February | The Blackcoat's Daughter (2015), reżyser z krainy Oz
#1
[Obrazek: c9s80knip9drcrsp.jpg?djet1p5k]

February lub The Blackcoat's Daughter, a dla widzów w Polsce Zło we mnie.

Ograniczając informacje fabularne do minimum - w internacie dla dziewcząt nadchodzi okres ferii i dwie uczennice oczekują na przyjazd rodziców. Zaczyna się robić dziwnie. Zachęciłem, co nie?

Ale serio, im mniej wiecie, tym lepiej, chociaż stawiając sprawę jasno - warstwa fabularna jest najsłabszym elementem filmu. Nie w sensie jakościowym, bo historia się broni, bardziej na poziomie nowatorstwa - nie proponuje niczego świeżego, miast tego stanowi kolaż kilku znanych horrorów, nawiązując najmocniej do jednego z najważniejszych przedstawicieli gatunku. Na szczęście choć intryga nie zaskakuje (dość szybko można się domyślić co i jak), to podana jest w iście mistrzowski (aczkolwiek mam drobne zastrzeżenia do zasadności rozdzielenia jej na wątki) sposób - subtelnie, bez waleniem obuchem po głowie, bez rozwiązania podanego na tacy, bez nachalnej symboliki no i w zasadzie bez dżampskerów. Czuć tu Lyncha, realizacyjnie dość blisko do The Witch, generalnie tempo wybitnie "snujowate", ujęcie długie, montaż wprowadzający pewien zamęt (zaznaczam, że wydarzenia nie są prezentowane w sposób linearny), a estetykę domykają ambientowe/psychodeliczne motywy dzwiękowe. Niby banał (bo przecież widzieliście już pewnie ze 100 horrorów w podobnym sosie), ale facio za kamerą (debiutant!) ogarnął wszystko lekką ręką i stworzył mechanizm, który chodzi, buczy i działa na wysokich obrotach. Niby nie dzieje się nic, a jest się ciągle zaangażowanym - tak świetnie się to ogląda.

Aktorsko jest bardzo przyzwocie z jednym wyjątkiem - Kiernan Shipka. Już w Mad Men dawała czadu i powodowała, że lubiło się jej postać (a dla mnie ewenementem jest polubienie bohatera dziecięcego w filmie/serialu skupionym na dorosłych, więc raz jeszcze - owacje), natomiast tutaj kradnie szoł. Założyłem sobie na wstępie wyeliminowanie spoilerów, więc sprawę mogę przedstawić tylko w ten sposób - lepszego aktorstwa w horrorze nie widziałem od dawna. Minimum charakteryzacji, minimum środków - dziewczę niszczy samym wyrazem twarzy. Jeśli dobrze poprowadzi swoją karierę, to wieszczę jej rychłe zawitanie w panteonie gwiazd.

Polecam - top 3 (obok The Witch i Babadooka) hororrów ostatnich lat. Jeśli zirytuje was mało odkrywcza i niezbyt zaskakująca historia, to przynajmniej zobaczycie w akcji Kiernan Shipkę. Warto obejrzeć choćby i tylko dla niej.



(Trailer oczywiście zdradza za dużo).

Odpowiedz
#2
Jestem zawiedziony. Owszem, film ma niepokojący, trochę lynchowski klimat i jest bardzo ładnie nakręcony - formalnie może robić wrażenie. Ascetyczne kadry i nieprzyjemne dźwięki budują napięcie. Ale to pretensjonalna wydmuszka. Historia jest tak banalna, że czułem się po prostu oszukany, widząc w końcu, że
Muszę pochwalić aktorstwo, zwłaszcza Kiernan Shipka potwierdza olbrzymi talent.

Ps. Film jest strasznie nużący, jedynie niewiarygodną siłą woli zmusiłem się do obejrzenia całości.

4/10

Odpowiedz
#3
Oglądałem jakiś czas temu, więc mogę coś mieszać, ale zakończenie jest bezsensowne.

4/10 z litości. Film jest niewyobrażalnie, kosmicznie wręcz nudny, przy zupełnie nieuzasadnionej powolności tego dzieła filmy Allena i Jarmuscha mogliby puszczać na brytyjskiej, transowej dyskotece w latach 90-tych.

Odpowiedz
#4
To też. Cały czas się zastanawiałem czemu

Odpowiedz
#5
Szaman
patyczak
Szaman i patyczak
Generalnie jednak akceptuję wasze zastrzeżenia. Fabuła February jest prosta i niezbyt odkrywcza, stanowiąc najsłabszy punkt filmu (co starałem się zasygnalizować w poście otwierającym). Wszystko rozbija się o to, czy lubi się snujowaty sposób prowadzenia historii. Mi taki pacing (szczególnie w horrorach) bardzo odpowiada, więc przymknąłem oko na przeciętną fabułę. No i Kiernan Shipka. Post w tym temacie bez piania peanów na cześć Kiernan to post stracony.

Odpowiedz
#6
Na pewno łatwiej byłoby mi "zawiesić niewiarę" w przypadku filmu który mnie nie torturuje :)

Odpowiedz
#7
Ja tam końcówki specjalnie nie interpretowałem. Chciałbym znaleźć w niej coś więcej, ale widzę tylko

Odpowiedz
#8
Taaaaaka jest moja koncepcja, tak ja to wiiiiidzę:
Wątpię, czy to zmieni twoją opinię o filmie, bo teoria zapodana wyżej wyklucza jakąkolwiek dwuznaczność postaci. Ja takie rozwiązanie kupuję, poza tym zadowala mnie rys charakterologiczny Kat (lakoniczny, ale wystarczający).

Odpowiedz
#9
Lubię takie snuje, nic na to nie poradzę. Powolne tempo, niepokojący klimat, złowrogi ambient (choć imo fajniejsze są drony) to jest to, dlatego "February" też mi podobał, mimo wymienionych tutaj zarzutów. 

Cytat:nie proponuje niczego świeżego, miast tego stanowi kolaż kilku znanych horrorów, nawiązując najmocniej do jednego z najważniejszych przedstawicieli gatunku.

Jednak proponuje - nowością jest to, że
A przynajmniej wydaje mi się, że tego jeszcze nie grali.


(26-03-2017, 14:24)Norton napisał(a):

Na bank
Przy okazji jest to też dość ciekawe spojrzenie na problem samotności, wyobcowania itd. Chociaż zgadzam się, że

Odpowiedz
#10
Jeden z przyjemniejszych horrorów, na które trafiłem. Wrzucono go na półkę z Babadokiem i w sumie się nie dziwię, bo też miałem skojarzenia z tym tytułem przez oniryczne mozolne tempo. 
Co do reszty:
Sama historia - słabo, nie ma tu za wiele nowości, ale braki tutaj z nawiązką rekompensuje forma, atmosfera, muzyka i aktorstwo dziewczyn. Rekomenduję, ale to raczej jednorazowy strzał (chyba jak większość gatunku).
"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  The Witch (2015) reż. Robert Eggers nawrocki 50 14,639 28-02-2026, 16:43
Ostatni post: Gieferg
  Poltergeist - Trylogia (1982, 1986, 1988) i remake (2015) Mierzwiak 13 3,111 20-01-2026, 13:13
Ostatni post: slepy51
  Sinister (2012) / Sinister 2 (2015) Tyler Durden 62 17,048 29-10-2017, 19:27
Ostatni post: Mierzwiak
Zdjęcie The Final Girls (2015) LelekPL 13 3,976 06-08-2016, 21:54
Ostatni post: raven.second



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości