Ankieta: Jak oceniasz film?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Gone Girl (2014)
#1
[Obrazek: blogger-image-1966161292.jpg]

Opis:
Młoda kobieta znika bez śladu w przededniu piątej rocznicy ślubu. Wszystkie podejrzenia padają na męża, który wspierany przez siostrę zaginionej żony postanawia dowieść swojej niewinności i rozwiązać zagadkę.

Jak dla mnie jedna z ważniejszych premier 2014r. Czekam, bo Fincher, bo nowy thriller a przede wszystkim nie żadne kontynuacje pierwszego Milenium, które owszem było w porządku ale dupy nie urywało i w zasadzie nie był mocno potrzebny z uwagi na szwedzką, w miarę wierną wersję.

Tylko jest jedno ale: obsada. Jak pierwszy raz zobaczyłem listę głównych aktorów, wręcz zdębiałem. Można powiedzieć że to jedna z najdziwniejszych, zaskakująco dobranych obsad. O ile Affleck przy dobrym scenariuszu i pod okiem świetnego reżysera jakim jest Fincher powinien poradzić sobie nieźle(już w reżyserowanych przez siebie filmach dawał radę), tak już reszta nie prezentuje się zbytnio zachęcająco. Tyler Perry, Neil Patrick Harris, Rosamund Pike- serio? Na ten moment nie jestem przekonany. Oby zwiastuny a przede wszystkim seans(w Polsce od 10 października) zmienił moje nastawienie.
koronex1989

Odpowiedz
#2
O, nareszcie wątek o tym filmie. Fajowo Uśmiech

Czekam na niego już od pewnego czasu. Podobno pierwowzór literacki jest świetny (przed seansem na pewno przeczytam książkę), a w konwencji thrillera David Fincher czuje się jak u siebie w domu więc powinno być smakowicie. Tylko niech potem nie jęczy w wywiadach, że znowu robi film o seryjnym mordercy.

Ja osobiście cieszę się, że porzucił adaptacje kolejnych tomów Millenium, bo nie przepadam za 2 i 3 częściami tej trylogii i mam wrażenie, że nic fajnego/odkrywczego by w nich nie dał rady zawrzeć. Potwierdzać się to zdają bardzo przeciętne poziomy szwedzkich adaptacji tych sequeli. Pierwsza część z kolei była fajna, ale nie zrywała beretów i wcale nie była lepsza od szwedzkiej wersji.
W sumie to nie jestem pewien czy adaptacje tych sequeli w ogóle dojdą do skutku, widząc jak wolno idzie pisanie do nich scenariuszy, złączywszy to z faktem, że "Dziewczyna z tatuażem" nie była jakimś spektakularnym sukcesem finansowym. Podejrzewam, że może się to wszystko rozejść po kościach. Szkoda mi tylko Rooney Mary, która ze swoją GENIALNĄ kreacją Lisbeth została trochę na lodzie. Anyway.

Na film czekam i mam nadzieję, że Fincher wróci do swojej wielkiej thrillerowej formy pamiętanej z "Siedem" czy "Zodiaka". No a Emily jest przepiękna. Mam nadzieję, że da jej rólkę, która pozwoli jej pokazać zarówno nieco talentu aktorskiego (jakoś nie wierzę, że zatrudnił ją tylko dla cycków) jak i walorów cielesnych Uśmiech

Odpowiedz
#3
[Obrazek: 57489.6.jpg]

#nekro


Odpowiedz
#4
Trent Reznor i Atticus Ross zrobią score'a. Zacieram rączki. Duży uśmiech
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
#5
Widać normalni i wykwalifikowani kompozytorzy znowu nie byli pod ręką.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#6
Widać Fincher i Reznor się po prostu lubią. Jak dla mnie Trent może pozostać nadwornym kompozytorem Finchera aż do końca kariery któregoś z dwóch. Język
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
#7
(22-01-2014, 15:40)Lawrence napisał(a): Widać normalni i wykwalifikowani kompozytorzy znowu nie byli pod ręką.
Żarty sobie robisz Lawrence? Reznor i Ross są zajebiści, a do tego z filmami Finchera znakomicie wspołgrają.

Odpowiedz
#8
(22-01-2014, 15:40)Lawrence napisał(a): Widać normalni i wykwalifikowani kompozytorzy znowu nie byli pod ręką.
Tja, przy There Will Be Blood też akurat żaden Zimmer czy Shore nie był dostępny więc PTA musiał zatrudnić jakiegoś amatora. Co to w ogóle za argument, że jak nie wykwalifikowani i normalni to źle? Reznor, Ross, Greenwood i pewnie jeszcze paru innych nie są etatowymi kompozytorami muzyki filmowej, ale jakoś wszystko co dotychczas zrobili dla kina jest zajebiste.

