Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
(do moderatorów, których będzie świerzbić, żeby przenieść temat do "Ludzi filmu": to nie jest wątek poświęcony Cage'owi, tylko recenzjom jego FILMÓW, stąd w "Filmach zagranicznych")
Ten wybitny aktor zasługuje na temat poświęcony wyłącznie jego filmom, toteż pozwólcie, że go zainauguruję, zaczynając od recenzji...
Stolen
Jeżeli na plakacie Nicolas Cage biegnie, uciekając od eksplozji, znaczy że jest to film, który muszę obejrzeć. Zwłaszcza że reżyseruje Simon West, czyli gość odpowiedzialny za fenomenalne Con Air i bardzo dobrych Expendabli 2.
Krótko: Cage to eks-złodziej, któremu były partner porywa córkę, dając 12 godzin na skombinowanie okupu, którym ma być ukryte przed ostatnią wpadką 10 milionów dolarów. Problem w tym, że Cage te pieniądze spalił, żeby nie zostać złapanym z kasą. Musi więc kombinować.
Fajny jest ten film, choć przewidywalny i totalnie pozbawiony oryginalności. West potrafi korzystać z niewielkiego budżetu - jak nie ma kasy na ogromne sceny akcji, można liczyć że w elegancki sposób rozpieprzy parę samochodów.:) Trochę szkoda, że w końcówce bad guy staje się komiksowy (normalnie czarny charakter z filmów z Arnoldem), ale przynajmniej jest emocjonująco. Co mi się podobało, to to, że bohater postępuje logicznie - na początku próbuje nawet iść na policję, a do prawdziwej akcji wkracza dopiero wtedy, gdy jest zmuszony.
West próbuje nawiązywać stylistyką do... seriali z lat 70 - i nawet, nawet mu się to momentami udaje. Najlepsza jest czołówka stylizowana na czołówkę serialu z tamtych lat. Muzyka też w klimacie. Dialogi niestety są słabiutkie (scenariusz od gościa od Safe House), ale aktorsko nie jest źle. Cage wyjątkowo się stara, ale o dziwo, najlepsza jest dziewczyna grająca jego córkę, czyli niejaka Sami Gayle. Zobaczycie, że będą z niej ludzie.
Film przy budżecie 35 baniek zarobił w USA całe 300 TYSIĘCY dolarów, więc nie spodziewam się sequela.:)
7/10. 6 za film, 1 na Nicolasa Cage'a i dziewuszkę.
25-11-2012, 18:56
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-11-2012, 18:58 przez military.)
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Next - tyle ma wspólnego z opowiadaniem Dicka, co Pamięć absolutna.:) Ale trzeba przyznać, że sposób "widzenia przyszłości" oddany bardzo pomysłowo i zaskakująco wiernie względem książkowego. W ogóle poza postacią Crisa oraz jej celem "wizja" utworu jest generalnie podobna. Dick też pokazywał gościa uciekającego i dążącego do swego celu w taki sam sposób - rzecz w tym, że w opowiadaniu był on czarnym charatkerem. A dokładniej mega-przystojnym, złotoskórym, powodującym waginotok u każdej babki mutantem, który nie myślał, a jedynie reagował, dążąc do reprodukcji i wyparcia z Ziemi homo sapiens. Choć w sumie nie można na sto procent powiedzieć, że Nicolas Cage nie spełnia przynajmniej połowy z tych kryteriów.
Ten film jest poważnie niedoceniany. Fakt, CGI jest spieprzone tak bardzo, jak tylko Tamahori potrafi je spieprzyć, ale tempo, pomysł, w sumie też nieprzewidywalność i ogólny klimat to duże zalety. Przyjemny akcyjniak, aczkolwiek chciałbym zobaczyć ten pomysł zrealizowany nieco inaczej - a mianowicie tak jak scena w jadłodajni. Ciekawiej jest obserwować, jak zmiana przyszłości ma wpływ na reakcje ludzie, a nie na akcję. Oh, well - może kiedyś. 7/10
25-11-2012, 21:11
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Założenie nowego tematu jako sposób na wyznanie, że lubi się gnioty? Można i tak :)
25-11-2012, 21:13
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Wypraszam sobie! Tylko gnioty z Kejdżem.:)
25-11-2012, 21:18
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,529
Liczba wątków: 374
Cytat:Stolen
Chyba "Stolec" :) Każdy ma jakieś zboczenia (Dexter by powiedział Mrocznego Pasażera) - twoim zboczeniem, military, jest Cage :)
25-11-2012, 21:26
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Mental, a widziałeś tego Stolca czy nie?
Natomiast Cage'a lubię z wielu powodów, m.in.:
1. bo ma sporo fajnych filmów,
2. bo jak świruje, jest przezabawny,
3. bo jak gra w filmie akcji, nie wygląda jak przepakowany model/action hero, tylko jak pierwszy lepszy gość z ulicy (ale przy okazji jak ktoś na swój sposób ciekawy).
25-11-2012, 21:30
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-11-2012, 21:32 przez military.)
