Stały bywalec
Liczba postów: 1,440
Liczba wątków: 4
Cytat:Nie zaglądałem tu zbyt często, a nie widząc specjalnego zainteresowania tematem
No popatrz, a ja mysłałam, że to ty straciłeś zainteresowanie swą zagadką. Brak odpowiedzi nie oznacza braku zainteresowania, zazwyczaj, tylko brak pomysłu na tytuł. Trzeba podpowiadać aż do skutku. :)
"Sweetie"?
23-07-2010, 16:58
Nowy
Liczba postów: 67
Liczba wątków: 4
Ok, będę stosował się do tej zasady :) Chociaż nie chciałbym Cię zawieść, bo jak tak patrzę to naprawdę wydaje mi się, że ostatnimi czasy zaglądasz tu chyba tylko Ty i ja :) No ale lecimy dalej. Dobry aktor gra choćby i dla jednego widza ;)
Niestety to nie "Sweetie" ale dobrze strzelasz bo film stworzony przez kobietę, pochodzący z 2005 roku. Zgarnął sporo Australijskich nagród filmowych :)
23-07-2010, 20:00
Stały bywalec
Liczba postów: 1,440
Liczba wątków: 4
"Salto" Cate Shortland?
PS: Nie wierzę, że majlo tu nie zagląda. :)
24-07-2010, 00:02
chaotic good
Liczba postów: 937
Liczba wątków: 15
Look both ways
24-07-2010, 00:42
Nowy
Liczba postów: 67
Liczba wątków: 4
And the Oscar goes to.... deina!
Swoją drogą nie wiem jak taki świetny film może mieć na IMDB ocenę tylko 6,9!!??!?!? (o Filmwebie to nawet nie wspomnę :P) To jakieś horrendalne nieporozumienie! :)
Czekamy na zagadkę :)
24-07-2010, 10:27
chaotic good
Liczba postów: 937
Liczba wątków: 15
Ale dopiero wieczorkiem, więc jak ktoś ma ochotę zadać wcześniej, to proszę bardzo:)
24-07-2010, 13:30
Stały bywalec
Liczba postów: 1,440
Liczba wątków: 4
A jednak, rok produkcji 2005 podałeś prawidłowo. Miałam nadzieję, że się pomyliłeś i strzeliłam "Saltem", choć prawdę mówiąc aktorzy pasowali mi tu średnio. Gratulacje dla deiny. Widzisz, pykman, ludzie tu zaglądają, nigdy w to nie wątp. :)
A film, rzeczywiście, sądząc po opisie na filmwebie może być niezły. W każdym razie, ty zrobiłeś dla niego co mogłeś, jeśli mi wpadnie w ręce, zobaczę.
24-07-2010, 14:23
Nowy
Liczba postów: 67
Liczba wątków: 4
Jeśli by mi ktoś jeszcze za takie reklamowanie filmu coś płacił :P
Ja polecam film bardzo ale... raczej obejrzyj sobie go w tv (a wiem, że leciał już nie raz), bo mimo tego, że jest on dostępny u na DVD to odradzam jego zakup/oglądanie. Tak beznadziejnie przygotowanego wydawnictwa DVD już dawno nie widziałem. Film jest po prostu źle przygotowany... zapisany w zbyt małej rozdzielczości i do tego z różnymi śmieciami. A może to tylko ja miałem pecha. Dobrze, że nie był drogi ;)
I od tego momentu przestaję wątpić :)
PS. I myślałem, że po głównym aktorze od razu poznacie bo grał on w dość popularnych niegdyś w Polsce australijskich serialach "Dziewczyna z oceanu" i "SeaChange".
24-07-2010, 19:05
Stały bywalec
Liczba postów: 1,440
Liczba wątków: 4
Cytat:Jeśli by mi ktoś jeszcze za takie reklamowanie filmu coś płacił
No co ty, dostajesz przecież rzecz najcenniejszą - wdzięczność usatysfakcjonowanego widza po twojej rekomendacji (albo.... :evil: , jeśli film nie daj Boże nie znajdzie uznania).
Cytat:I myślałem, że po głównym aktorze od razu poznacie bo grał on w dość popularnych niegdyś w Polsce australijskich serialach "Dziewczyna z oceanu" i "SeaChange".
Niestety, nie ogląda(ła)m seriali, oprócz kiedyś czech/słowackich, a obecnie "Dextera", "Gotowych na wszystko" i "Rzymu" (czyli pan mi raczej przypominał inkasenta).
