Ankieta: Jak oceniasz "Godzilla: King of the Monsters"?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Godzilla
To wyglada tak zajebiscie, ze ja pierdole.
Widac, ze pierwsza czesc to byl tylko przedsmak tego co sie moze na ekranie w tym swiecie wydarzyc.
Potwory, lokacje, zdjecia, ogolny apokaliptyczny feel to wszystko sprawia, ze melduje sie w dniu premiery z jezykiem na brodzie.
Zaraz po Avengers EndGame najbardziej oczekiwana przezemnie produkcja w 2019 roku.
Jest moc.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
Poczekam na recki - po poprzedniej Godzilli kompletnie nie mam zaufania do reklam tej franczyzy.
Napierdalanki wyglądają strasznie chaotycznie, a to przyspieszenie stworów pod koniec zwiastuna - xD
"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz
Słodka Boziu, epickie!

Odpowiedz
Mam problem z wyglądem tego filmu. Praktycznie każda scena to diametralnie inna kolorystyka - tu błękit, tam zieleń, tu pomarańcz, tam czerwień. Ktoś tu chciał wyraźnie zrobić "blockbuster roku".
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Wszystko ładnie, pięknie ale chyba za dużo tych stworów na raz pakują. Pachnie to chaosem.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
Strzelam, że do filmu Edwardsa podjazdu mieć nie będzie (inb4 "Przebić Godzillę Edwardsa to akurat nie będzie trudno"), ale zapowiada się na fajne, bezpretensjonalne łubudu z potworkami, więc w sumie spoko.

Odpowiedz
Ghidora wygląda zajebiście 8D. Mothra wygląda chujowo :/. Rodan pół na pół.

Zwiastun robi robotę, ale nie mam mokro w majtach i nadal nie mam zaufania. I mówi to ktoś, kto generalnie ubóstwia japońską serię.

Taka spasła świnia jaką jest Godzilla nie prawa tak biegać sprintem. Powinien się męczyć jak te grubasy z Fat Weird Ala Yankovica

I znowu utwierdzam się w przekonaniu, że Godzilla vs. Kong to jest głupi pomysł, zwłaszcza że Godzilla: King of the Monsters wygląda jak epicki finał w stylu Avengers Endgame.

Odpowiedz
Cytat:Strzelam, że do filmu Edwardsa podjazdu mieć nie będzie

W sensie, że będzie jeszcze gorszy? To tak się w ogóle da? :P

Odpowiedz
No a jak. Na przykład jeden bohater zostanie zeżarty, bo uciekając przed Ghidorą zapomni wyłączyć latarkę. 1/10 jak nic.

Odpowiedz
Pierwszy zwiastun jakoś taki fajniejszy był. Po tym drugim, o wiele gorzej zmontowanym i ze strasznie kijowo dobraną muzyką, mam podobne odczucia co Dżiubas
(10-12-2018, 19:40)Juby napisał(a): Za dużo wszystkiego, nieczytelnie.

i OGUPEE
(10-12-2018, 21:19)OGPUEE napisał(a): I znowu utwierdzam się w przekonaniu, że Godzilla vs. Kong to jest głupi pomysł, zwłaszcza że Godzilla: King of the Monsters wygląda jak epicki finał w stylu Avengers Endgame.

Ten film byłbyy świetny jako zwieńczenie Amerykańskiej Trylogii/Quadrologii o Godzilli, a nie bezpośredni sequel filmu Edwardsa :/

Natomiast o, o wiele mniejszym Kongu, jego wyspie i przygodach poza nią - można było spokojnie pierdyknąć osobną serię. Po cholerę to było łączyć do wspólnego MonsterVerse?
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
Bo chcieli spełnić marzenia fanów (czyt: marzenia Toho, które w 1991 r. chciało zrobić remake KKvG licząc, że znowu zarobi kupę kasiory).


Z Godzilla vs. Kong jest jeszcze taki problem, że zarówno jeden jak i drugi są postaciami pozytywnymi (gdy w oryginale Godzilla był tym złym) i przyjaciółmi ludzi. I kto ma być tym potworzym protagonistą?

No, chyba że zrobią tak, że w połowie filmu Godzilla i King Kong pogodzą się, bo zdadzą sprawę że czyha większe zagrożenie i w ramię w ramię je zniszczą, a na końcu razem będą pójdą na browca i cygara :). Tylko tak widziałbym fabułę do tego filmu.  

A jako ich antagonistów dałbym mechaniczne wersje ich obu. Niech Mechani-Kong z Ucieczki King Konga wróci w remasterowanej wersji :).

Odpowiedz
Pierwsze dwie minuty całkiem spoczko, choć wygląda jakby ktoś koszmarnie naćkał potworków. Ciekawe czy wyjdzie coś jak z robotami z Pacific Rim, które po niewiadomojakim wprowadzeniu obskoczyły łomot jak lamusy.
Natomaist po pierwszych dwóch minutach jest jakiś koszmar. Czy jest jakiś konkurs na najgrubszą Godzillę? Czy godzilla czas od ostatniego filmu spędziła plądrując magazyny McDonalda? Plus ten sprint, to taki koszmar, że nie chce mi się wierzyć, że ktoś to puścił, wymyślił, zrenderował, wmontował w trailer. Kuźwa czy to jest gruby balonik ciągnięty przez ciężarówkę? Nie, nawet to by się tak szybko nie poruszało. Fuckup na miarę Hulkbustera w Infinity War.

Odpowiedz
Wygląda koszmarnie. Nie ma chyba ani jednego ujęcia, ktróe by nie wyglądało jak z gry komputerowej. Wszystko sztuczne i wystylizowane.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Jestem zachwycony tymi kadrami, skalą i rozmachem, no ale ten sprint w finale przekomiczny, w poprzednim filmie dostaliśmy "realistycznego", ociężałego giganta, a to tutaj to co to ma być? Nawet facet w kostumie by tak nie zapierdzielał po makiecie.

Odpowiedz
Mi się nie za bardzo podoba spasiona, baryłkowata sylwetka Godzilli, która w połączeniu z tymi malutkimi rączkami wygląda jak Deadpool w trakcie regeneracji.

W dodatku tutaj
[Obrazek: F7MfRvX.png]
nogi wyglądają jak nogi faceta w kostiumie.

Odpowiedz
(11-12-2018, 00:08)OGPUEE napisał(a): Z Godzilla vs. Kong jest jeszcze taki problem, że zarówno jeden jak i drugi są postaciami pozytywnymi (gdy w oryginale Godzilla był tym złym) i przyjaciółmi ludzi. I kto ma być tym potworzym protagonistą?

MARTHAAAA!!!

Odpowiedz
@Craven

Kwikłem niemożebnie, kawa poszła nosem ;)
"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz
Tyle syfu jest nawalone w kadry (dymu, pyłu i licho tam jeszcze wie czego), że zapowiada się widoczność na poziomie "Godzilli" Edwardsa - tam też nie było mi dane nacieszyć się starciem potworów, bo nieprzeniknione kłęby dymu i pyłu wszystko spowijały. I to jeszcze w nocy.

Wywalone mam na ten film. Co za pożytek z walk potworów, jeśli nawet nie widać, kto kogo leje?

(11-12-2018, 02:04)Gieferg napisał(a): W dodatku tutaj
[Obrazek: F7MfRvX.png]
nogi wyglądają jak nogi faceta w kostiumie.

To jeden z przykładów na sposób, w jaki te nowe "Godzille" są kręcone. Teoretycznie niby są tu jakieś dwa potwory, ale ja w tym kadrze widzę głównie, że jest niebiesko. I to tyle. Idźcie w cholerę z takimi walkami. Zacznę jeszcze tęsknić do starcia z "Pacific Rim: Rebelia" - czytelne, klarowne, w jasnym świetle dnia. "Pacific Rim: Rebelia", ogarniacie? Jak nisko upadło kino, że stawiam to filmidło jako pozytywny (!) przykład?

Odpowiedz
No bo musi być MHROOOCZNIE, itp ;)
generalnie tak jak pisałem, zwiastun na plus i nie ma póki co się czepiać kolorystyki, bo np. sceny z Rodanem mają dużo jaśniejszą.

Największym minusem jest to co wiele osób już tutaj pisało - tusza Godzilli. Co ona? Na masówce jest? Z tych 90 tys ton, to powinna zrzucić z 20.

Odpowiedz
A co za fat-shaming :]?

Chcesz znowu słychać rojenia o toksycznym fandomie, bo twórcy pozbawili jednego z atrybutów ich idola ;)?  

(11-12-2018, 11:38)al_jarid napisał(a): Zacznę jeszcze tęsknić do starcia z "Pacific Rim: Rebelia" - czytelne, klarowne, w jasnym świetle dnia. "Pacific Rim: Rebelia", ogarniacie? Jak nisko upadło kino, że stawiam to filmidło jako pozytywny (!) przykład?
Ej, w Kongu: Wyspie Czaszki wszystko było widać (w tym bitkę z głównym bossem), a film dobry.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości