Ankieta: Jak oceniasz "Godzilla: King of the Monsters"?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Godzilla
Trzy zdjęcia Muto z wczorajszego spotu:
Dzisiaj o 1pm PT / 4pm ET zostanie opublikowany jakiś oficjalny materiał z "Godzilli".

Odpowiedz
Ja już jestem w kinie, siedzę w fotelu, patrze jak zaczarowany w ekran i czekam na film :)
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.

Odpowiedz
To liczę na opinię za dwie godziny!

Odpowiedz
No gdzie ta opinia!? Umarł z wrażenia!? :P

Odpowiedz
A to jego post nie był przypadkiem metaforą ekscytacji trailerami? Ja rozumiem, że niektórzy bez Neta się nigdzie nie ruszają, ale tak na logikę, to skoro pisał siedząc w kinie przed seansem, to czy tym bardziej nie napisałby po?:P

Odpowiedz
Und3r, tak wiemy, że to była metafora;)

Odpowiedz
Nowy materiał filmowy z "Godzilli", który zapowiadałem dzisiaj rano:

Odpowiedz
Rzekłbym..


Chociaż nie napalam się aż tak. "Godzilla" może być dla mnie podobnym rozczarowaniem co "Pacific Rim". Ładne trailery to nawet Bay umie robić.
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
Ale ani Pacific Rim ani filmy Baya nie były zwiastowane jako tak poważne, dość mroczne i bardzo realistyczne podejście do tematu wielkich potworów w naszym świecie.


Odpowiedz
Wiem że wałkują to od samego początku, ale uwielbiam wyraz twarzy Juliette Binoche tuż przed zamknięciem się grodzi. Piękne.

Reszta? Ten film nie może zawieść. Po prostu nie może.

Odpowiedz
Tak samo reakcja Cranstona. To ich ostatnie pożegnanie na sekundy przed zamknięciem, rusza mnie od samego początku kampanii reklamowej.

Ale po tym trailerze już chyba dam sobie spokój z klipami Godzilli. Bo tak jak z początku kampanię marketingową cechowała powściągliwość, tak teraz coś czuję, że zaczną wrzucać do trailerów kawałki najlepszych smaczków. Dość.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
(05-04-2014, 21:58)patyczak napisał(a): Und3r, tak wiemy, że to była metafora;)
To jest jeden z tych momentów, w których mam nadzieję być poprawiony i dowiedzieć się, że już jakaś przedpremiera jest grana, o której nie było wcześniej mowy:) Po ost. zwiastunach film awansował u mnie na pierwsze miejsce oczekiwanych w 2014, co zaskakujące, bo początkowo się aż tak nie jarałem i dalej powątpiewam w sens laseroognia:P

Odpowiedz
Mierzwiak napisał(a):Ten film nie może zawieść. Po prostu nie może.
Zapominasz, że ewentualnych głupot scenariuszowych, nawet tych wielkości Himalajów nie pokazuje się w zwiastunach :p

Ja czekam na Wasze opinie po premierze, ale pewnie zobaczę w kinie, jeden film o totalnym rozpierdolu rocznie mogę oglądać w IMAXie.

Odpowiedz
(06-04-2014, 09:39)simek napisał(a): Zapominasz, że ewentualnych głupot scenariuszowych, nawet tych wielkości Himalajów nie pokazuje się w zwiastunach :p
O ile mi wiadomo nie będzie tu żadnych portali, łączenia się z mózgami kaiju, obcych i murów obronnych przez które Godzilla będzie przechodzić jak przez masło, więc jestem dobrej myśli :)

Jedno mnie tylko drażni: PO CO żołnierzom w tym filmie karabiny? I po co z nich strzelają do 120-metrowego stworzenia?

(06-04-2014, 09:39)simek napisał(a): Ja czekam na Wasze opinie po premierze, ale pewnie zobaczę w kinie, jeden film o totalnym rozpierdolu rocznie mogę oglądać w IMAXie.
Tylko że w IMAXach na bank będą grać tylko wersję 3D, a w przypadku takiego filmu to absurd. Idę o zakład, że we wszystkich scenach które będą spektakularne pójdą nie w realizm (im oczy/kamera dalej, tym efekt trójwymiarowości mniejszy aż w końcu ogóle nieobecny), a po prostu w usilne uwydatnianie 3D, co zaowocuje miniaturyzacją i zamiast walczących gigantów będą 30 centymetrowe figurki. Za coś takiego dziękuję.

Odpowiedz
Nerwy, stres, desperacka próba obrony własnego życia... gdym ja miał karabin i stał na przeciwko monstrum, to albo strzeliłbym sobie w łeb, albo uciekł, albo właśnie strzelał w potwora. Ewentualnie żołnierze liczą na łut szczęścia i chcą trafić w ślepia ;)

Odpowiedz
Tia :)

Wspominam o tym, bo mi się inteligenci z filmu Emmericha przypominają.

Odpowiedz
simek dobrze gada. Kampania reklamowa filmu jest nadal bardzo tajemnicza, mało wiemy, mało widzieliśmy. Liczę na super film i jaram się każdym nowym materiałem ale nie stwierdzę, że to nie może zawieźć, bo może. Nie chce krakać, ale kto wie czy w scenariuszu nie ma jakichś monstrualnych dziur, czy idiotycznego twistu rujnującego całość. Wolę studzić oczekiwania, żeby się nie rozczarować.

