19-12-2023, 20:22
|
Godzilla
|
|
Tu się nie ma co specjalnie spuszczać, Minus One to rzetelna, epicka historia rozrywkowa w starym, dobrym stylu, obowiązkowo do obejrzenia w kinie. Niemniej wątki ludzkie są dosyć proste, banalne, dodatkowo obudowane specyficzną ekspresją japońską, że momentami człowiek czuje się trochę cringowo. Trzeci akt jest zbyt przydługi, przeciągnięty o 5-10 minut. Całościowo wszystko się świetnie zgrywa, nie dorabiałbym do tego jednak nie wiadomo jakiej filozofii, ot konkretna rozrywka na wyśmienitym poziomie.
Oficjalnie będzie tez czarno-biała wersja. Shin też taką dostał nie wiedzieć dlaczego (poza fanaberią Anno). Do Minus One będzie bardziej pasować.
20-12-2023, 01:18
Dali nawet dedykowany zwiastun i plakat:
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
20-12-2023, 02:58
Ktoś się orientuje, czy będą ten film grali jeszcze w święta? Pytam dla brata, który zjeżdża z Holandii i chciałby się wybrać.
20-12-2023, 18:49
Drugi seans, pozytywne wrażenia podtrzymane. Del Taco ma racje ten film mieści się w top 3-5 serii, ale z takimi listami, zwłaszcza gdy mamy do czynienia z czymś tak wielkim, wiekowym i udanym jest tłoczno na tym szczycie. Te listy ulubionych filmów generalnie zmieniają się co pokolenie, ale Minus One zostanie wysoko. Niestety wychodzi na to, że największym pokrzywdzonym w tym wszystkim jest Shin Godzilla. Te dwa filmy dobrze się uzupełniają, są jak lustrzane odbicia, skupiają się na innych rzeczach, ale jako dwa filmy mieniące się kontynuatorami oryginału wypuszczone dość blisko siebie nie da się uniknąć porównań. Jednak Shin to głównie podtekst (czyli nie jak oryginał), Minus One jest oparty na historii i postaciach.
Po seansie dowiedziałem się dwóch rzeczy: po pierwsze zmarł producent filmu Shuji Abe (do Minus One bardziej związany z Yamazakim niż z samą serią) oraz to, że lista potencjalnych nominacji do Oscara za efekty skurczyła się o połowę. Minus One wciąż w stawce. Niby drugi w kolejce po "Twórcy" Edwardsa, który najprawdopodobniej wygra. 21-12-2023, 23:24
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
22-12-2023, 11:58
Kurczę nie zdawałem sobie sprawy, że muzyka z "Godzilli Minus One" to w 80% powtórzenie motywu z oryginalnego filmu:
22-12-2023, 12:23 Tu od 2:45 masz więcej o soundtracku - to nie jest w 80% powtórzenie motywu z oryginalnego filmu a konglomerat różnych znanych fanom motywów, m.in. z oryginału właśnie, ale i z "King Kong vs. Godzilla", " Godzilla vs. Mothra" czy "Godzilla vs. Destoroyah" wymieszanych z autorską muzyką Sato. Btw - w najnowszym "Monarch" mamy kolejny odcinek opowiadający backstory, tym razem May, przez co nie jest to z całą pewnością ep, który będzie jakoś wysoko oceniany, raczej ludzie znowu będą płakać, że to zapychacz. Mimo wszystko to już chyba ostatni tego typu wyjaśniający co było kiedyś w życiu trójki "współczesnych" bohaterów odcinek i teraz trzy ostatnie zostaną poświęcone na to, na co ludzie czekają - mogę się też założyć, że spora część budżetu serialu poszła właśnie na te epizody i zobaczymy jakieś nakurwianie się tytanów. No a tutaj oprócz historii May mogliśmy choćby zobaczyć, jak jej cała historia łączy się z pewną firmą znaną z "Godzilla vs. Kong" a także wyjście Monarch do ludzi i inne tego typu smaczki rozbudowujące i wyjaśniające różne olewane w filmach aspekty monsterverse.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
22-12-2023, 13:16 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-12-2023, 13:27 przez slepy51.)
Ta seria ma szczęście do kompozytorów. Ifukube to jeden z największych legend w historii co nie znaczy, że reszta to jakieś popychle, ale przyszli kompozytorzy będą zawsze do niego wracać jak do Williamsa, Barry'ego itd. Sato użył tego w nowej aranżacji.
Zwłaszcza ten fragment od 1:26 jest znamienny i trochę dziwnie się go słyszało w tej scenie bo to jest instrumentalna wersja pieśni "Mahara Mosura" śpiewana przez kapłanki Mothry. W Minus One w scenie gdy statki (swoją droga każdy większy statek w tym filmie to prawdziwa jednostka, która przetrwała wojnę) manewrują wokół słychać od 1:29 i jest to ostatni track, jaki Ifukube skomponował dla Godzilli i nawet kończy się dzwonami symbolizującymi wejście do nieba (co ma sens w kontekście filmu) i jest to instrumentalna wersja tego Nie wiem czy to bardzo pogmatwane czy nie, ale rozmawiać o muzyce można bez końca. 22-12-2023, 13:42 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-12-2023, 13:43 przez Lashly.)
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
24-12-2023, 11:36 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-12-2023, 11:36 przez slepy51.)
Na jakimś FlixClassic wleciały różne części Godzilli:
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem
24-12-2023, 13:02
Z blognotki-artykułu Optykona:
Godzilla Minus One jako widowisko jest rzeczą wspaniałą, co należy docenić tym bardziej, że zrealizowano go za ekwiwalent 15 milionów dolarów Potwierdzacie? $15 baniek i widowisko lepsze niż wszystkie amerykańskie rimejki i Marvele za $300 milionów? Jeśli tak, to niech mi nikt nie mówi, że się nie da kręcić kinowych widowisk za "grosze". Po prostu współczesne kino to pranie forsy i tyle. Gadaliśmy o tym przy okazji "Killera" Finchera, który kosztował ponad $100 milionów. 24-12-2023, 14:02
No pralnia kasiory jak zwykle, bo jak wycenisz efekty, budżet na promocję itp. W Hollywood masz to opanowane do perfekcji, tylko kiedyś bardziej robili tak kręcąc jakieś b-klasowe szroty za znacznie mniejsze pieniądze.
24-12-2023, 14:30 Mental napisał(a):Potwierdzacie? $15 baniek Yamazaki już oficjalnie zaprzeczył tym rewelacjom. Napisał, że chciałby mieć na realizację "Minus One" aż 15 milionów dolarów :) Z tego co mówił, film kosztował gdzieś w granicach 13 baniek. Mental napisał(a):Jeśli tak, to niech mi nikt nie mówi, że się nie da kręcić kinowych widowisk za "grosze". Oczywiście, że się da, przecież nawet takie "Apocalypto" kosztowało tylko 40 baniek, a Mel kręcił to na lokacji w środku dżungli, gdzie wybudowali od podstaw miasto majów i piramidy, do tego dochodzi jeszcze charakteryzacja, wszystkie kostiumy, rekwizyty itp. No ale on kręcił "za swoje" to logiczne, że wydał tylko tyle ile musiał. Przecież taki Zahler "Bone Tomahawk" nakręcił kilka lat temu za 1,8 miliona dolarów w 21 dni, gdzie "eksperci" mówili mu, że nie da się takiego filmu zrobić poniżej 10 milionów w mniej niż 60 dni zdjęciowych. I takie przykłady z ostatnich lat można mnożyć, wystarczy choćby wspomnieć "District 9" nakręcony za 30 milionów czy nawet w tym roku "The Creator", który kosztował niby najwięcej bo "aż" 80 baniek ale wygląda dużo lepiej niż podobne produkcje kręcone za 200 plus milionów.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
24-12-2023, 14:34 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-12-2023, 14:57 przez slepy51.)
Czyli koleś nakręcił najbardziej epickie widowisko ostatnich lat, a może i dekady za mniej niż $15 baniek. Musze się wybrać na tę nową Godzille.
Cytat:wystarczy choćby wspomnieć "District 9" nakręcony za 30 milionów Dystrykt 9 ma najlepsze CGI, jakie kiedykolwiek widziałem. A to jest film z 2009 roku. 24-12-2023, 14:50 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-12-2023, 14:57 przez Mental.) Mental napisał(a):Czyli koleś nakręcił najbardziej epickie widowisko ostatnich lat, a może i dekady za mniej niż $15 baniek. Dokładnie, tyle tylko, że Yamazaki to takie skośnookie połączenie Zahlera z Edwardsem, bo nie dość, że on ten film wyreżyserował, to dodatkowo zrobił to na podstawie napisanego przez siebie scenariusza i jako ekspert od VFX-ów sam nadzorował postprodukcję i był jednym z twórców efektów wizualnych. Dlatego m.in. ten film wygląda tak jak wygląda, bo koleś nakręcił dokładnie to co chciał i w taki sposób w jaki chciał, nie było tam żadnych zbędnych dni zdjęciowych i tony nakręconego materiału, który w przypadku hollywoodzkich superproduckji często gęsto leci do kosza. Tam na planie wszystko było jak u Zahlera dopięte na ostatni guzik i nie było takiego burdelu, jak w przypadku Disneya choćby, gdzie często reżysera wymienia się w trakcie zdjęć, zmienia się cała koncepcja filmu, efektów wizualnych itd. No a wtedy trzeba robić wszystko od nowa, masa nakręconego czy zmontowanego materiału znika nie wiadomo gdzie i trzeba robić różnego rodzaju dokrętki, ściągać aktorów na plan co oczywiście swoje kosztuje i potem film, który mógłby zostać z palcem w dupie nakręcony za powiedzmy 100 milionów okazuje się kosztować drugie tyle.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
24-12-2023, 15:21 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 2 gości |