Odpowiedz
#9
Akurat z Zimmerem to zły przykład, gdyż zarówno on jak i Danny Elfman, czy James Newton Howard, to akurat osoby z zewnątrz, które dostały się do świata muzyki filmowej. Ale już mniejsza oto, gdyż jak widać jest wiele przypadków, gdzie to dobrze funkcjonuje i wiele ciekawych score'ów powstało, przez tzw. osoby spoza branży.
Ale Trent Reznor i Atticus Ross do tego grona się nie zaliczają i co niby jest takiego zajebistego w "muzyce" czy też bardziej "plamie dźwięku" do "The Girl With The Dragon Tattoo"? Toż jedyne co się z tej tzw. muzyki pamięta to naprawdę świetny cover kawałka Led Zeppelin. Cały score jest nieciekawy, męczy niemiłosiernie i równie dobrze inna muzyka by tak samo dobrze, a może i lepiej w tym filmie pasowała.
Jeżeli ma być duszny i ambientowy score, to niech Fincher sięgnie po Davida Julyana, który potrafi tworzyć swoją muzyką świetny klimat.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#10
Jeśli słuchasz tego 3-godzinnego kolosa jak zwykły soundtrack, to faktycznie, może zmęczyć. Jeśli dla muzycznych uniesień w stylu Zimmera czy kogo-tam-jeszcze - pewnie też. Ale sprawdza się idealnie jako sprzyjający koncetracji podkład pod naukę lub lekturę, lub jeśli po prostu chcę się wprawić w odpowiedni nastrój. I nawet z tej ,,plamy dźwięku" mogę wybrać kilka utworów, które stale krążą po mojej codziennej playliście, bo nawet samodzielnie są zajebiste, z She Reminds Me of You, Great Bird of Prey i A Thousand Details na czele.
Ale spoko, rozumiem, Reznor (i NIN) jest specyficzny i nie dla każdego.
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
#11
http://albertafilmratings.ca/recentclasstrailers.aspx - Pierwszy zwiastun "Gone Girl" dostał już kategorię wiekową i będzie trwał 90 sekund. Ciekawe kiedy trailer najnowszego filmu Finchera trafi oficjalnie do sieci.

Odpowiedz
#12
Reklama poniedziałkowego zwiastuna
http://www.slashfilm.com/gone-girl-first-footage/

Odpowiedz
#13
Znowu te irytujące pomarańczowe filtry. Fincher pewnie wymyślił sobie, że to będzie taki jego znak firmowy, ale ni to ładne, ni sensowne. Wolałem wygląd jego wcześniejszych filmów.

Odpowiedz
#14
Pierwszy zwiastun "Gone Girl" w Full HD:

Odpowiedz
#15
Zwiastun jakoś po mnie spłynąć. Ale do kina na pewno się wybiorę, jedno Davidowi muszę przyznać, jest bardzo równym reżyserem i jeszcze nigdy mnie nie zawiódł. Lubię takie klimaty.

Odpowiedz
#16
Czy takim równym? Jego trzy ostatnie filmy były raczej średnie. Mimo wszystko na "Gone Girl" się wybiorę, chociażby z ciekawości czy Fincher się już wypalił oraz jak wypadnie Batfleck.

Odpowiedz
#17
aż tak chujowego trailera to się nie spodziewałem. w ogóle nie zachęca do głębszego zainteresowania się tym filmem.

Odpowiedz
#18
Spodziewałem się mrocznego, dynamicznego thrillera, a ten zwiastun to raczej takie ciepłe kluchy. Wrażenie potęguje muzyka, kompletnie nie pasująca do tonacji zdjęć i większości pokazanych ujęć. Jedną z najbardziej ciekawiących mnie przy Gone Girl rzeczy jest to jak poradzą sobie Neil Patrick Harris i Tyler Perry, pierwszego chyba nie ma w tym zwiastunie (czyżby był mordercą?), drugi pojawia się na sekundę. W sumie nic mnie tutaj nie zaintrygowało.

Odpowiedz
#19
Nazwisko Finchera od lat mnie nie jara, więc na film nie czekam jakoś specjalnie, zwiastun nie ocieplił moich uczuć. Wręcz przeciwnie.

Odpowiedz
#20
Zwiastun ok, chociaż boję się czy nie pokazał za dużo. Nie jaram się, ale czekam.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  The Girl with the Dragon Tattoo (2011) Mierzwiak 469 89,866 25-11-2024, 09:02
Ostatni post: Melvin27



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości