Fargo (FX, 2014-)
Pojawiło sie od cholery nowym filmków. ten jednak miażdży system



To też spoko:





ALBO DOBRA, ŁAPCIE WSZYSTKIE

We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Miał być wrzesień, teraz jest pażdziernik:/

Odpowiedz


JEST I PEŁNY ZWIASTUN
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Zwiastun, te wszystkie filmiki-podgrzewacze atmosfery i grafiki to samo dobro. Jest na co czekać i są mocne podstawy do nadziei, że rozczarowania nie będzie (jak z TD).

Odpowiedz
Obsada, spoty, trailer - sam miód. Czekam bardziej, niż na wycięcie migdałków.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Gorzej od 1 sezonu to nie wygląda, ergo jaram się jak innowierca.

Odpowiedz
Fargo wróciło i odcinek pierwszy jest naprawdę dobry. Trochę ustępuje pilotowi pierwszej serii, ale to nie grzech. Póki co 8,5/10.

Odpowiedz
Po pierwszym odcinku widać, że będzie dużo zabawy formą, ale to dobrze, bo tego często brakuje w serialach. Zobaczymy jak historia, na razie całość na plus.

Odpowiedz
Kompletnie nieangażujący ten pierwszy odcinek - nie widzę tutaj punktu zapalnego - zdarzenia, który jest zaczątkiem kuli śnieżnej rozwalającej po drodze w pył życie bohaterów. Mamy niby strzelanie, potrącenie, dobijanie nie-tak-martwego-trupa, ale wszystko to jakieś chaotyczne, bez odpowiedniej podbudowy i siły wybrzmiewania.

W pierwszym sezonie mieliśmy na starcie rewelacyjną parę bohaterów (Freeman + Bob Thornton), świetny motyw wyjściowy - przypadkowe zabójstwo żony i dobrą ekspozycję praktycznie wszystkich głównych postaci. W 2x01 w zasadzie rządzi tylko scena otwierająca i epizod Rona Swansona. (Q - :) )

Z pewnością obczaję kolejny odcinek, żeby dowiedzieć się, jak to się rozwinie, ale po pilocie jestem sceptycznei nastawiony. Jak na razie zawiodło mnie wszystko prócz napisów Józka.

Wniosek = Józek > Fargo.

Odpowiedz
Dla mnie fajny odcinek, bez fajerwerków, ale może to i dobrze - być może lepiej niż w poprzednim sezonie będzie gdzie po przeładowanym pilocie było pół sezonu zapychaczy.
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
Norton, dziękuję. Starałem się bardzo:)

Odpowiedz
Cytat:W epizodzie (...) rządzi(...) epizod (...)

To prawda. Epizod w tym epizodzie rządzi :)

Mnie też się odcinek bardzo podobał. Tym razem mamy rozbicie na kilkoro niezwiązanych ze sobą bohaterów, których wątki już teraz połączyła sprawa masakry (rewelacyjna scena btw), i choć jeszcze o tym nie wiedzą, stali się częścią "większego obrazu". Zabawa z formą OK, młody Lou bardzo spoko (choć z pierwszego sezonu jakoś tak zapamiętałam, że Molly z czasów Sioux Falls miała cztery lata, a nie sześć). Nie wiem tylko, po kij był ten motyw
A te polskie napisy to, kurde faja, burdel jak na Wiejskiej ;)

Odpowiedz
Bardzo dobry pierwszy odcinek. Jak Murzyn wyleciał z patelnią zza kontuaru, to myślałem, że się poskładam ze śmiechu. "Don't bring a knife to a gunfight" trzeba zmienić na "Don't bring a frying pan to a gunfight" :)

Odpowiedz
Patelnia mogłaby zadziałać, bo typek sam był w ciężkim szoku tym, co zrobił, gdyby Murzyn podkradł się cicho od tyłu, a nie leciał, drąc mordę.

Składam autokorektę - przypomniało mi się, że przecież motyw

Odpowiedz
Nie wiem, po drugim odcinku mam zerową w sumie chęć na następny. Jedyną fajną postacią jest dla mnie babcia chrzestna, reszta szału nie robi, plus nie potrafię uwierzyć że Keith Carradine to ta sama postać co Wilson, nawet jeżeli brać pod uwagę bagaż życiowych doświadczeń. No ale szambo zaczyna bulgotać, czekam aż wybije, chociaż na razie fabuła raczej po sznureczku idzie.Nie licząc wątku UFO który ma chyba szansę być WTF roku.
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
Ufo nawiązuje do filmu Coenów "Człowiek, którego nie było". Tam spodek widział Billy Bob Thornton:) Ponoć potem wszystko ma się z tym spodkiem wyjaśnić. Taka zabawa formą i hołd dla Coenów. Robienie wędlin z mięsa młodego też nawiązuje do słynnej sceny z filmu. Jak widać, sporo rzeczy wyłapią głównie maniacy Coenów. Drugi odcinek to już cytat z "wojny światów" i tytuł odcinka wzięty z opowiadania Kafki, trochę też z nim zresztą związany. Tu nic nie jest takie do końca "WTF".

Odpowiedz
Ale ja te nawiązania wyłapałem, maszynka spoko, ale UFO jako pojedynczy mindfuckowy moment w nawiązaniu do Czlowieka... było OK, a tu ze zdziwieniem widzę że chyba zamierzają to ciągnąć, no ale zobaczymy. W pierwszym sezonie drugi odcinek też mi kompletnie nie wszedł.
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
Odcinek zbudowany na suspensie -- na scenach, przy których w napięciu czeka się na moment, kiedy albo ktoś kogoś zabije, albo coś wyjdzie na jaw, albo ogólnie stanie się coś złego: kontrola drogowa, scena w sklepie mięsnym, u tego gościa od maszyny do pisania, lepienie bałwanka. I choć nic złego jednak nie następuje, czuje się, że to tylko pozorny spokój, tymczasowa przerwa przed nieszczęściem i przemocą. W drugim odcinku nie było też prawie wcale humoru, co też podkreśla klimat niepokoju, bardzo dobrze to wyszło. Atmosfera się zagęszcza -- czekam, co dalej.

Odpowiedz
słyszeliście że to jest historia oparta na faktach ale na prośbę osób które przeżyły zmieniono nazwiska? ;) ale poważnie to może by nie rozpędzać się tak z tą muzyką świata w stu odsłonach, nie wiem już co oglądam.

Odpowiedz
Niestety tutaj rozczaruję pewnie wiele osób, bo kwestia "prawdziwych wydarzeń" została wyjaśniona już dawno temu :) Jest to po prostu taki zabieg autorów :)

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Gomorra (2014) joozeek 133 45,376 07-05-2026, 18:30
Ostatni post: Nemo
  Wataha (HBO, 2014-) Pelivaron 32 10,758 27-12-2025, 19:02
Ostatni post: Snappik
  Sons of Anarchy (FX, 2008-2014) dillinger 681 139,058 14-02-2023, 08:26
Ostatni post: Bucho



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości