Ankieta: Jak oceniasz "Godzilla: King of the Monsters"?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Godzilla
Juby:
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
Plus chyba ma najpiękniejsze zdjęcia z całej serii:


Odpowiedz
Pierwsze zdjęcie to zrzynka z filmu Edwardsa.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
[Obrazek: tumblr_n1ml1abTPq1s2wio8o1_500.gif]

Danus, Danus, Danus. Jak "Powrót Godzilli" ma cokolwiek zrzynać od Edwardsa, skoro ten wydalił swoje gówno 15 lat później?! 

Odpowiedz
Tak Danus, film z 1999 zerżnął ujęcie z filmu Edwardsa ;)

Cytat:Powrót Godzilli z 1999 roku śmiem nazywać nie tylko filmem lepszym od cienizny Edwardsa, ale chyba nawet najlepszym filmem z Godzillą... ever. Widziałem z4 razy i tylko film Emmericha oceniam równie "wysoko" (6/10).

Widziałem całą serię kilkukrotnie i połowę można spokojnie spuścić w kiblu. A ten film właśnie znajduje się w tej połowie. Tandetę i głupotę bym wybaczył, ale nudy już nie. Większość filmów Showy też cierpiało na ten defekt, ale kurde, raz że to jednak 1999, a dwa że to miała być odpowiedź na amerykańską "abominację", a jedyne co on robi, to właśnie kopiuje elementy z filmów Emmericha, a wszystko przyprawia efektami komputerowymi wykonanymi w Windows Movie Maker. Potwory występują tam właściwie w epizodach, a jak już się pojawią to nic specjalnego się nie dzieje. W zamian śledzimy losy jednych z najbardziej irytujących postaci w historii kina. Ja nie wiem co w tym filmie można lubić poza designami kaiju.

Mam problemy z filmem Edwardsa, ale to i tak czołówka serii. A moi personalni faworyci to jednak "Godzilla" z 1954 i "Godzilla, Mothra & King Ghidorah" z 2001. GMK to może i guilty pleasure, ale po 8/10 dla całej trójki i serduszko na filmwebie dla oryginału.

A z filmem Emmericha też się już pogodziłem i daję choojne 6/10 ;) Koniec końców, sympatyczna głupotka.

Odpowiedz
Cytat:Mam problemy z filmem Edwardsa, ale to i tak czołówka serii.

I to w zupełności wystarcza za podsumowanie tej serii.

No ale zawsze mamy Emmericha.

Odpowiedz
Oglądałem wiele filmów z Godzillą (chyba z 20), większość więcej niż raz, i wiesz ile z nich pamiętam postaci? Cztery - śledczego, jego córkę, reporterkę i Katagirego - właśnie z Powrotu Godzilli. Nie pamiętam nic głupiego z tego filmu, to bardzo prosta i fajna historia sci-fi o kosmitach, z dużo lepszymi efektami niż w poprzednich dwudziestu kilku filmach, sympatycznymi postaciami, których losem się przejmuję, rozumiem ich konflikty i pasję. Problemem WSZYSTKICH wcześniejszych filmów z Godzillą było to, że poza fajnymi scenami z potworami, wszystko inne można było przewijać. Ten film natomiast obejrzałem przynajmniej 4 razy i spokojnie mógłbym go obejrzeć w całości kolejny raz. Godzilla pojawia się na samym początku, widzimy go wielokrotnie, a mimo to jest suspens budowany wokół meteorytu, który okazuje się jednym z najciekawszych przeciwników Króla. Do tego ładne zdjęcia i niezła muzyka. Nie pamiętam też żadnych komicznych Super X jak w poprzednich filmach. Wszelkie cenione Godzille, typu "vs King Gidorah" (1991) to komicznie-idiotyczne filmik w porównaniu z tą. Oryginał z 1954 też stawiam niżej (wydźwięk wciąż się broni, podobnie udźwiękowienie, efekty i zdjęcia, ale jak już wspomniałem - nie ma potwora, nie ma co oglądać).

Odpowiedz
(10-12-2015, 23:39)OGPUEE napisał(a): [Obrazek: tumblr_n1ml1abTPq1s2wio8o1_500.gif]

Danus, Danus, Danus. Jak "Powrót Godzilli" ma cokolwiek zrzynać od Edwardsa, skoro ten wydalił swoje gówno 15 lat później?! 
Ok, mój błąd, sądziłem ze to zdjęcie z tej nowej Godzilli.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
Niedawno się dowiedziałem, że w latach 90. wydano na OVA "Godzilland". O czym to? Godzilla i spółka w wersji chibi odstawiają Domowe Przedszkole i Mapeciątka, ucząc japońskie dzieci alfabetu, liczenia, dodawania i odejmowania. Potwory z Toho są ukazane jako dzieci, wszystkie żyją w względnej harmonii i popijają herbatki na pikniku, a jak jakiś potworek chibi robi coś złego, to przeprosi za zachowanie, wszyscy mu przebaczą i razem będą się bawić.


Z innych ciekawych rzeczy. Występuje tu panna Migotka, znaczy Gojirin, żeńska wersja Godzilli (ej, Junior czy Minya sami się nie spłodzili :)). Oczywiście jest różowa i ma pletwy grzbietowe w kształcie serduszek, jak uroczo :).

A z dwóch ostatnich odcinków  segment aktorski, gdzie występują Godzilla i towarzysząca mu ludzka dziewczynka, niewiele niższa od niego (Logika programu dzieci, w dodatku japońskiego. Nie pytajcie!).

Po pierwsze. Czemu my nie mieliśmy takiej bajki!? Tylko jakieś "Mama i ja" albo Jedyneczki?! Albo Amerykanie gejowskiego Barneya?!

Po pierwsze i pół. Czemu ja nie widziałem tego w dzieciństwie, tylko kreskówkę Hanna Barbera i kontynuacje Godzilli Emmericha!? 

Po drugie. Bardzo fajny i wpadający theme song:



Po trzecie. Czołówka przewidziała skład kaiju z jednego z najlepszych filmów o Godzilli (GMK).

Po czwarte. Powstały tylko cztery odcinki. W sumie szkoda :(.

Po piąte. Wiem, skąd pojawił się skecz w Robot Chicken dot. Mechagodzilli i żony Godzilli :).

Po szóste. Kurde, jak dziwne to nie było, to nawet jest sympatyczne i można spokojnie pokazać dzieciom. Król przechodził gorsze rzeczy.

Po siódme. Jak jest junioryzacja potworów rozwalających miasta, gdzie jeden powstał oryginalnie jako metafora bomby atomowej i jej skutków... to czemu nie ma np. wersji dziecięcej, gdzie Fred Kreuger, Jason Voorhees i Leatherface razem bawią się w chowanego i uczą alfabetu?!    

Odpowiedz
Holy Jesus.

http://www.flickeringmyth.com/2016/01/new-images-from-godzilla-resurgence-gives-a-better-look-at-the-king-of-the-monsters.html#.Voo0dsO4bOQ.facebook
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
Co ja widzę? Całkowicie zmieniono wygląd potwora względem wszystkich poprzednich japońskich filmów i najwyraźniej nie będzie to facet w kostiumie! Linki i grubość ręki sugerują animatronikę i zapewne CGI.

Mało widać, ale na razie średnio mi się podoba. Krótki pyszczek, okrągłe oczka. :/

Odpowiedz
[Obrazek: bLppPEo.gif]

Dla mnie bomba. Kawał wrednego skurwiela.pracuje przy tym osoba odpowiedzialna za NGE i to widać. 

Odpowiedz
Nadawałby się na pluszową zabawkę, a nie na kawał wrednego skurwiela.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
Brzydszej  Godzilli już się nie dało zrobić. Wygląda jak szambo, w które wpadły piłki golfowe.

Odpowiedz
[Obrazek: closed-caption-screaming-sissy.jpg]

Ja wiem, że ćpanie atomowych reaktorów i skutki mutacji popromiennych robią swoje (oryginalny zamysł twórców filmu z 1954 r.), ale to wygląda chujowo.

Chyba nigdy nie doczekam się przyzwoitego dla mnie filmu z Królem :C.

Odpowiedz
Znaczy ryj jest ciekawy ale to czerwone cielsko wygląda nie dość że jak gówno to jeszcze takie mało fantazyjne. :P
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
Wygląda beznadziejnie. Może w ruchu będzie lepiej?

PS. Wiecie że wystarczy patrzeć się na to zdjęcie przez 300 sekund by widzieć więcej Godzilli, niż w filmie Edwardsa? :)

Odpowiedz
Może to jakaś upotworniona wizja, jak w jednym filmie kaiju.

U każdego innego jest więcej Godzilli niż u Edwardsa. Case closed! 

Odpowiedz

No... jest Godzilla. I koszmarnie sztuczne, plastikowe efekty.

Odpowiedz
Z jednej strony klasyczne do bólu i nawet podoba mi się sama Godzilla, taki poparzony koszmarek. Z drugiej, czy tylko ja widzę lekkie inspiracje Godzilla Edwardsa?

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości