Co jeszcze oprócz Holiłud zeżre politykal korektnes?
Wklejam bo zajefajny opis

Cytat: Serial „Glamorous” opowiada historię Marco Mejii, młodej, nieidentyfikującej się z żadną płcią queerowej osoby, której życie wydaje się stać w miejscu, dopóki nie dostaje pracy u legendarnej potentatki branży kosmetycznej — Madolyn Addison.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
O komiksach, ale blisko.

https://www.gamesradar.com/marvel-black-history-month-variant-covers-spotlight-captain-america-luke-cage-rocket-racer-and-more/
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Blackwashing postępuje


" Twórczość Christie wzięli pod lupę „sensitivity readers”, czyli „czytelnicy wrażliwości”"


https://lubimyczytac.pl/adaptacja-powiesci-agathy-christie-bohater-nigeryjczykiem-nie-anglikiem-rodzina-pisarki-komentuje
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Ale to by się akurat zgadzało, bo Fitzwilliam w książce jest dość tępawy i kradnie kobietę bogatemu białemu.

Odpowiedz
sensitivity readers - ja pierdolę, kurva, nie ma słów na to po prostu, taki to jeden pierdolony żart, że aż nie śmieszny.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Ogladajcie to niedlugie podsumowanie woke psychozy spod znaku DEI (diversity, equity, and inclusion), ktora pozera Holly - pluszowa, lewicowa dystopia spod znaku Gwiazdy Smierci i totalne odklejenie od rzeczywistosci dokarmiane niemawiscia do bialego diabla i zachodniej cywilizacji:



Niech Holly zdycha w konwulsjach.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Bardzo fajna rozmowa. Tłumaczy jak krowie na rowie, że nie ma jakiegoś "spisku ciemnych sił pedalsko-czarnuchowo-żydowskich" w Holly, tylko producenci szukają nowych odbiorców. Dlatego poszerzają diversity. A jeśli to się nie opłaci i tabelki przestaną się zgadzać, to i oni przestaną robić fikołki typu czarny lesbijski IronMan. A wtedy i paru tutejszych stulejarzy straci powód do ruszania skórką. Rzeczywistość okazuje się prostsza niż Protokoły Syjonu :)


Odpowiedz
Pierdolenie. Szukają dodatkowych pieniedzy w niszy? Jednoczesnie tracąc tych zwyklych klientów?

Ależ skąd, WCALE TO NIE JEST propaganda ideologii. Dlatego WCALE TVN nie robi programu o drag queens
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
@JohnnyCash

Kolego, chwila

To co tutaj zrobiłeś jest dość ciekawe.

Znalazłeś sobie na dnie internetu jakieś nagranie, w którym są pasujące Tobie tezy i triumfalnie obwieszczasz, że oto ukazała się prawda ostateczna, która wyjaśnia świat. Jednocześnie wyśmiewasz i wykpiewasz materiały przytaczane przez m.in. @Bucho. Stosujesz wówczas szyderczą narrację o tym, że oto banda stulejarzy znalazła sobie jakiś niszowy materiał, który pozwala im masturbować się pod swoje chore tezy wzięte z sufitu.

No to wyjaśnię, dlaczego zacząłem tę wypowiedź od stwierdzenia, że link od Ciebie pochodzi z "dna internetu". Materiał podany przez Ciebie to jakieś półamatorskie nagranie audio, które będąc publicznym ma na otwartym kanale YouTube w tym momencie 167 wyświetleń, a minął ponad miesiąc od jego publikacji. To jest wynik obiektywnie żałosny. Żeby przybliżyć skalę, to powiem, że niedawno na swój kanał roboczy wrzuciłem szyderczy montaż dotyczący debilnej wypowiedzi Kaczyńskiego o rzekomych torturach stosowanych na Kamińskim i Wąsiku, i ten materiał w tym momencie - po 8 dniach - ma wyświetleń 191, a jest to link niepubliczny.

Materiały od Bucza mają liczby większe 10x, 100x, 1000x. Profil @Mental na twitterze ma tylu obserwujących, że jeden jego wpis trafia do 100x większego grona, niż łączna liczba ludzi, którzy słuchali wszystkich publikacji od autora z Twojego linku, który według Ciebie "wyjaśnia jak krowie na rowie". I nie ma tutaj znaczenia, że przytaczasz tutaj doktorów z uniwersytetu. Takich jest mnóstwo. Mój ojciec jest też doktorem uniwersyteckim. Cytaty z niego byłyby dla Ciebie jakimś punktem odniesienia? No właśnie.

Do brzegu jednak.

Opisałem sytuację taką, jaka ona jest. Niczego tutaj nie zmyślam, ani nie naciągam.W obliczu tych faktów kto tutaj jest w sumie "szurem"? Kto posiłkuje się niszowymi źródłami, żeby potwierdzać swoje tezy? Komu bliżej do tych wielkich "teorii spiskowych"? Kto wyjaśnia świat przysłowiowymi "filmami z żółtymi napisami"?

Odpowiesz? Czy jak zwykle wykpisz, wyśmiejesz i obrazisz wszystkich, którzy nie podzielają Twojego zdania?
.

Odpowiedz
Panoptykon to srogi lewak, więc ma dość skrzywiona perspektywę w tej kwestii

Odpowiedz
(03-02-2024, 10:29)JohnnyCash napisał(a): Bardzo fajna rozmowa. Tłumaczy jak krowie na rowie, że nie ma jakiegoś "spisku ciemnych sił pedalsko-czarnuchowo-żydowskich" w Holly, tylko producenci szukają nowych odbiorców. Dlatego poszerzają diversity. A jeśli to się nie opłaci i tabelki przestaną się zgadzać, to i oni przestaną robić fikołki typu czarny lesbijski IronMan. A wtedy i paru tutejszych stulejarzy straci powód do ruszania skórką. Rzeczywistość okazuje się prostsza niż Protokoły Syjonu :)


Oh you sweet summer child.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
(03-02-2024, 11:52)srebrnik napisał(a): @JohnnyCash  

Kolego, chwila

To co tutaj zrobiłeś jest dość ciekawe.

Znalazłeś sobie na dnie internetu jakieś nagranie, w którym są pasujące Tobie tezy i triumfalnie obwieszczasz, że oto ukazała się prawda ostateczna, która wyjaśnia świat. Jednocześnie wyśmiewasz i wykpiewasz materiały przytaczane przez m.in. @Bucho. Stosujesz wówczas szyderczą narrację o tym, że oto banda stulejarzy znalazła sobie jakiś niszowy materiał, który pozwala im masturbować się pod swoje chore tezy wzięte z sufitu.

No to wyjaśnię, dlaczego zacząłem tę wypowiedź od stwierdzenia, że link od Ciebie pochodzi z "dna internetu". Materiał podany przez Ciebie to jakieś półamatorskie nagranie audio, które będąc publicznym ma na otwartym kanale YouTube w tym momencie 167 wyświetleń, a minął ponad miesiąc od jego publikacji. To jest wynik obiektywnie żałosny. Żeby przybliżyć skalę, to powiem, że niedawno na swój kanał roboczy wrzuciłem szyderczy montaż dotyczący debilnej wypowiedzi Kaczyńskiego o rzekomych torturach stosowanych na Kamińskim i Wąsiku, i ten materiał w tym momencie - po 8 dniach - ma wyświetleń 191, a jest to link niepubliczny.

Materiały od Bucza mają liczby większe 10x, 100x, 1000x. Profil @Mental na twitterze ma tylu obserwujących, że jeden jego wpis trafia do 100x większego grona, niż łączna liczba ludzi, którzy słuchali wszystkich publikacji od autora z Twojego linku, który według Ciebie "wyjaśnia jak krowie na rowie". I nie ma tutaj znaczenia, że przytaczasz tutaj doktorów z uniwersytetu. Takich jest mnóstwo. Mój ojciec jest też doktorem uniwersyteckim. Cytaty z niego byłyby dla Ciebie jakimś punktem odniesienia? No właśnie.

Do brzegu jednak.

Opisałem sytuację taką, jaka ona jest. Niczego tutaj nie zmyślam, ani nie naciągam.W obliczu tych faktów kto tutaj jest w sumie "szurem"? Kto posiłkuje się niszowymi źródłami, żeby potwierdzać swoje tezy? Komu bliżej do tych wielkich "teorii spiskowych"? Kto wyjaśnia świat przysłowiowymi "filmami z żółtymi napisami"?

Odpowiesz? Czy jak zwykle wykpisz, wyśmiejesz i obrazisz wszystkich, którzy nie podzielają Twojego zdania?
Odpowiem, a jakże. I jak zwykle wykpię i wyśmieję, bo why not both?

Żarty na bok - jak Wy sobie to wyobrażacie? Raz na pół roku spotyka się Szef Rady Czarnuchów, Szef Rady Gejów, Szefowa Rady Lesbijek, ktoś tam od grubasów, ktoś tam od rudych, jeszcze paru.
Siadają, biorą kwity planowanych filmów i mówią: - nieeee no, kurde, nas tu nie ma?! znaczy ty jesteś, grubasie, spoko, ale nie ma żółtego. A i mnie, lesbijki nie ma. Nie zatwierdzamy, projekt idzie do kosza!

W tej zalinkowanej rozmowie mówią o czymś, co jest jakby oczywiste - "grube, czarne lesby" (tak uogólniając te mniejszości, o które tu Was dupcie szczypią) są jedną z grup odbiorczych. Z coraz większą siłą nabywczą. A każdy, ale to każdy, chce widzieć odbicie siebie na ekranie czy w literaturze. No truizm.
Więc nie ma żadnych "onych", wciskających jakąkolwiek propagandę - są tylko księgowi, którzy dążą do jak najszerszych zasięgów. A jeśli przestaną im się tabelki zgadzać - a już przestają, to się z tej dywersyfikacji wycofają - i już się wycofują, o czym też mowa w tym podkaście.

Bo na zdrowy rozum - jaki mieliby cel w promowaniu homo-lesbo-czarno-pedało-czegoś tam, jeśli nie kasa? No jaki?

A jeśli kasa nie wpadnie - przestaną promować. To chyba oczywiste. I o tym gadają goście w podlinkowanej rozmowie.

@srebrnik - uwierz lub nie, nigdy nie było moim zamiarem obrażanie czy wyśmiewanie kogokolwiek. Idee, poglądy - oczywiście. Zawsze. Jak najbardziej i z ogromną chęcią. Ludzi personalnie - nie. Uświadom to sobie, proszę.

Odpowiedz
Cytat: Siadają, biorą kwity planowanych filmów i mówią: - nieeee no, kurde, nas tu nie ma?! znaczy ty jesteś, grubasie, spoko, ale nie ma żółtego. A i mnie, lesbijki nie ma. Nie zatwierdzamy, projekt idzie do kosza!
Opowiem Ci jak to wygląda u mnie w firmie. Pracuję w dużym Amerykańskim korpo z listy fortune500. W zeszłym roku musiałem przejść obowiązkowe szkolenie z ukrytego biasu, rasizmu i chuj wie czego, a potem otworzono u nas oficjalne kluby wspierające wszystkich poza mną bo jestem białym facetem. Obecnie przy rekrutacjach są diversity quotas bo firma ich nie wyrabia w Polsce i jak ostatnio przyjechała do nas szefowa HRów na europę to była zawiedziona, że mamy jedynie jedną kobietę i tyle z diversity, więc niedługo później przyszło pismo i szkolenia że coś z tym trzeba zrobić :)

No ja się zastanawiam czemu to jest tak istotne, że jest ważniejsze od jakichkolwiek innych kwalifikacji, ale jeśli u mnie tak jest to w mediach zachodnich musi to być dociśnięte na pełnej kurwie
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
(03-02-2024, 20:33)JohnnyCash napisał(a): Bo na zdrowy rozum - jaki mieliby cel w promowaniu homo-lesbo-czarno-pedało-czegoś tam, jeśli nie kasa? No jaki?
No ale jaka kasa? Zastępujesz białą klasę średnią jakimś konglomeratem mniejszości czy to etnicznych czy to seksualnych. No i gdzie jest ta kasa?
W takiej Ameryce Dindu podnieceni hasłami BLM co robią? Pracują w fabrykach, w usługach, konsumują? Przecież jedyne co oni potrafią zrobić ze sklepem to:
a) okraść go
b) spalić
c) okraść i spalić
W Europie masz to samo. Miliony "inżynierów" z których 1/3 znajdzie jakieś najprostsze prace, a pozostali czekają na zasiłki albo zasilają gangi.
Tu jest jakaś większa kasa do zrobienia niż na białej klasie średniej, która przez dziesiątki lat ciężko pracowała, konsumowała a w niedzielę robiła grilla z piwkiem, żeby się odstresować?
Średnio to się finansowo spina :D
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
(03-02-2024, 20:33)JohnnyCash napisał(a): Żarty na bok - jak Wy sobie to wyobrażacie? Raz na pół roku spotyka się Szef Rady Czarnuchów, Szef Rady Gejów, Szefowa Rady Lesbijek, ktoś tam od grubasów, ktoś tam od rudych, jeszcze paru.
Siadają, biorą kwity planowanych filmów i mówią: - nieeee no, kurde, nas tu nie ma?! znaczy ty jesteś, grubasie, spoko, ale nie ma żółtego. A i mnie, lesbijki nie ma. Nie zatwierdzamy, projekt idzie do kosza!