Deina się zapomniała w weekendowych igraszkach, to może ja coś dam:
25-07-2010, 18:47
Nowy
Liczba postów: 67
Liczba wątków: 4
Ja pamiętam, że na seriale miałem właśnie czas w dzieciństwie (oj dawno to było :P) i stąd właśnie ta Dziewczyna z oceanu (bo to nie był bardzo dorosły serial :P). Teraz to już prawie wcale nie oglądam... (oprócz naszego Rancza :D) nawet Lostów nie dotrwałem :)
A co do tematu i kadru... to jest on bardzo charakterystyczny więc..... nic mi nie mówi :D
Niestety :(
25-07-2010, 22:39
Stały bywalec
Liczba postów: 1,440
Liczba wątków: 4
Tak sobie teraz pomyślałam, że może być trochę ciężko z tą zagadką, bo jest ona odgadywalna właściwie tylko dla koneserów twórczości pewnego reżysera, śledzących pilnie emisje jego filmów (zarówno dokumentów jak i fabuł) w telewizji, bo tak na dobrą sprawę tylko dzięki niej można je zobaczyć. I jest to telewizja polska publiczna, tak, tak, jej niszowa odmiana, ale jednak (i traktujcie to jako podpowiedź).
Ale, nie załamujemy się i próbujemy dalej, może trafi tu jakiś amator filmów tego pana, albo ktoś kto chciałby się dowiedzieć, kogóż to warto tu prezentować i po nitce podpowiedzi w końcu trafi do kłębka
Znowu bardzo charakterystyczna fotka, ale ma tę zaletę, że może poprowadzić wprost do tytułu filmu.
26-07-2010, 10:04
Nowy
Liczba postów: 67
Liczba wątków: 4
Mnie te kolorki osobiście przywodzą na myśl Almodóvara ale on przecież nie kręci dokumentów (no i jest raczej popularny :) ) Stawiam jednak, że bohaterki filmu rozmawiają ze sobą po hiszpańsku?
27-07-2010, 10:50
Stały bywalec
Liczba postów: 1,440
Liczba wątków: 4
Rzeczywiście, Almodovar może się kojarzyć. Ale nie, panie prowadzą ze sobą dialogi po niemiecku, ale nie są one zbyt wyszukane. Czyli lokalizacja produkcji mniej więcej wiadoma. A teraz kolejny fotograficzny trop:
27-07-2010, 20:49
Stały bywalec
Liczba postów: 1,440
Liczba wątków: 4
Mówią po niemiecku, ale nie mieszkają i nie pracują w Niemczech. Czyli są to.... no, no, no.... właśnie! Wspominam o pracy, bo o pewnym damskim zawodzie jest ten film, fabularny choć chwilami oglada się go jak dokument. Reżyser, świetny dokumentalista, na swoich fabułach pozostawia jednak piętno gatunku z którego się wywodzi.
Daję kolejne zdjęcie, choć ono tak naprawdę komuś kto filmu nie zna, nic nie powie, aktorzy są raczej nie znani, a film jak widać tylko dla amatorów jego autora, ktorego imię brzmi tak samo jak imię pewnego znanego wielkiego mistrza zakonu krzyżackiego.
28-07-2010, 14:52
Stały bywalec
Liczba postów: 1,440
Liczba wątków: 4
Krótko i węzłowato:
Austriak, ma na imię Ulrich, tytuł filmu = jedno słowo w liczbie mnogiej. Film leciał co najmniej dwa razy na TVP Kultura, oczywiście w godzinach nocnych.
28-07-2010, 20:30
Stały bywalec
Liczba postów: 2,545
Liczba wątków: 17
Sugerując się podpowiedziami - "Modelki".
28-07-2010, 21:05
Stały bywalec
Liczba postów: 1,440
Liczba wątków: 4
Dokładnie o ten tytuł chodzi. :)
28-07-2010, 21:09
Stały bywalec
Liczba postów: 2,545
Liczba wątków: 17
No to w takim razie:
28-07-2010, 21:13
Cyborg (podobno)
Liczba postów: 2,689
Liczba wątków: 12
Wreszcie jakiś film, który ktoś widział :D
Death Proof
"That is not dead, which can eternal lie,
And with strange aeons even death may die."
28-07-2010, 21:24
Stały bywalec
Liczba postów: 2,545
Liczba wątków: 17
No pewnie, że tak ;)
28-07-2010, 21:25
|