Odpowiedz
(06-04-2014, 11:16)Mierzwiak napisał(a): O ile mi wiadomo nie będzie tu żadnych portali, łączenia się z mózgami kaiju, obcych i murów obronnych przez które Godzilla będzie przechodzić jak przez masło, więc jestem dobrej myśli :)
Ale już wiadomo (trailer), że będzie powielona głupota z PR, czyli ogromne umniejszenie siły czynników rażących broni nuklearnej. Sam pomysł sposobu na ponowne wysłanie Godzilli w odmęt oceanu (próby nuklearne go obudziły?) za jej pomocą jest bardzo dobry -> ponowna hibernacja w celu regeneracji otrzymanych obrażeń, która się trochę przedłużyła. Jednak detonacja w bliskiej odległości zepsuła to. To tylko dobrze wygląda, gdyby to było realistyczne to nawet prymitywne ładunki jądrowe spopieliłyby go, ale wtedy nie było by o kim filmu robić :) Mogli to inaczej rozwiązać np: zdetonować ją w większej odległości - Godzilla jako stwór powstały dzięki zwiększonemu poziomowi promieniowania mógłby mieć zdolność do ich wykrywania i dzięki temu przy próbie zwabienia go w miejsce uśmiercenia mógł nie zbliżyć się za bardzo. Albo przy zrzucie bomby z samolotu silny wiatr mógł ją trochę znieść w bok.

Jednocześnie ciekawi i niepokoi mnie to jaki został zastosowany powód pojawienia się wrogów Godzilli. Man nadzieję, że nie zostaną one uwolnione z jakiegoś lodowca na skutek globalnego ocieplenia. Wiadomo, że wojsko kolejny raz da plamę, ale gdyby nie dało, to inne potwory nie byłyby potrzebne. Marzy mi się właśnie taki film z Godzillą, gdzie nie ma innych potworów, tylko walczy on z wojskiem desperacko próbującym chronić mieszkańców USA, nie poddającym się w tej nierównej walce, w której posiadane uzbrojenie zawodzi.

(06-04-2014, 11:16)Mierzwiak napisał(a): Jedno mnie tylko drażni: PO CO żołnierzom w tym filmie karabiny?
Karabin (broń) dla żołnierza jest tym, czym dla ciebie jest ubranie. Bez broni będzie się on czuł nagi/bezbronny.

(06-04-2014, 11:16)Mierzwiak napisał(a): I po co z nich strzelają do 120-metrowego stworzenia?
Ty zapewne byś się nie poddał woli przetrwania (znajomość ludzkiego zachowania się kłania) i zamiast próbować walczyć stanąłbyś w miejscu i czekał na śmierć przez zmiażdżenie. Uciekać można, ale tylko wtedy, gdy jest gdzie uciec i są na to realne szanse.
firo, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Mar 2014.

Odpowiedz
Cytat:próby nuklearne go obudziły?
Nie, nie obudziły. Jest przecież wyraźnie powiedziane, że próby nuklearne miały na celu zniszczenie Godzilli i nic z tego nie wyszło.

Odpowiedz
@Mierzwiak
Jedno mnie tylko drażni: PO CO żołnierzom w tym filmie karabiny? I po co z nich strzelają do 120-metrowego stworzenia?

Karabiny jak karabiny, to część munduru po prostu, jak już to czepiać się należy nie tyle żołnierzy, co wydających rozkazy, podobnie jak ma się sprawa z myśliwcami atakującymi na kontakt wzrokowy we mgle, zamiast z 2 km.

(06-04-2014, 12:56)firo napisał(a): ogromne umniejszenie siły czynników rażących broni nuklearnej. (...) gdyby to było realistyczne to nawet prymitywne ładunki jądrowe spopieliłyby go, ale wtedy nie było by o kim filmu robić :)
Nie zgadzam się zupełnie. To raczej Ty przeceniasz w tym momencie siłę rażenia broni nuklearnej, zwłaszcza w wodzie. Nawet detonując głowicę strategiczną (w filmie mowa raczej o czymś takim, nie o Tsar Bombie) nad lądem, czyli tak jak się to robi normalnie, nie masz gwarancji zabicia ludzi w bezpośrednim (powiedzmy kilkaset metrów) sąsiedztwie eksplozji, jeśli mają oni jakąś osłonę, bunkier, transporter opancerzony. Fala uderzeniowa przejdzie i tyle, im nowsza technologia głowicy tym mniejsze zostaje też promieniowanie później. Ile pancerza może mieć taka Godzilla? Z pół metra? Spokojnie wystarczy aby skończyło się na poparzeniach, nie na "spopieleniu" gada. Spopielić to mogą się drzewa od fali termicznej, nie Godzilla. A już na pewno nie Godzilla pod wodą.

(06-04-2014, 12:56)firo napisał(a): Jednocześnie ciekawi i niepokoi mnie to jaki został zastosowany powód pojawienia się wrogów Godzilli. Man nadzieję, że nie zostaną one uwolnione z jakiegoś lodowca na skutek globalnego ocieplenia.
Bazy wojskowe i teksty z trailera sugerują jakieś eksperymenty genetyczne, MUTOS mogłoby wręcz być wojskowym akronimem na nową broń biologiczną - napuszczasz na terytorium wroga takiego potwora i robi roz&@?dol. Mogłoby też być tak, że wojsko wzięło się za robienie własnych potworów, przygotowując się na powrót Godzilli właśnie.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości