem, banał), czyli korupcja, szantaż, przerzucanie się "gównem" w wyborach, itd. Wszystko na bardzo wysokim poziomie, świetnie zarysowane i dobrze się zapowiadające wątki, znakomite role (zwłaszcza tytułowego "szefa"), zręcznie odkrywane "karty" (o poszczególnych postaciach i charakterach, oraz powiązaniach między nimi dowiadujemy się stopniowo). Nie chcę tu prorokować, czy coś, ale szykuje się serial naprawdę na poziomie "Kabla" i...
...no dziwię się, że na tym forum tak mało ludzi go widziało do tej pory. Najwyższy czas, żeby go "sprawdzić" Panowie i Damy :)
Oglądalność spadła naprawdę strasznie, ale Starz zakupiło dwa sezony.. Jak w drugim nie będzie znaczącej poprawy, trzeciego raczej nie będzie. Ja słyszałem że ludzie nie oglądają, bo nie ma z kim sympatyzować.
Heh, może dlatego, że nie jest to typowy serial Starz (chociaż cycków trochę jest ;), tylko bardziej w stylu HBO. Sam nie wiem, czy nie ma z kim sympatyzować. Swoją drogą dość porąbane kryterium, jeśli mogę wyrazić swoje zdanie. Po drugim odcinku mogę powiedzieć, że owszem, masa tu po prostu "złych" ludzi, ale są to za to cholernie magnetyzujące charaktery.
Co do ilości sezonów, sam pomysł wyjściowy, z dość szybko postępującą chorobą (trzy lata do całkowitego kolapsu) raczej nie wydaje mi się sprzyjać rozwijaniu tej serii na więcej niż, powiedzmy 3 sezony. Z drugiej strony szkoda, jeśli serial miałby się przedwcześnie skończyć (to znaczy, o ile twórcy mają jakoś sensownie zaplanowaną fabułę z zamknięciem takim, jak Pan Bóg przykazał).
Widziałem pilota, bardzo dobry moim zdaniem; dalej nie ruszam, gdyż tłumacz pl napisów dał sobie siana, a Boss zbyt trudny językowo jest, bym mógł go ogarnąć z angielskimi...
Jak to dał sobie siana? Napisy są do odcinka 4 chyba, a 5 w trakcie tłumaczenia. Aktualizacja na napisy24.pl z dnia dzisiejszego. Masz jakieś informacje, o których nie wiem ;)
Zapowiada się rewelacyjnie. Szczęka mi opadła po pilocie. Jeśli twórcy zachowają rozsądne proporcje, czyli 80% polityki, 20% reszty blubrów - to kupie ten serial na blu.
Czwarty odcinek za mną - ten serial jest genialny. Niestety już widzę, że nie ma napisów do odcinków 5 i 6. Będę musiał sobie radzić z angielskimi, a dialogi są trudne, szybkie i każde słowa wazy tu tonę. No cóż... jakoś to będzie, najwyżej dwa razy obejrzę ;)
Cytat:Chris Albrecht. Koleś, który rządzi teraz w stacji STARZ, do 2007 roku, był prezesem i CEO najlepszej stacji pod słońcem - HBO.