Nowy
Liczba postów: 614
Liczba wątków: 0
(25-11-2012, 21:11)military napisał(a): Next
Gdy w pewnym momencie w czasie przeszukania fabryki (?) było widać ze 30 Nicolasów Cage'ów to myślałem że nie wyrobie. Już jeden obecny Cage jest na granicy tolerancji.
ps Nicolas powinien obciąc już te włosy na krótko. On już robi szpagaty synchroniczne w powietrzu byle tylko ukryć że wybitnie wyłysiał. Jeszcze tylko mu brakuje na głowie ukrywającej łysinę "pożyczki" ala Aleksander Lukaszenko. Zawsze sobie obiecywałem że nie będe jednym z tych żałosnych facetów trzymających sie ostatniej garstki włosów jak niedpodleglosci i słowa dotrzymałem:)
ps2 Con Air darze dziwnym sentymentem, Leaving Las Vegas uwielbiam, Adaptacja jest intrygująca.
25-11-2012, 21:34
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-11-2012, 21:37 przez Gwahlur.)
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,529
Liczba wątków: 374
Cytat:Mental, a widziałeś tego Stolca czy nie?
Oczywiście, że nie.
25-11-2012, 21:35
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Well, fuck, a to takie klasyczne kino moralnego niepokoju.
25-11-2012, 21:35
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Ja widziałem. Plakat. I stwierdzam że film musi być kupiasty :)
A co do tematu, to każdy wie, że najlepszym, najkultowszym filmem w którym Nic Cage zagrał (swoją najlepszą rolę!) jest The Wicker Man, film, na który świat nie był gotowy i dlatego jest wyśmiewany. Może kiedyś ludzkość osiągnie ten poziom rozwoju intelektualnego, który pozwoli jej należycie docenić arcydzieło LaBute'a.
25-11-2012, 21:37
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-11-2012, 21:38 przez Mierzwiak.)
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
A co do włosów Mikołaja - Bruce wyglądał ciekawie z nieułożoną kępą włosia na delikatnie postępującej łysinie w epoce DH1,2,3, ale kiedy zgolił się na łyso, stał się mega-nudny. Przynajmniej Cage'a coś wyróżnia.:)
Mierzwiak: Wicker Man to pierwszorzędna komedia, bawiłem się na niej przewspaniale. 1/10 i 10/10 zarazem; takie filmy to raz na dekadę. Najlepsze, że można myśleć, że te sceny wyrwane z kontekstu są tak dziwaczne, ale z kontekstem one prezentują się równie absurdalnie.:)
A gdyby ktoś nie wierzył, że Stolen to nie taka kupa...
Z drugiej strony, trailer pokazuje dużo za dużo, więc oglądajcie do połowy.
25-11-2012, 21:37
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-11-2012, 21:44 przez military.)
Nowy
Liczba postów: 614
Liczba wątków: 0
(25-11-2012, 21:37)military napisał(a): Bruce wyglądał ciekawie z nieułożoną kępą włosia na delikatnie postępującej łysinie w epoce DH1,2,3, ale kiedy zgolił się na łyso, stał się mega-nudny. Przynajmniej Cage'a coś wyróżnia
Willis to bardzo rzadki przypadek, który zajebiście wygląda z łysiną. Cage sie do nich zdecydowanie nie zalicza. Innym wyjątkiem jest Jason Statham. Że też w 1997 obciąłem 20 cm włosy zanim nabrały prawdziwej długości, ehhh będe musiał żyć z tym piętnem niespełnienia do końca:)
25-11-2012, 21:52
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-11-2012, 21:53 przez Gwahlur.)
Stały bywalec
Liczba postów: 2,545
Liczba wątków: 17
Cytat:jak świruje, jest przezabawny
Tak! Uwielbiam ten montaż:
I ten:
25-11-2012, 21:53
Nowy
Liczba postów: 475
Liczba wątków: 0
Ten facet i jego "dokonania" zasługują na swój własny wątek.
Nadal opiekuje się misiem z "Con Air"?
Co za palant...
26-11-2012, 00:36
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-11-2012, 00:37 przez unknown.)
VIP
Liczba postów: 7,127
Liczba wątków: 292
Najlepszy film z Cagem.
Najlepsza rola Cage'a.
This is a snakeskin jacket! And for me it's a symbol of my individuality, and my belief... in personal freedom.
26-11-2012, 00:44
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,238
Liczba wątków: 67
wojskowy - chcę tylko, żebyś wiedział, iż do momentu przeczytania oceny za Next czułem jeszcze do Ciebie szacunek :P
26-11-2012, 05:09
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Nie widziałem Face/Off kopę lat, ale jakiś czas temu leciało to na TVP1 bodajże i przypomniałem sobie, że w istocie jest to mega beka nadająca się wyłącznie do grania w drinking game.
No i ten moment absolutnie mnie rozwalił:
28-12-2012, 21:02
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
30-12-2012, 12:05
Banned
Liczba postów: 3,333
Liczba wątków: 35
ja pierdole :D
30-12-2012, 14:07
Captain Skullet
Liczba postów: 20,279
Liczba wątków: 128
Cytat:In 1987, Cage and Holly Hunter starred in "Raising Arizona," the Coen Brothers comedy about an ex-con and a police officer who get married. Oddly enough, as pointed out by Twitter user @Zekasta and picked up by Belgraded.com and then Reddit, a shot from the film, complete with a little baby, ended up on the cover of a Serbian 8th grade biology textbook.
The ironic part? The baby wasn't even theirs; they stole it from the family of a big shot businessman near their Arizona home.
30-12-2012, 14:10
|