grzbiet tego Ghostbusters jest całkiem w porządku.
02-09-2016, 02:05 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-09-2016, 02:07 przez Gieferg.)
|
Ghostbusters (1984-2020)
|
|
W porównaniu z tym
grzbiet tego Ghostbusters jest całkiem w porządku. 02-09-2016, 02:05 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-09-2016, 02:07 przez Gieferg.)
W porównaniu z tym koszmarkiem - tak ale... to ma przynajmniej (ważniejszy) dobry front :)
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 02-09-2016, 02:31
W końcu obejrzałem i nie sądziłem, że to powiem ale jestem pozytywnie zaskoczony poziomem tego filmu! Ba! Biorąc bowiem pod uwagę fakt, że ta produkcja(Delikatnie rzecz ujmując) jest jednym z najbardziej nielubianych obrazów roku (Delikatnie rzecz ujmując! Bardziej adekwatnym określeniem byłoby chyba "powszechnie znienawidzonym")Myślę, że spory wpływ odegrało tu to, iż dla większości osób absolutnie niewybaczalne było zastąpienie oryginalnych i kultowych już dzisiaj "Pogromców Duchów" czyli m.in. Billa Murraya czy Dana Aykroyda kobietami, co liczni fani pierwowzoru potraktowali niemalże jako profanację), zwiastun wyglądał tragicznie pod każdym względem a w dodatku nie przemawia do mnie twórczość Paula Feig i kompletnie nie trawię Melissy McCarthy byłem przygotowany na całkowitą celuloidową porażkę.
Spodziewałem się, że tak jak wszyscy po seansie będę zdegustowany tym co zobaczę na ekranie, czyli koktajlem złożonym z żenady, klozetowego humoru, seksizmu a rebours, beznadziejnych dialogów i irytujących postaci (głównie mam tu na myśli bohaterkę graną przez Leslie Jones). Tymczasem muszę przyznać, że nowe wcielenie "Ghostbusters" mi się podobało i okazało się być filmem, który owszem ma swoje wady (np. niezbyt ciekawego antagonistę), jednak jako całość prezentuje się całkiem nieźle! Głównie dlatego, że gra aktorska jest przyzwoita (wyróznia się zwłaszcza Chris Hemsworth), humor zabawny (choć nie najwyższych lotów), pomiędzy bohaterkami jest autentycznie wyczuwalna chemia (dlatego szczerze żałuję, że ten tytuł tak słabo poradził sobie w box office ponieważ chętnie zobaczyłbym kolejny efekt ich współpracy) oraz, iż film zdecydowanie spełnia się w roli dostarczyciela bezpretensjonalnej rozrywki i przyjemnie się go ogląda. OCENA: 6,5/10
Najlepszy film 2021: Titane
Najlepszy film 2020: Pewnego razu w Hollywood Najlepszy film 2019: Parasite Najlepszy film 2018: Suspiria 16-10-2016, 20:04
Dla mnie też całkiem spoko, takie 5/10. Spodziewałem się katastrofy, a dostałem po prostu sympatycznie zagraną, unowocześnioną wersję oryginału, w porównaniu z którą ten film jest - uwaga - lepszy, bardziej spójny i konsekwentny. Odwrotna sytuacja jak z przehajpowanymi filmami - choćby nie wiem jak źle coś się zapowiadało, czasami lepiej odpuścić i po prostu obejrzeć.
16-10-2016, 21:16 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-10-2016, 21:17 przez Mierzwiak.) Cytat:lepszy, bardziej spójny i konsekwentny.Konsekwentny w tym, że na początku nie mogą zabijać duchów, tylko potrzebują pułapek a potem "zabijają" jednego za drugim? 16-10-2016, 21:32
Ale zauważyłeś że zabijają je nowymi zabawkami, których nie używały na początku?
Konsekwentny w tym, że od początku do końca to "ten sam" film. Oglądając ostatnio oryginał miałem wrażenie obcowania ze zlepkiem kilku różnych produkcji, na czele z wziętymi z nie wiem jakiej bajki jazdami Murraya. 16-10-2016, 21:38
Ghostbusters (2016), to bezczelny rimejk udający jednocześnie świeże podejście, postacie są nieciekawe, a ich dialogi sztuczne, wygląda to w większości tak jakby te "przezabawne" aktorki za każdym razem improwizowały, ale tak czy siak, jest to słaby film o którym wszyscy już zapomnieli.
Co śmieszniejsze, gdyby naprawdę do tego podeszli na nowo, to moglibyśmy zobaczyć ciekawy film, można by też było stworzyć ciekawą kampanię promocyjną, no ale nic takiego nie miało miejsca i cóż... okazuje się, że jedynym ponadprzeciętnym elementem związanym z tym filmem było masowe wizje/przeczucia na temat tego jakim gównem się okaże. 16-10-2016, 21:56 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-10-2016, 21:58 przez Szpeku.) (16-10-2016, 21:38)Mierzwiak napisał(a): Oglądając ostatnio oryginał miałem wrażenie obcowania ze zlepkiem kilku różnych produkcji, na czele z wziętymi z nie wiem jakiej bajki jazdami Murraya. Martwisz mnie. Zmieniłeś leki, lekarza, zaprzestałeś leczenia? Bo stwierdzenie że Bill Murray nie pasuje do Pogromców z "jazdami" to niepokojąca opinia.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン #Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D 16-10-2016, 22:12
Murray to pogromcy. Kropka.
Ostatnio miałem okazję oglądać remake i meh podsumowuje ten film idealnie. Ani takie złe jak się spodziewałem, ani specjalnie dobre. 5/10 Oryginał 8,5/10 Sequel 7,5/10 Słowem - zbędne. 16-10-2016, 22:17
Obejrzałem i ja. Powiem wprost, dla tych którzy jeszcze nie widzieli, nie marnuje na to gówno czasu. Tak beznadziejnych postaci to ja już w filmie dawno nie widziałem, szczytem była ta murzynka gdzie już od samego patrzenia na nią człowiek się gotował w środku. Dialogi to syf i metr mułu, humor nędzny, antagonista beznadziejny i nijaki. Zresztą w tym filmie poza efektami wszystko jest złe. Jedyny plusik to krótkie epizody aktorów ze starych Pogromców. Dzięki nim film ma u mnie oczko więcej czyli całe 2/10
17-10-2016, 10:05
Mam rozumieć, że puszczali gdzieś w TV? Bo jakoś nie chce mi się wierzyć, że tylu osobom przyszła ochota na ściąganie tego. Co za tym idzie - nie będę pytał czy oglądaliście wersję rozszerzoną bo pewnie w TV takiej nie dawali.
Czuje się prawie przekonany, żeby to sprawdzić ale... poczekam na wersje z lektorem :)
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 17-10-2016, 12:32
Ja byłem w kinie i tą wersję oceniam słabo bo tylko 4/10. Niedawno obejrzałem extended cut i w tej wersji film jest oczko lepszy 5/10. W EC dodatkowe sceny sprawiają, że można bardziej polubić te bohaterki, chemia miedzy nimi jest lepiej pokazana. Tego trochę zabrakło w wersji kinowej.
Trakt.tv | Letterboxd | Gentlemen, you can't fight in here! This is the War Room!
17-10-2016, 12:39
Taaa, po paru miesiącach puścili już w TV... I napisałeś tak jakby ściąganie filmów to był nie wiadomo jaki wysiłek :D Pojawiła się dobra kopia (i w wersji rozszerzonej), to się ludzie zainteresowali.
Ja też widziałem i podpisuję się pod postem Turusa. 17-10-2016, 12:40
Raczej chodzi o marnowanie czasu na oglądanie czegoś, co jeszcze trzeba ściągnąć a się nie cche nawet oglądać.
A tak w ogóle to- na pewnych stacjach na satelicie lecą najnowsze filmy, prosto z wypożyczalni netowej. Nawet puszczają wersje z koreańskimi znaczkami :)
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 17-10-2016, 19:06 (17-10-2016, 19:06)shamar napisał(a): Raczej chodzi o marnowanie czasu na oglądanie czegoś, co jeszcze trzeba ściągnąć a się nie cche nawet oglądać.Gdybym nie chciał obejrzeć, to bym nie ściągał. Chyba logiczne, co? @Sonny Co tam bełkoczesz? Trza było zabierać głos jak napisałem swoje wrażenia po powtórce obu części. 17-10-2016, 19:13
Ja, jak nie chce obejrzeć to nie ściągam ale jeśli leci akurat w TV to mogę obejrzeć. Toteż pytałem ;)
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 17-10-2016, 19:27 (17-10-2016, 19:13)Mierzwiak napisał(a): @Sonny Widocznie nie przyjąłem wtedy do wiadomości, teraz nie mogłem przejść obojętnie. No chyba że bełkotałeś to zwyczajnie nie zrozumiałem i miałem ochoty dociekanie szczegółów. :]
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン #Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D 17-10-2016, 19:48 Cytat:Ja, jak nie chce obejrzeć to nie ściągam ale jeśli leci akurat w TV to mogę obejrzeć. "Jak nie chcę obejrzeć, to mogę obejrzeć" - Shamar logic. Ja, jak nie chcę obejrzeć, to nie oglądam. A jak chcę obejrzeć, to oglądam... ale na pewno nie w telewizji. No Fuckin' way. 17-10-2016, 21:21 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-10-2016, 21:29 przez Gieferg.)
Niewiele mnie to interesuje. Oglądam co chcę i jak chcę i... możesz mnie cmoknąć w pompkę :)
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 17-10-2016, 22:37 |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Top Gun: Maverick (2020) reż. Joseph Kosinski | Wolfman | 990 | 109,086 |
21-04-2026, 22:19 Ostatni post: Snappik |
|
| Bad Boys (1995-2020) | Hitch | 176 | 36,892 |
29-05-2025, 00:38 Ostatni post: shamar |
|
| Seria Sherlock Holmes (2009-2020) | Anonymous | 222 | 46,025 |
06-04-2022, 10:52 Ostatni post: Bucho |
|
| Borat (2006) i Borat 2 (2020) | Pelivaron | 23 | 6,225 |
26-12-2020, 04:25 Ostatni post: shamar |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |