Ankieta: Jak oceniasz "Godzilla: King of the Monsters"?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Godzilla
O, następny Tekken/Street Fighter/MK z Godzillą (który to już raz?).

Odpowiedz
Pomysłowy fan-art
[Obrazek: 19691_613126468827692_532551063769970207...e=5625D3D6]

Chyba lepszy od wszystkich oficjalnych plakatów do filmu.

Odpowiedz
http://www.comingsoon.net/movies/news/622605-godzilla-vs-kong-2020#/slide/1

No i fajnie. Legendary nabyło prawa do kilku interesujących przeciwników. Czekam na kolejne informacje :)
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Durniejszego pomysłu na filmowe uniwersum już nie mieli? Co dalej? Godzilla Vs Frankenstein?

[Obrazek: frankvsgodzilla01copy.jpg]

Odpowiedz
Po Godzilli Edwardsa mało mnie obchodzi to "uniwersum" i nawet Kong jako przeciwnik dużo w tej sprawie nie zmieni. A jak jeszcze raz przeczytam o jakimś nowym, szykowanym "uniwersum" to od razu zamykam przeglądarkę. :P

Odpowiedz
(15-10-2015, 06:16)Gieferg napisał(a): Durniejszego pomysłu na filmowe uniwersum już nie mieli? Co dalej? Godzilla Vs Frankenstein?

Myślę, że to które szykuje Universal z klasycznymi potworami typu Mumia czy stworek Frankensteina jest durniejsze :P
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
(14-10-2015, 23:51)Pelivaron napisał(a): http://www.comingsoon.net/movies/news/622605-godzilla-vs-kong-2020#/slide/1

No i fajnie. Legendary nabyło prawa do kilku interesujących przeciwników. Czekam na kolejne informacje :)

Ta... a i tak debil Edwards znowu puści potwory i jednocześnie wkurwiał widzów na zasadzie:

[Obrazek: d7g42Y0.gif]

"King Kong Vs. Godzilla" z 1962 roku to przynajmniej był traktowany bardziej śmiechowo i dzięki temu bardziej zjadliwy. A tu na pewno będzie serwowana gromkopierdna grobowa powaga z pluszowym niebezpieczeństwem.

Odpowiedz
Na japońskie Godzille sram, bo to w większości kupsztale niesamowite, ale czy Kong dla Godzilli nie byłby przypadkiem pluszakiem na dobranoc? Przypominam, że ostatni filmowy KK ślizgał się po jeziorku w NY, także ten - jakaś mutacja znowu?
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
(15-10-2015, 19:35)Mefisto napisał(a): Kong dla Godzilli nie byłby przypadkiem pluszakiem na dobranoc? Przypominam, że ostatni filmowy KK ślizgał się po jeziorku w NY, także ten - jakaś mutacja znowu?

Nutria w stosunku do czlowieka jest mala, ale palucha moze odgryzc :).

W filmie z 1962 Goji i Kong byli tego samego wzrostu. A tamtejszy Kong byl po prostu na jakiejs tam wysepce ala Borneo czy Tajwan. Nie byl powiazany w zaden sposob z Kongiem '33 i nikt nie zawraca sobie tym glowy. Ot taki, retcon/reboot/remake ;). 

Nevermind, pomysl na taki crossover i tak jest do dupy (w kontekscie nastroju tego uniwersum), na "Godzille 2" nie czekam (moze gdyby wyjebali Edwardsa i wymienili na lepszy model) i szczerze nakrecilbym w palcem w dupie lepsza serie o Godzilli niz Edwards.   

Odpowiedz
Japończycy robią to samo co w 1999 roku, czyli kontratakują z kolejną Godzillą po średnio udanej wersji Amerykańskiej (już 29 japoński film z Królem potworów)!

Teaser:


Pierwszy plakat:
[Obrazek: h7qwllu1_nz509f.jpg]

Czekam. Póki co jedyna rzecz jaka mi się nie podoba to jankeski, zjebany tytuł zalatujący Divergentami i innymi Dniami niepodległości. Liczę na lepszy film od największego rozczarowania 2014 roku.

http://skreeonk.com/2015/12/09/tohos-new-godzilla-revealed-feast-your-eyes-on-the-mug-of-2016s-shin-gojira/

Odpowiedz
Wygląda rewelacyjnie :)

[Obrazek: 12369020_10207088643126623_9207512152163...=376&h=531]

Odpowiedz
^ To rozjaśniony i odbarwiony przez fana plakat. Nie wiadomo czy tak będzie wyglądać nowy Godzilla.

Odpowiedz
Wiem, ale jeżeli tak to dla mnie bomba.

Odpowiedz
(10-12-2015, 13:33)Juby napisał(a): Japończycy robią to samo co w 1999 roku, czyli kontratakują z kolejną Godzillą po średnio udanej wersji Amerykańskiej (już 29 japoński film z Królem potworów)!

Wtedy dowalili jednym z największych gówien z całej tej serii, więc...

A do powstania samego filmu mam mieszane uczucia. Równolegle powstające dwie serie- amerykańska i japońska? Jakbym miał 10 lat to bym płakał ze szczęścia... ale...

Urokiem tej serii jednak były te campowe, oldschoolowe efekty specjalne, praktykowane przez dobre 50 lat. Spoglądając na to, jak wyglądają japońskie "superprodukcje" ostatnich lat, to widać wspólny mianownik- komputerowe efekty lawirujące na poziomie Asylum i ogólnodostępnych stacji telewizyjnych. A nowy film będą robić ci sami ludzie którzy odpowiadają za aktorską wersję "Shingeki no Kyojin":



Taa... równie dobrze mogę sobie odpalić "Sharknado VS Megakrokodyl" czy jak się ta taśmówka od SyFy nazywa...

Odpowiedz
Ta nowa japońska Godzilla wygląda beznadziejnie:) Po tym jak Edwards z sukcesem odświeżył wygląd Gojiry w swoim filmie, nie uznaję już tego japońskiego gumowego gówna.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
Akurat design prezentowany na plakacie wygląda zajebiście. Jak nowotwór z zębami :P

Odpowiedz
Tak kończy się ćpanie reaktorów atomowych :).

(10-12-2015, 19:14)Grievous napisał(a): Wtedy dowalili jednym z największych gówien z całej tej serii, więc...
Śmiem wątpić.


Mam nadzieję, iż jednak POKAŻĄ potwora, a nie ciach, ciach, ciach, skupiamy się na nudnych gównach, które nikogo nie obchodzą.

Odpowiedz
Może rzeczywiście będzie więcej potwora, ale niestety w Godzilla Final Wars, to też ludzie i jacyś dziwaczni obcy wielokrotnie wchodzili na pierwszy plan, tworząc niezbyt godne pożegnanie dla Króla Potworów.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
A, zapomniałem o tym koszmarku. Jednak przynajmniej tam wszystkie sceny z potworami pokazywano w całości. Krótkie, bo krótkie, ale poświęcone wyłącznie potworom i to one miały swe 5 minut.

Odpowiedz
(10-12-2015, 19:14)Grievous napisał(a): Wtedy dowalili jednym z największych gówien z całej tej serii, więc...

[Obrazek: maxresdefault.jpg]

Powrót Godzilli z 1999 roku śmiem nazywać nie tylko filmem lepszym od cienizny Edwardsa, ale chyba nawet najlepszym filmem z Godzillą... ever. Widziałem z4 razy i tylko film Emmericha oceniam równie "wysoko" (6/10).

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości