Oh yeah, aż nawet czekam. Choć 4 nie widziałem.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
30-03-2023, 14:06
|
Fargo (FX, 2014-)
|
|
Oh yeah, aż nawet czekam. Choć 4 nie widziałem.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 30-03-2023, 14:06
No w końcu :)
Napisane dla was na moim RMX3363 przy użyciu Tapatalk
"Rząd nie jest dla nas rozwiązaniem, jest dla nas problemem." Ronald Reagan
28-10-2023, 01:58
To wygląda jak niezła parodia Fargo, a nie Fargo z filmu i trzech pierwszych sezonów.
I Juno Temple tak odmienna, że jej nie poznałem, nie tylko schudła, ale zatraciła przy tym ten dziewczęcy urok. 30-10-2023, 23:28
Ona już w Tedzie Lasso wyglądała jak chodząca kukła, do tego jej irytujący angielski akcent... Ugh
que sera sera
Leżę i robię pod siebie Oozy nine millameedah. 30-10-2023, 23:34
Wpis z 01-15-2024, 07:36 PM
--- Piąty sezon "powrócił" do korzeni. W pewnym sensie można go uznać za zwierciadlane odbicie filmowego pierwowzoru, przy czym mowa tu o zniekształceniu rodem z gabinetu luster. Liczne nawiązania nie sprowadzają się wszakże do żartobliwego mrugania okiem; przeważnie wynika z nich zabawny motyw, zgrabnie "polemizujący" z oryginałem. Całość opiera się zresztą na pogrywaniu z przyzwyczajeniami widza, osiągając apogeum przewrotności w finałowej scenie (parsknąłem śmiechem, rewelacja). Historia jest prosta i bez większych dłużyzn prowadzi do celu, a (w zasadzie) każda z postaci odgrywa w niej mniej lub bardziej istotną rolę. Jasne, fabułkę dałoby się skondensować w 8 czy nawet 6 odcinkach, mimo to nie "miałem" poczucia zmarnowanego czasu. Prostota najnowszego sezonu odświeżyła powietrze po smrodku spowodowanym pierdolnikiem narracyjnym poprzedniego. Nie uświadczycie w nim (piątym) wymiatacza pokroju Vargi czy Malvo, niemniej gdybym pod bohaterów podstawił wartośći liczbowe określające zajebistość danej persony i "wyciągnął średnią", to wyszłaby najrówniejsza paczka w historii serialu. Lepszego protagonisty (w tym przypadku babki) w każdym razie nie było - Juno Temple daje czadu, walczy o przetrwanie niczym dzikie zwierzę, regularnie przechytrza i zawstydza mężczyzn, słowem: chce się jej kibicować. Na przeciwnym biegunie moralności pręży się charyzmatyczny szeryf (super Jon Hamm) - czarny charakter, niebędący tym razem nieuchwytnym ucieleśnieniem szatana. Wpisuje się w ogólne założenie Hawleya, prezentowane na wielu przykładach - faceci są do dupy; pod tym względem króluje murzyński policjant, niekompetencją bijący na głowę inspektora Clouseau. "Piątki" nie polecam. Zdecydowanie nie podejdzie większości forumowej braci, a niektórych "prawaków" (nie "piję" do żadnego użytkownika) mógłby doprowadzić do szewskiej pasji (odsyłam do podsumowania w ukrytym poście powyżej). Normalnie trudniej byłoby mi przełknąć lewicowe ideologizowanie twórcy (feminizm, jazda po uzbrojonych wolnościowcach itepe), niemniej w przypadku Fargo przymykam oko na polityczne odchyły, bo... to Fargo właśnie, z całą swoją absurdalną umownością. Nie wiem, może czułem się wyposzczony po sezonie z Rockiem, albo akurat trafił mi się idealny humor pod tego typu konwencję, tak czy siak po seansie s05e10 miałem banana na ryju. 7-8/10, 1>5=3>2>>>4. 18-01-2024, 23:03
A ja zacząłem Fargo 5 Sezon i jest..inaczej trochę niż w porównaniu do poprzednich sezonów. Klimat to taka mieszanina sezonów 2 i 3. Jon Hamm najjaśniej póki co świeci aktorsko.
Enviado desde mi RMX3363 mediante Tapatalk
"Rząd nie jest dla nas rozwiązaniem, jest dla nas problemem." Ronald Reagan
07-12-2024, 02:32 |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Gomorra (2014) | joozeek | 133 | 45,361 |
07-05-2026, 18:30 Ostatni post: Nemo |
|
| Wataha (HBO, 2014-) | Pelivaron | 32 | 10,749 |
27-12-2025, 19:02 Ostatni post: Snappik |
|
| Sons of Anarchy (FX, 2008-2014) | dillinger | 681 | 139,044 |
14-02-2023, 08:26 Ostatni post: Bucho |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |