Ankieta: Jak oceniasz "Godzilla: King of the Monsters"?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Godzilla
(10-09-2014, 13:06)Grievous napisał(a): Jak dla mnie film Edwardsa nawet nieźle maskuje te problemy (nie mówię że ich nie ma!), wersja Emmericha napieprza takowymi po ryju. Serio? Jaszczur przepływa z Polinezji francuskiej aż na Manhattan by złożyć jaja? Następnie nikt tego olbrzymiego zwierzęcia na tym Manhattanie nie może znaleźć?

GINO od Emmericha na usprawiedliwienie swej głupoty ma nie do końca poważną konwencję. Postacie to śmichy-chichy, burmistrz i jego przydupas to karykatury Siskela i Eberta, przebija się ogólnie humor, no to od biedy można przymknąć oko na dziury w fabule. Słabe usprawiedliwienie, ale jakieś.

A Edwards z megapoważną i realistyczną do bólu konwencją pogrąża się w wyniku ichniejszych bzdur. Zacytuję siebie i Mierzwiaka:


(23-08-2014, 14:14)Mierzwiak napisał(a):
(23-08-2014, 13:20)OGPUEE napisał(a): rodzina małej dziewczynki przeżywa atak tsunami
Posępny, traktujący się ze śmiertelną powagą ton filmu nijak współgra z tego typu tanimi zagrywkami. Jaki jest sens kręcić kino katastroficzne, sugerujące nawet koniec ludzkości, gdyby MUTO się rozmnożyły, przy jednoczesnym fatalnych zabiegach pokroju skupiania kamery na bachorach i ich rodzicach, którym udało się przeżyć? Po co to? Żeby dzieciarnia się przypadkiem nie rozbeczała na filmie? Zakładając, że dawno nie usnęła z nudów, w końcu w tym filmie praktycznie nic się nie dzieje.


Odpowiedz
Widmo Emmericha.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
ale fajne
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Lepsze od filmu. Chętnie bym pograł w taką gierkę :)

Cytat:Ale w wersji Edwardsa mam przynajmniej Godzillę, w filmie Emmericha się go nie dopatrzyłem :P Jedynie jakaś przerośnięta iguana biega.

wersja 2014 lepiej nawiązuje do japońskiej serii, ale co jest lepszym filmem?

Załóżmy, że nie widziałeś japońskich Godzilli i/lub masz je kompletnie gdzieś (ja mam). Sięgasz po film o tytule "Godzilla" . Oglądasz wersję z 1998 i 2014. Która się lepiej sprawdza jako film o potworze którego w filmie jakiś japoniec określił jako Gojira/Godzilla?

Cytat: Ale jako film o Muto z Godzillą w tle, to jest dla mnie świetny Monster Movie.

A dla mnie nudny i ogólnie c***owy :)

Cytat:rozwalenie przez kilka odrzutowców, zabiera jakąkolwiek godność i fajność potwora
Ja to uważam za plus.

Odpowiedz
Cytat:Lepsze od filmu. Chętnie bym pograł w taką gierkę :)

"Godzilla: Monster of Monsters" na NESa

Cytat:wersja 2014 lepiej nawiązuje do japońskiej serii, ale co jest lepszym filmem?

Wersja Edwardsa :)

Cytat:Załóżmy, że nie widziałeś japońskich Godzilli i/lub masz je kompletnie gdzieś (ja mam). Sięgasz po film o tytule "Godzilla" . Oglądasz wersję z 1998 i 2014. Która się lepiej sprawdza jako film o potworze którego w filmie jakiś japoniec określił jako Gojira/Godzilla?

Tak, film z 1998 bardziej kręci się wokół tytułowego potwora, problem w tym że ten potwór, jak i sam film, jest jaki jest. Wole już cameo wersji z 2014.

Ale żeby nie było- film Emmericha stawiam wyżej od 18 z 28 oryginalnych japońskich filmów. Ogólnie takie solidne 6/10.

Cytat:A dla mnie nudny i ogólnie c***owy :)p

Wciągający i klimatyczny. Wyliczamy dalej? :)

Cytat:Ja to uważam za plus.

Poniekąd ja też, bo to nieźle go podsumowuje.




Odpowiedz
Cytat:The "focus on human characters" was obviously a good choice, since a destruction-fest would have become boring pretty quickly. However, there were two gigantic problems with these characterizations:

1. None of the humans mattered. They were just there to add scale and a point of view for the audience, as they did not in any way affect what was going on.

-The military not only failed, but they failed spectacularly at the execution of idiotic plans. They used only assault rifles, handguns, two bazookas, some off-screen tank main gun fire, a few (likely) anti-aircraft missiles and minigun fire from helicopters. In the time they had from Honolulu was hit, they would have had at least 12 hours to prepare much heavier ordinance than that, including bunker busters, cruise missiles, tactical nukes (rather than the idiotic strategic nuke plan) and carpet bombing by bomber planes. Yes they should of course still fail, but at least I would be able to suspend my disbelief this way.


2. Then there were the characterizations themselves

- The brodies were bland and clueless, mostly because they didn't get enough screen time to connect to the audience. Showing that a couple love each other by kissing and saying a few lines to each other does not equal character building. Giving a guy a father complex before killing the old man off and then a few minutes later showing that he is fine and a heroic nice guy by introducing a random kid to save from the monsters... that's just incompetent! The moment when he decides to help fight the monsters was not built up to in any way - he just prettypleases his way into a highly specialized strike force, in the vague hope of finding his wife... when he could have just told her to leave the city instead of staying put and waiting for him. Having all the people killed at the bridge, except our lucky Brody Jr, was just insulting!

- The Monarch organization's involvement amounted to looking scared, staring into the distance and mumbling "Gojirah!". They were pathologically incapable of communicating anything resembling useful information to the military.


Co właściwie w tym filmie zrobił główny bohater co by miało jakikolwiek wpływ na cokolwiek?

Odpowiedz
Rozwalił jaja tych monstrów?:D I chyba było coś z bombą, ale tego już nie pamiętam.

Odpowiedz
Cytat:chyba było coś z bombą
Zegar w bombie zmienił na taki zwykły, z zębatkami i w ogóle. MUTO mogły by rozwalić elektroniczny swoim impulsem czy coś takiego. Tyle jeśli chodzi o Kickassa, Olsenka była i przynajmniej wyglądała ślicznie :)

Odpowiedz
Cytat:Zegar w bombie zmienił na taki zwykły, z zębatkami i w ogóle.

A ta bomba się na coś w ogóle przydała? (spałem w kinie i słabo pamiętam)

Odpowiedz
(24-09-2014, 18:47)patyczak napisał(a): Rozwalił jaja tych monstrów?:D I chyba było coś z bombą, ale tego już nie pamiętam.

I przy okazji odwrócił ich uwagę od Godzilli, który miał trochę czasu na chwilowe zregenerowanie się i wykoncypowanie lepszej strategii :).

Odpowiedz
Jedyną rolą tego kawałka drewna w tym filmie jest zniszczenie gniazda i odciągnięcie samicy od Godzilli, która przyjęła na siebie więcej dźgnięć niż Johnny Boz w prologu Nagiego instynktu i zastanawiam się czy tylko ja uważam, że ostro przegięli w tej scenie, bo to nie tak, że Król jest tymi kończynami uderzany, tylko dźgany ich ostrymi zakończeniami.

Poza tym motyw pt. " Ojej, eksplozji nie da się powstrzymać, jedynym sposobem jest przeniesienie bomby jak najdalej od miasta!" to kopia TDKR, Warner naprawdę uważał, że nikt już nie pamięta filmu Nolana i nie będzie mieć średnio przyjemnego deja vu? Zresztą wątek ten - co charakteryzuje większość złych scenariuszy - da się bez żadnej szkody, wręcz przeciwnie, usunąć z całości.

Odpowiedz
(24-09-2014, 19:47)Gieferg napisał(a): A ta bomba się na coś w ogóle przydała? (spałem w kinie i słabo pamiętam)

W sumie nie. Bo okazało się, że więcej przyniosłaby więcej złego niż dobrego.

Odpowiedz
Wspominałem jaki ten film jest beznadziejny?

Odpowiedz
Wspominałeś :P.

(24-09-2014, 19:52)Mierzwiak napisał(a): czy tylko ja uważam, że ostro przegięli w tej scenie, bo to nie tak, że Król jest tymi kończynami uderzany, tylko dźgany ich ostrymi zakończeniami.

W sumie i tutaj Amerykanie zrobili poniekąd z Króla mięczaka.
(24-09-2014, 19:52)Mierzwiak napisał(a): Poza tym motyw pt. " Ojej, eksplozji nie da się powstrzymać, jedynym sposobem jest przeniesienie bomby jak najdalej od miasta!" to kopia TDKR, Warner naprawdę uważał, że nikt już nie pamięta filmu Nolana i nie będzie mieć średnio przyjemnego deja vu?

Widocznie Warner ma na to potwierdzenie, bo ja takowego nie miałem.

Odpowiedz
Gieferg napisał(a):Co właściwie w tym filmie zrobił główny bohater co by miało jakikolwiek wpływ na cokolwiek?

Nic. O to w tym filmie chodzi :)

"to że gej sobie nie może wziąć ślubu to jest sprawa kościoła" - vast

Odpowiedz


Tak Gieferg. Mówiłeś, że film jest beznadziejny :P.

Odpowiedz
[Obrazek: hawaii-godzilla.jpg]
[Obrazek: godzilla-teaches-people-how-to-write.jpg]

Odpowiedz
Dwa fanedity, każdy ok 80 minut długości:

http://www.fanedit.org/ifdb/component/content/article/79-fanedit-listings/fanfix/1073-godzilla-rises
(fajne podejście - everyone dies, wife dies)

http://www.fanedit.org/ifdb/component/content/article/79-fanedit-listings/fanfix/1075-godzilla-path-of-destruction


Aczkolwiek nie przekonuje mnie raczej całokształt zmian.

Odpowiedz
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=Qote-jUNA2o[/youtube]

Jak dla mnie zajeboza, mega klimat i latanie na oddechu.:)

Odpowiedz
http://www.youtube.com/watch?v=hiGt6NFnhz0&feature=youtu.be
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
3 gości