Dexter
Spoko. Do Twoich preferencji rzeczywiście nie będę się ustosunkowywał, tylko weź w to nie mieszaj HBO. Proszę.
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie

Odpowiedz
czemu nie?

Odpowiedz
HBO tez by nic wielkiego nie zmieniło bo Dexter jest po prostu adaptacją książki, której cała idea polega na tym by ze złego człowieka uczynić pozornie dobrego. Ty uścisnąłbyś dłoń takiemu człowiekowi, ja też, ale mnóstwo ludzi nie. Ot tyle.
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Akurat serial na tyle w pozniejszym czasie odchodzi od książki, że to iż jest adaptacja ma małe znaczenie. W sumie tego wewnętrznego konfliktu zabijania nie ma wiele - Dex o ile pamietam chyba nawet nigdy nie rozważa zabicia niewinnego. Z tej całej chcicy na zabijanie wynika tylko alienacja, bo niby wszyscy by go znienawidzili, jakby sie dowiedzieli, że zabija jakieś ścierwo (no i nie ma wyższych uczuć). Iieee tam.

A z tym, ze tylko HBO pokazuje zabójstwa niewinnych dokonane przez głównych bohaterów to nieprawda. Ekhuekhushield. :P

Odpowiedz
Corn napisał(a):HBO tez by nic wielkiego nie zmieniło bo Dexter jest po prostu adaptacją książki

teraz wiadomo, czemu nikt z hbo się ta książką nie zainteresował.

żartowałem (;

Crov napisał(a):Ekhuekhushield. Razz

Crov, spoko wodza. Shield to doskonały serial i zaraz jak dociągnę Rescu Me, zabieram się za niego od poczatku.

Cytat: Iieee tam.

dokladnie, jeden wielki ziew. juz se wole Bronsona obejrzeć, jak klepie po mordach oprychów.

Odpowiedz
Cytat:Akurat serial na tyle w pozniejszym czasie odchodzi od książki, że to iż jest adaptacja ma małe znaczenie.
Jak nie ma jak ma skoro postać wywodzi się z książki. Wiadomo, że fabuła jest różna (choć jeszcze pierwszy sezon sporo czerpie z pierwowzoru), ale bohater ten sam - to co dało fundament pod pierwszy sezon musiało zostać rozwinięte dalej. Dlatego pierwszą niewinną osobę zabija dopiero w 3 sezonie (choć dla mnie to w sumie bez znaczenia :) )
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
To jeden z najlepzych seriali jakie obecnie można oglądać. A co ważniejsze, dosłownie każdy odcinek jest ciekawy i trzyma poziom. Na początku trzeciego sezonu też myślałem że ma tendencje spadkową, ale po ostatnim odcinku wyjaśniło się do czego to dąży, i myślę że scenarzyści świetnie to rozwiązali. Dexter stworzył potwora. Teraz będzie go musiał ujarzmić heh. Ten serial to dla mnie mistrzostwo.

Odpowiedz
kurde, a ja głupi już usunąłem cały pierwszy sezon z dysku:)

Odpowiedz
Corn napisał(a):
Cytat:Akurat serial na tyle w pozniejszym czasie odchodzi od książki, że to iż jest adaptacja ma małe znaczenie.
Jak nie ma jak ma skoro postać wywodzi się z książki. Wiadomo, że fabuła jest różna (choć jeszcze pierwszy sezon sporo czerpie z pierwowzoru), ale bohater ten sam
Z Harrego Pottera nie można zrobic perwersyjnego nastolatka, który gwałci rówieśniczki przy użyciu czarów, bo książki są zbyt popularne. Dexter nie mial tego problemu i można było zrobić coś znacznie ciekawszego.

Odpowiedz
nie tyle może ciekawszego, co po prostu znacznie bardziej niewygodnego w odbiorze i kontrowersyjnego.

Odpowiedz
Dla mnie to właśnie znaczyciekawsze. ;)

Odpowiedz
Crov napisał(a):Z Harrego Pottera nie można zrobic perwersyjnego nastolatka, który gwałci rówieśniczki przy użyciu czarów

przy użyciu różdżki. ponoć Verhoeven już kręci:)

Cytat:Dla mnie to właśnie znaczy ciekawsze. ;)

no jesli tak, to zgoda - ciekawszego:)

Odpowiedz
Mental napisał(a):gdyby serial produkowało hbo

90% serialow mozna zgnoic takim tekstem. Nie oczekujmy od kazdego serialu maksymalnej zajebistosci czy wywracania wszystkiego do gory nogami. Poza tym HBO wcale nie jest tak okrutnie perwersyjne.

Odpowiedz
Cytat:90% serialow mozna zgnoic takim tekstem.

tu sie mylisz. przecież nie będę gnoił x-files za to, ze Mulder nie gwałci Scully w co drugim odcinku. sa seriale, które nie musza niczego naruszać, żeby były fajne. Dexter natomiast wręcz prosi sie o jakieś kontrowersje. jak tylko przeczytałem streszczenie fabuły, to pierwsza myślą, jaka mi przeszła przez głowę, był ogromny żal, że nie dostane szansy oglądania w akcji człowieka, który morduje cywilów.

Odpowiedz
Crov napisał(a):
Corn napisał(a):
Cytat:Akurat serial na tyle w pozniejszym czasie odchodzi od książki, że to iż jest adaptacja ma małe znaczenie.
Jak nie ma jak ma skoro postać wywodzi się z książki. Wiadomo, że fabuła jest różna (choć jeszcze pierwszy sezon sporo czerpie z pierwowzoru), ale bohater ten sam
Z Harrego Pottera nie można zrobic perwersyjnego nastolatka, który gwałci rówieśniczki przy użyciu czarów, bo książki są zbyt popularne. Dexter nie mial tego problemu i można było zrobić coś znacznie ciekawszego.
To po co w ogóle robić wtedy adaptacje książki, skoro jej fundament pozostaje zmieniony? Po co nazywać bohatera - Dexter Morgan, robić go policjantem w Miami? Wtedy nie ma sensu robić tego serialu, można zrobić po prostu coś innego, gdzie głównym bohaterem byłby niejaki John Pyton albo jakiś inny gość ze świetnym nazwiskiem zabijającym za pieniądze. Rozumiem, że może się to komuś nie podobać, ale na tej różnicy zbudowano całą opowieść.
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Mental napisał(a):Dexter natomiast wręcz prosi sie o jakieś kontrowersje. jak tylko przeczytałem streszczenie fabuły, to pierwsza myślą, jaka mi przeszła przez głowę, był ogromny żal, że nie dostane szansy oglądania w akcji człowieka, który morduje cywilów.

Dexter faktycznie nie jest szczegolnie kontrowersyjny, tak czy siak nigdy nie rozumialem krytykowania filmow za to, ze fabularnie nie odpowiadaja wyobrazeniom odbiorcy.

Odpowiedz
Cytat:Dexter faktycznie nie jest szczegolnie kontrowersyjny

a powinien być. powinien być jak cholera. w Oz też mogli wsadzić Beechera za niewinność i potem prowadzić go przez więzienne życie tak, żeby zachował suwerenność i przebaczał oprawcom. nie zrobili tego. pytanie, jak daleko się posuniesz w pokazywaniu tego i owego. na ile wystarczy ci odwagi? Siedem mogło się skończyć inaczej, przyjemniej. skończyło się jak się skończyło. dlatego mamy arcydzieła i filmy miałkie. nie ukrywam, ze pilot Dextera spodobał mi się jakoś tam:) nie będę jednak trwonił czasu na oglądanie zwykłego serialu. zwykle rzeczy mnie nie interesują.

Odpowiedz
Mental napisał(a):w Oz też mogli wsadzić Beechera za niewinność i potem prowadzić go przez więzienne życie tak, żeby zachował suwerenność i przebaczał oprawcom.

To akurat nie jest zadna kontrowersja, co najwyzej przelamanie schematu.


Cytat:dlatego mamy arcydzieła i filmy miałkie.

Sugerujesz, ze tylko filmy kontrowersyjne lub odwazne moga byc arcydzielami? To w takim razie, skoro poruszamy tematyke wiezienna - Skazani na Shawshank. Film jest, na pewno sie zgodzisz, arcydzielem. Czy jest kontrowersyjny lub odwazny? Nie.


Cytat:nie będę jednak trwonił czasu na oglądanie zwykłego serialu. zwykle rzeczy mnie nie interesują.

Trzeba bylo tak od razu.

Odpowiedz
Cytat:To akurat nie jest zadna kontrowersja, co najwyzej przelamanie schematu.

kontrowersje rodzą się na zgliszczach złamanych schematów. choć nie zawsze. czasami coś po prostu jest kontrowersyjne z natury (jak na przykład męski penis:)) i samo pokazanie go wywołuje kontrowersje:)

Cytat:Sugerujesz, ze tylko filmy kontrowersyjne lub odwazne moga byc arcydzielami?

sugeruje, że takowe mają większa szansę zadomowić sie świadomości odbiorcy. Dexter zapewne jest serialem solidnym i ma świetną fabułę oraz świetne aktorstwo oraz ogólnie jest świetny. ale co mi z tego, skoro za kilka miechów słowo Dex kojarzyć mi się będzie nie z serialem, lecz ze Szmaragdową Przygoda discopolowej kapeli Mister Dex?

Cytat:Skazani na Shawshank. Film jest, na pewno sie zgodzisz, arcydzielem. Czy jest kontrowersyjny lub odwazny? Nie.

czemu nie jest odważny? trzeba mieć nie lada odwagę, żeby mówić o życiu tak jak Darabont. tak niebanalnie, fascynująco i wzruszająco zarazem.

NIE USUWAJ TEGO POSTA!!! :)

Odpowiedz
Mental napisał(a):Dexter zapewne jest serialem solidnym i ma świetną fabułę oraz świetne aktorstwo oraz ogólnie jest świetny. ale co mi z tego, skoro za kilka miechów słowo Dex kojarzyć mi się będzie nie z serialem, lecz ze Szmaragdową Przygoda discopolowej kapeli Mister Dex?

To z tego, ze troche nieracjonalne wydaje mi sie (zwlaszcza w obliczu tej bryndzy, ktora okazuje sie byc, za twoimi slowami, 99% wspolczesnych kinowych filmow) lekcewazenie pozycji dobrych, tylko dlatego, bo sa dobre, a nie genialne. Ale to jak widac bardzo subiektywna kwestia podejscia, wiec moze utnijmy temat.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości