Jakaż to urocza ramotka.
Statyczne ujęcia, plumkająca muzyczka, nieco kiczowate operowanie światłem... Grozy tu niezbyt wiele, zaś całość skłania się raczej w stronę baśni niż pełnokrwistego horroru. Momentami (ale tylko momentami) klimat zahacza o ten znany z 'Suspirii', czasem cytowana jest klasyka z lat 30. Irytować może zmanierowane aktorstwo, ale taki to urok kina tego okresu:)
![[Obrazek: 69238librodepiedra285x3lw9.jpg]](http://img442.imageshack.us/img442/8651/69238librodepiedra285x3lw9.jpg)
To film raczej dla koneserów gatunku, przeciętny widz tylko solidnie się wynudzi.
Statyczne ujęcia, plumkająca muzyczka, nieco kiczowate operowanie światłem... Grozy tu niezbyt wiele, zaś całość skłania się raczej w stronę baśni niż pełnokrwistego horroru. Momentami (ale tylko momentami) klimat zahacza o ten znany z 'Suspirii', czasem cytowana jest klasyka z lat 30. Irytować może zmanierowane aktorstwo, ale taki to urok kina tego okresu:)
![[Obrazek: 69238librodepiedra285x3lw9.jpg]](http://img442.imageshack.us/img442/8651/69238librodepiedra285x3lw9.jpg)
To film raczej dla koneserów gatunku, przeciętny widz tylko solidnie się wynudzi.
16-04-2008, 23:14