Oh, you sweet, sweet, sweet summer child.

Tylko w tym temacie, ktory ma zreszta ponad 100 stron pojawily sie zrodla w wyzej poruszanej proroblematyce okolmedialnej, a w dziale swiatopogladowym tony przykladow zwiazanych z elementami politycznymi i korporacyjnymi, i tym jak to wszystko dziala. Nie wiem, moze chcesz grac ignoranta, a moze po prostu wolisz trolowac, ale finalnie po prostu piszesz bzdury, gdzie zwyczajnie ignorujesz fakty i rzeczywistosc jako taka.

Odniose sie do tego co piszesz po powrocie z weekendowego wypadu, bo nie mam teraz czasu i wiekszych checi, zeby punktowac oczywistosci, ale nic nie szkodzi, bo za pierwszy wpis z tej strony dostajesz wlasnie tygodniowe wolne, jako lekcje na przyszlosc - takze bedziesz miec czas na "research".

Nie musisz sie tu z nikim zgadzac, ale jezeli schodzisz do jakichs chamskich komentarzy i podjazdow to na dzien dobry pokazujesz, ze nie masz argumentow po swojej stronie - takze znowu, daje Ci mozliwosc odrobienia pracy domowej w wyzej omawianej sprawie, a takze czas na wyplenienie brzydkich zachowan.




(03-02-2024, 20:33)JohnnyCash napisał(a): Uwierz lub nie, nigdy nie było moim zamiarem obrażanie czy wyśmiewanie kogokolwiek. Idee, poglądy - oczywiście. Zawsze. Jak najbardziej i z ogromną chęcią. Ludzi personalnie - nie. Uświadom to sobie, proszę.


No ja nie uwierzylem, takze do zobaczenia za tydzien - tak zdecydowalismy, cichaczem, w konspiracji, medrcy tego forum:

Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Ponoć jakieś wewnętrzne wytyczne Disneya, które trafiły "przypadkiem" do Elona :D
[Obrazek: received_255214364190389.jpeg?ex=65d6878...57be468fc&]

Gdzieś tam piszą, że to jednak chyba fejk.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
Nawet na disneyowską Mary Poppins znajdą paragrafy: 
https://www.bbc.com/news/entertainment-arts-68402362

Będzie ostrzeżenie na Disney+ ;)?

Odpowiedz
Ostrzeżenie ostrzeżeniem, ale oni tam podnoszą filmowi rating.
I teraz dziecko będzie musiało oglądać film w towarzystwie dorosłego, bo ktoś tam użył słowa "Hotentoci" :D

Odpowiedz
I to słowo, które pojawia się na moment (i wypowiadane przez mocno drugoplanowej bohatera).

To mi się przypomina jak kilka miesięcy temu powtórzyłem fragmenty disneyowskiego Piotrusia Pana (filmu bardziej zasługującego na podniesienie ratingu i nie chodzi mi o Indian) i zdziwiłem się, że Janek użył frazy "Algonkini". A w dzieciństwie film oglądałem z milion razy i parę razy w młodości, a uszy me nie zanotowały Algonkinów.

Odpowiedz
Szansa, że współczesne dziecko będzie w ogóle wiedziało co to za słowa (o Khoikhoi and San people nawet nie wspominam) jest zerowa. No ale bóldupienie u lewackich zjebów musi być. Oczywiście jak w eterze pada co chwila "goyim" lub "zabić białych ludzi" to już tacy wrażliwi nie są.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Scenariusze, które nie doczekały się realizacji (jeszcze) Craven 92 32,523 07-01-2018, 19:05
Ostatni post: Anibas
  Zagraj to jeszcze raz, Sam Anonymous 2 1,982 20-01-2008, 13:05
Ostatni post: simek



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości