DC/Vertigo: zapowiedzi, plotki, gorące newsy (temat ogólny)
(31-12-2024, 00:58)shamar napisał(a): Lobo przypadkiem nie kurwował jak popadnie i nie zabijał każdego kto mu się nie spodobał?

W pierwszym pojawieniu się w TM-Semicowym Supermanie nie kurwował i nikogo nie zabił. Acz o mały włos nie ubił Supermana. Całkiem łatwo.

(31-12-2024, 06:44)marsgrey21 napisał(a): To według ciebie Supergirl w której pojawi się Lobo dostanie Rke?


By pasowało nawet do "ostrzejszej" Sashy Calle ale startujący postać film o Supergirl z Rką promowany familijnym "Supermanem" to byłoby strzelenie sobie w stopę...

Kurczę, dyskutujecie o filmie który najprawdopodobniej w ogóle nie powstanie... Macie zapał :p

Odpowiedz
No według Deadline, za 2 tygodnie zaczynają zdjęcia, stąd ogłoszenie z Lobo.

Swoją drogą, piękną Supergirl wybrali, bardziej nadaje się na jakąś psychotyczną zazdrosną siostrę Supergirl.

[Obrazek: MV5BZDU3ZmMwYjctZmMxMy00YjY2LWI3MmQtYmU4...@._V1_.jpg]
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
No to się szykuje niezła zabawa. Ciekawym jaki będzie budżet ^^

Milly Alcock to jedna z niewielu rzeczy jakie dobrze wspominam z "House of the Dragon". Sprawdzi się, potrafi być urocza :p
Nie w aktorce problem..

Odpowiedz
Jak dostanie swój własny film to pewnie z eRką. Nie ma potrzeby żeby pojawiał się jako cameo i od razu rzucał tylko kurwami
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
Nie ma sensu w ogóle by Lobo pojawiał się w Supergirl, ale to Gunn, założę się, że jak w końcu zaczną kręcić nowego Batmana i Robina, to ogłoszą angaż na Plastic Mana i pojawi się w nim mimo tego, że nie ma z nim żadnego związku.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
Jeśli "Supergirl" będzie się dziać w kosmosie ew z postaciami z kosmosu na Ziemi i/lub wprowadzać kosmos DC, to wtedy wprowadzenie Lobo w takim filmie sens jednak ma. Większy przynajmniej niż w "Supermanie" :p

Odpowiedz
Plastic Man był w kreskówce Batman: Odważni i bezwzględni, czy to wystarczy?? ;]

Ależ ta bajka była chujowa, pamiętam, że był też Callendar Man i jakiś gość co śpiewał wielki król muzyki coś tam coś tam
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
Lobo jako praktycznie odpowiednik Deadpoola i tego typu postaci (Harley, Mask) nie ma praktycznie związku z Supergirl, łączy ich to, że oboje latają w kosmosie i tyle, dwie zupełnie różne historie, jedna poważna, druga stricte komedia i akcja.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
Cóż, mogę mówić o Lobo tylko z własnych doświadczeń z kilkoma wydanymi w Polsce komiksami i jakimiś tam fragmentami animacji - Lobo to po prostu ultrasilny i zajebiście wprawny w walce łowca nagród posiadający aspekt komediowy. Można go przedstawić komediowo, można w stylu "samotnego wilka" z westernów, można jako niepowstrzymanego Terminatora prącego do celu, można jako postrach Galaktyki (gościu na lajcie jest w stanie pojechać po Supermanie jak po szmacie - czego np nie mógł Doomsday).
Da się go wpasować w różne historie. Jak by się ktoś uparł, można by z niego nawet zrobić chłopaka Supergirl :p

Odpowiedz
Aktorka na SUpergirl mi średnio pasuje (i nie kojarzę, żebym ją do tej pory widział w jakiejkolwiek roli), ale Momoa że powinien zagrać Lobo to mówiłem od początku, jeszcze zanim został Aquamanem.

Odpowiedz
(31-12-2024, 08:41)Krismeister napisał(a): Plastic Man był w kreskówce Batman: Odważni i bezwzględni, czy to wystarczy?? ;]

Ależ ta bajka była chujowa, pamiętam, że był też Callendar Man i jakiś gość co śpiewał wielki król muzyki coś tam coś tam

Ej, Odważni i bezwzględni są spoko - lepszy hołd dla Srebrnej Ery niż to co robił Schumacher. No i paradoksalnie tam Batman to rzadko uśmiechający się buc, który wolałby pracować solo.

Odpowiedz
Spora szansa niestety, że to się ziści.

[Obrazek: bill-skarsgård-says-he-would-be-interest...bb59d188cd]
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
[Obrazek: o2uHYpJ.gif]


Przy okazji dobry materiał o nadużywaniu Jokera:


I ktoś dobrze w jednnym komentarzu napisał, że powinni zminimalizować okrucieństwo klauna i wrócić do korzeni, bo to właśnie to jest głównym powodem dlaczego "nie zabijam" Batmana jest krytykowane.

Odpowiedz
To samo stało się niestety z Harley, tutaj inspiracja;



Tutaj rezultat:



Tutaj rzeczywistość, czyli usilne robienie z Harley żeńskiej wersji Deadpoola:

que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
Hm, właściwie mam pomysł jak mogłaby się rozbujać "Supergirl'. W sumie.. ludzie poszli na "Aquaman" bo był wielkim widowiskiem przygodowym i przedstawiał nowy, barwny świat Aquamana. Nie poslzi na ten film bo byli ciekawi postaci Aquamana, bo byli fanami DC czy DCEU...

"Supergirl" mogłaby na tym pojechać, tylko z kosmosem DC zamiast podwodnego świata DC.
To by mogło wypalić.

Odpowiedz
Lobo ma się pojawić w Supergirl, bo widocznie mają na to pomysł. Jakby nie mieli, to by się nie pojawiał, bo Lobo to żaden wabik na widownię. Zapomniany relikt edgy nastolatków z lat 90. Mam nadzieję, że pomogłem i uspokoiłem. I trochę ugasiłem parującą frustrację z bezkresnej w temacie DC ignorancji.

[Obrazek: 471169355_1321359495718446_2294035884201...height=668]
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem

Odpowiedz
Ugrzecznioną wersję Lobo (np właśnie jako love interest Supergirl) można by na przykład przedstawić mniej więcej tak ^_^




Pomysł sparowania tej dwójki rzuciłem jako żart, ale w sumie tak po chwili.. w TM-Semicach była Big Love między Supergirl a Draagą a Lobo w porównaniu do Draagi to faktycznie istny kosmiczny amant :p

Momoa jest co prawda dwadzieścia lat starszy od Milly Alcock ale się trzyma :p

Więc w sumie .. ;p

Odpowiedz
Dla Supergirl to raczej ten Lobo z New52 love interest. Nie zapominaj, że to juleczka obecnej generacji. Klasyczny Lobo to już crush dzisiejszych Milfów.

[Obrazek: Lobo.jpg]
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem

Odpowiedz
Podobno ta wersja Supergirl to nie ma być słodka dziewczyna z Kansas a raczej coś w stylu Sashy Calle z "The Flash" - ostra dziewczyna która potrafi się wkurzyć, przyłożyć, zdemolowac knajpę a nawet zabić (nawet seryjnie).Tak przynajmniej słyszałem gdzieś tam po drodze. Do takiej dziewczyny paker-harleyowiec-łowca nagród całkiem by chyba pasował ;)

Odpowiedz
Ta, na pewno Supergirl będzie w DCU seryjną morderczynią.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości